Zalipiańskie malarki ozdobiły gospodarstwo Joanny Jabłczyńskiej. Charakterystyczne, ręcznie malowane kwiaty pojawiły się między innymi na kurniku, studni i elementach ogrodzenia. Aktorka nie kryje zachwytu nad efektem pracy artystek z Malowanej Wsi.
Joanna Jabłczyńska od kilku lat urządza swoją wiejską posiadłość, stopniowo nadając jej indywidualny charakter. Tym razem postanowiła sięgnąć po jedną z najbardziej rozpoznawalnych tradycji ludowych w Polsce. Do współpracy zaprosiła artystki związane z zagrodą Malowany Miś w Zalipiu.
Malarki pokryły barwnymi wzorami kilka elementów znajdujących się na terenie gospodarstwa. Największą metamorfozę przeszła ściana kurnika, na której powstała duża kompozycja przypominająca niebieskiego motyla utworzonego z kwiatów. Zalipiańskie ornamenty pojawiły się także na studni oraz przy bramie i ogrodzeniu.
Wzory malowane z pamięci
Aktorka relacjonowała powstawanie dekoracji w mediach społecznościowych. Zwróciła uwagę, że artystki nie korzystały z gotowych szablonów. Kompozycje tworzyły z pamięci, opierając się na umiejętnościach przekazywanych w ich rodzinach z pokolenia na pokolenie.
Jabłczyńska podkreślała, że zależało jej na czymś wyjątkowym. Zamiast pozostawić zwykłą, pomarańczową ścianę kurnika, zdecydowała, że powstanie na niej prawdziwy zalipiański wzór. Efekt prac pokazała swoim obserwatorom, polecając jednocześnie wizytę w Zalipiu i spotkanie z miejscowymi malarkami.
Same artystki nazwały realizację wyjątkowym projektem i spełnieniem marzenia aktorki o posiadaniu odrobiny Zalipia we własnym domu. Jak zaznaczyły, zalipiańskie malarstwo jest dla nich nie tylko dekoracją, ale również historią, pasją i dziedzictwem.
Tradycja, która wychodzi poza Zalipie
Malowane kwiaty od ponad stu lat są znakiem rozpoznawczym Zalipia na Powiślu Dąbrowskim. Początkowo mieszkanki wsi zdobiły nimi ściany domów i wnętrza izb. Z czasem wzory zaczęły pojawiać się również na studniach, stodołach, meblach, ogrodzeniach, sprzętach gospodarskich i przedmiotach codziennego użytku.
Dzisiaj zalipiańskie ornamenty można spotkać daleko poza samą miejscowością. Realizacja wykonana w gospodarstwie Joanny Jabłczyńskiej pokazuje, że miejscowa tradycja nadal inspiruje i znajduje dla siebie nowe przestrzenie.
Dla artystek z Zalipia jest to również kolejna okazja do promocji Malowanej Wsi. Zdjęcia i nagrania pokazane przez popularną aktorkę dotarły do szerokiego grona odbiorców, zwracając uwagę nie tylko na efektowne dekoracje, ale także na osoby, które wciąż pielęgnują i rozwijają tę wyjątkową sztukę.
(Smol)
