Drony, agregaty prądotwórcze, syreny alarmowe, sprzęt ratowniczy i specjalne magazyny. Tarnów oraz gminy regionu coraz więcej inwestują w przygotowanie na powodzie, awarie, przerwy w dostawach energii i inne sytuacje kryzysowe. Po latach, gdy o obronie cywilnej mówiło się niewiele, do samorządów trafiają na ten cel duże pieniądze.
Tarnów buduje własne zaplecze kryzysowe
Największym ośrodkiem w regionie korzystającym z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej jest Tarnów. Miasto kupiło już m.in. specjalistycznego drona, mobilne syreny montowane na samochodach, syreny alarmowe, filtropochłaniacze, agregat prądotwórczy, stacje pomiarowe wody oraz przenośny system oświetlenia.
Znaczna część wyposażenia trafiła także do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie. Strażacy otrzymali m.in. defibrylator AED, kamerę inspekcyjną, mobilny agregat, sonar, kamerę termowizyjną, przenośne lampy do oświetlania miejsca akcji, sprzęt nurkowy oraz centralę umożliwiającą łączność pod wodą.
Miasto nie ograniczyło się jednak wyłącznie do zakupów. Zorganizowano również szkolenia dla pracowników samorządu i strażaków ochotników, a także zakupiono nieruchomość z budynkiem, który ma służyć jako magazyn zasobów ochrony ludności i obrony cywilnej.
Magazyny powstają także wokół Tarnowa
Podobne działania prowadzone są w gminach wokół Tarnowa. W Gosławicach, w gminie Wierzchosławice, ma powstać magazyn przeznaczony na sprzęt wykorzystywany przez strażaków i w sytuacjach kryzysowych. Koszt inwestycji ma wynieść blisko 600 tys. zł. Z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej pochodzi 476,5 tys. zł, a ponad 119 tys. zł dołoży gmina.
Nie będzie to jedyny taki obiekt w tej gminie. Podobne magazyny mają powstać również w Wierzchosławicach i Mikołajowicach. Chodzi przede wszystkim o to, aby sprzęt ratowniczy i wyposażenie potrzebne w przypadku powodzi, awarii czy innych zagrożeń były szybko dostępne dla służb.
Podobną inwestycję przygotowują Wietrzychowice. Przy remizie OSP w Jadownikach Mokrych ma powstać magazyn zasobów ochrony ludności i obrony cywilnej. Wartość zadania to ponad 480 tys. zł, z czego 80 procent stanowi dofinansowanie. Zakończenie przedsięwzięcia przewidziano na grudzień.
Brzesko, Dąbrowa Tarnowska i Tuchów też inwestują
Na bezpieczeństwo wydają również samorządy w dalszej części regionu. W powiecie brzeskim środki z programu przeznaczono m.in. na doposażenie magazynu kryzysowego. Kupiono radiotelefony, przenośne stacje zasilania, panele solarne, łóżka polowe, koce, śpiwory, racje żywnościowe oraz wyposażenie potrzebne podczas ewakuacji i zdarzeń masowych.
Duże zakupy zrealizowała także Dąbrowa Tarnowska. Gmina otrzymała ponad 900 tys. zł, za które doposażono magazyn obrony cywilnej oraz miejscowe jednostki OSP. Na liście znalazło się m.in. siedem elektronicznych syren alarmowych, sprzęt łączności radiowej, defibrylatory, aparaty oddechowe, motopompy, zbiorniki na wodę oraz dron wyposażony w kamerę termowizyjną.
Z kolei Tuchów postawił na infrastrukturę magazynową. Gmina zleciła budowę stalowej hali magazynowej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Setki milionów złotych na bezpieczeństwo mieszkańców
Skala programu jest duża. W 2026 roku na realizację zadań związanych z ochroną ludności i obroną cywilną w Małopolsce przewidziano blisko 415 mln zł. Pieniądze trafiają zarówno do dużych miast, jak Tarnów, jak i do mniejszych gmin, w których znaczną część systemu ratowniczego tworzą jednostki OSP.
Zmiana jest coraz bardziej widoczna. Zamiast ograniczać przygotowania do dokumentów i planów kryzysowych, samorządy zaczynają tworzyć konkretne zaplecze: magazyny, agregaty, pompy, systemy łączności, urządzenia ostrzegawcze, sprzęt ratowniczy i wyposażenie pozwalające działać również wtedy, gdy zawodzą podstawowe usługi.
Dla mieszkańców takie inwestycje mogą być mniej spektakularne niż nowa droga, rondo czy plac zabaw. Ich znaczenie staje się jednak kluczowe właśnie wtedy, gdy dochodzi do powodzi, długotrwałej awarii prądu, problemów z wodą albo innej sytuacji wymagającej szybkiej reakcji.
Tarnów, Brzesko, Dąbrowa Tarnowska, Tuchów oraz gminy powiatu tarnowskiego krok po kroku budują więc system, który ma działać nie tylko podczas codziennych interwencji strażaków, lecz także wtedy, gdy zagrożenie obejmie setki lub tysiące mieszkańców. Po latach, gdy obrona cywilna pozostawała na dalszym planie, bezpieczeństwo ludności ponownie staje się jednym z ważniejszych zadań samorządów.
(Smol)

