Czy jedno właściwie postawione pytanie może zmienić przebieg rozmowy, sposób podejmowania decyzji, a nawet relacje z innymi ludźmi? Marilee Adams przekonuje, że tak. W książce „Myślenie pytaniami” pokazuje, jak odejść od automatycznego oceniania i szukania winnych, a zacząć uważniej analizować sytuacje, rozpoznawać własne schematy myślenia i świadomie wybierać pytania prowadzące do lepszych rozwiązań. Uzupełnieniem publikacji jest praktyczny workbook przygotowany wspólnie z Andreą F. Lipton.
W codziennym życiu przyzwyczailiśmy się do szybkich odpowiedzi. Oczekuje się ich od pracowników, menedżerów, rodziców, nauczycieli i osób podejmujących decyzje. Problem w tym, że natychmiastowa odpowiedź nie zawsze jest odpowiedzią najlepszą. Czasem pojawia się pod wpływem emocji, przyzwyczajeń albo pierwszego wrażenia. Bywa, że zamiast prowadzić do rozwiązania, tylko utrwala konflikt i zamyka rozmowę.
Marilee Adams proponuje inne podejście. Zamiast od razu odpowiadać, warto najpierw zastanowić się, jakie pytanie naprawdę należy postawić. Autorka książki „Myślenie pytaniami” przekonuje, że sposób formułowania pytań wpływa na sposób widzenia rzeczywistości. Może otwierać na nowe możliwości, ale może też prowadzić do osądzania, obwiniania i wycofania.
Książka ukazała się w piątym, uaktualnionym i poszerzonym wydaniu. Jej podtytuł zapowiada czternaście narzędzi skutecznych w przywództwie, coachingu i osiąganiu najlepszych rezultatów. Przedmowę napisał Marshall Goldsmith, autor publikacji poświęconych zarządzaniu i rozwojowi zawodowemu. Według informacji zamieszczonej na okładce książka sprzedała się w nakładzie przekraczającym pół miliona egzemplarzy.
Pytania, które zamykają i pytania, które otwierają
Jedną z najważniejszych myśli zawartych w książce jest rozróżnienie pomiędzy pytaniami wynikającymi z osądzania a pytaniami opartymi na ciekawości i gotowości do uczenia się.
W sytuacji konfliktowej łatwo zapytać: „Kto jest winny?”, „Dlaczego znowu to zrobiłeś?” albo „Co jest z tobą nie tak?”. Takie pytania rzadko prowadzą do spokojnej rozmowy. Zazwyczaj wywołują obronę, złość albo próbę przerzucenia odpowiedzialności. Rozmówcy skupiają się wtedy nie na rozwiązaniu problemu, lecz na udowadnianiu własnych racji.
Inaczej działają pytania takie jak: „Co wydarzyło się z twojego punktu widzenia?”, „Czego jeszcze nie rozumiem?”, „Jakie mamy możliwości?” albo „Co możemy zrobić inaczej?”. Nie oznaczają one pobłażliwości ani rezygnacji z oceny faktów. Pomagają jednak zebrać więcej informacji i uniknąć przedwczesnych wniosków.
Adams pokazuje, że pytania nie są jedynie narzędziem komunikacji. Są również odbiciem sposobu myślenia. To, o co pytamy, ujawnia, na czym skupiamy uwagę: na błędzie czy na rozwiązaniu, na winie czy na odpowiedzialności, na zagrożeniu czy na możliwości zmiany.
Od automatycznej reakcji do świadomego wyboru
Wiele codziennych reakcji odbywa się niemal automatycznie. Kiedy coś idzie niezgodnie z planem, pojawia się irytacja. Kiedy ktoś kwestionuje nasze zdanie, uruchamia się potrzeba obrony. Gdy popełniamy błąd, próbujemy go zminimalizować albo znaleźć okoliczności usprawiedliwiające.
„Myślenie pytaniami” zachęca do zauważenia tego momentu i zatrzymania się przed reakcją. Nie chodzi o wielogodzinną analizę każdej sytuacji, lecz o krótką zmianę perspektywy. Zamiast od razu uznać, że ktoś działa przeciwko nam, można zapytać, jakie inne wyjaśnienie jest możliwe. Zamiast stwierdzić, że plan się nie udał, warto sprawdzić, czego zabrakło i co należy zmienić.
Taka postawa wymaga praktyki, ponieważ osądzanie jest szybkie i często daje złudne poczucie pewności. Ciekawość wymaga natomiast uznania, że nie znamy jeszcze wszystkich odpowiedzi. Dla wielu osób może to być trudne, szczególnie w środowisku zawodowym, gdzie od liderów i ekspertów oczekuje się zdecydowania.
Adams przekonuje jednak, że gotowość do zadawania pytań nie świadczy o braku kompetencji. Przeciwnie, może być oznaką dojrzałości i odpowiedzialności. Dobry lider nie musi znać odpowiedzi na wszystko. Powinien natomiast umieć stworzyć warunki, w których zespół wspólnie dochodzi do trafnych wniosków.
Narzędzie dla menedżerów i zespołów
Książka może znaleźć szczególne zastosowanie w zarządzaniu. W firmach wiele problemów wynika nie z braku wiedzy, lecz ze sposobu komunikowania się. Pracownicy nie zgłaszają błędów, ponieważ obawiają się krytyki. Menedżerowie nie słuchają uwag, bo traktują je jako podważanie autorytetu. Spotkania zamieniają się w prezentowanie stanowisk, zamiast służyć szukaniu rozwiązań.
Myślenie pytaniami może pomóc zmienić taki model pracy. Zamiast pytać pracownika, dlaczego nie wykonał zadania, przełożony może zacząć od ustalenia, jakie przeszkody się pojawiły. Zamiast narzucać zespołowi gotowe rozwiązanie, może zapytać o możliwe warianty działania i ich konsekwencje.
Nie oznacza to, że każdą decyzję trzeba podejmować zbiorowo. Są sytuacje wymagające szybkiego i jednoznacznego rozstrzygnięcia. Nawet wtedy jednak odpowiednio postawione pytania mogą pomóc ograniczyć ryzyko błędu, ujawnić niewidoczne wcześniej problemy i lepiej przygotować zespół do realizacji zadania.
Metoda opisywana przez Adams może być przydatna również podczas rozmów oceniających, negocjacji i rozwiązywania sporów. Pytanie „Co musi się wydarzyć, abyśmy mogli ruszyć dalej?” zwykle daje więcej możliwości niż kolejne powtarzanie własnego stanowiska.
Nie tylko praca zawodowa
Choć podtytuł książki wskazuje na przywództwo i coaching, przedstawione w niej zasady można przenieść również do życia prywatnego. Konflikty rodzinne, nieporozumienia między partnerami czy trudne rozmowy z dziećmi także często zaczynają się od założeń i osądów.
Kiedy rodzic pyta dziecko: „Dlaczego nigdy mnie nie słuchasz?”, w samym pytaniu zawarta jest już ocena. Dziecko może odebrać ją jako atak, nawet jeśli intencją rodzica było rozpoczęcie rozmowy. Pytanie o to, co utrudniło wykonanie prośby albo jak można wspólnie rozwiązać problem, tworzy zupełnie inną sytuację.
Podobnie dzieje się w relacjach partnerskich. Pytania formułowane w chwili złości często nie służą zdobyciu informacji, lecz wyrażeniu pretensji. Adams zachęca do rozpoznawania takich mechanizmów i zastępowania ich pytaniami, które pozwalają usłyszeć drugą osobę.
Ważna jest także rozmowa z samym sobą. Ludzie często zadają sobie pytania podszyte krytyką: „Dlaczego zawsze wszystko psuję?”, „Dlaczego nie potrafię być bardziej konsekwentny?” albo „Co jest ze mną nie tak?”. Takie sformułowania utrwalają poczucie bezradności. Znacznie bardziej użyteczne mogą być pytania: „Co mogę zrobić teraz?”, „Jakie mam zasoby?” i „Czego nauczyła mnie ta sytuacja?”.
Czternaście narzędzi, ale bez magicznych recept
„Myślenie pytaniami” należy do literatury rozwojowej, ale nie opiera się wyłącznie na motywacyjnych hasłach. Autorka porządkuje swoją metodę i przedstawia narzędzia, które mają ułatwiać rozpoznawanie schematów myślenia oraz zmianę sposobu prowadzenia rozmów.
Nie są to jednak magiczne formuły gwarantujące sukces. Samo użycie odpowiedniego pytania nie rozwiąże każdego problemu. Znaczenie mają również intencja, ton rozmowy, gotowość do wysłuchania odpowiedzi i późniejsze działanie. Pytanie zadane wyłącznie po to, aby sprawiać wrażenie otwartości, szybko zostanie rozpoznane jako zabieg pozorny.
Największą wartością książki może być więc nie zestaw gotowych zdań, lecz zachęta do większej uważności. Czytelnik zaczyna dostrzegać, że pytania, które codziennie zadaje, wpływają na atmosferę rozmowy i możliwe rezultaty.
Workbook, czyli przejście od teorii do praktyki
Uzupełnieniem głównej publikacji jest książka „Myślenie pytaniami. Jak odmienić swoje życie poprzez właściwe pytania. Workbook”, przygotowana przez Marilee Adams i Andreę F. Lipton.
Workbook nie jest zwykłym streszczeniem poradnika. To zeszyt ćwiczeń przeznaczony do aktywnej pracy. Czytelnik może analizować własne sytuacje, zapisywać reakcje, rozpoznawać pytania pojawiające się w trudnych momentach i szukać ich bardziej konstruktywnych odpowiedników.
Taka forma pozwala sprawdzić, czy idee opisane w głównej książce rzeczywiście mają zastosowanie w codzienności. Sama lektura poradnika często daje poczucie zrozumienia problemu, ale dopiero ćwiczenia pokazują, jak trudno zmienić utrwalone reakcje.
Workbook może być używany indywidualnie, ale również podczas szkoleń, warsztatów, coachingu i pracy zespołowej. Może pomóc uporządkować refleksję po konflikcie, przygotować się do ważnej rozmowy albo przeanalizować decyzję, która nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.
Dwie publikacje tworzące całość
Główna książka i workbook mogą być czytane osobno, ale najlepiej traktować je jako uzupełniający się zestaw. „Myślenie pytaniami” przedstawia założenia metody, pokazuje jej znaczenie i opisuje sposoby wykorzystania. Workbook prowadzi czytelnika przez proces praktycznego zastosowania tych zasad.
Pierwsza publikacja odpowiada przede wszystkim na pytanie, dlaczego warto zmienić sposób myślenia. Druga pomaga sprawdzić, jak można to zrobić we własnym życiu. Wspólnie tworzą propozycję dla osób, które nie chcą ograniczyć się do przeczytania kolejnego poradnika, lecz są gotowe obserwować własne zachowania i pracować nad ich zmianą.
Dla kogo jest „Myślenie pytaniami”?
Po książkę mogą sięgnąć menedżerowie, przedsiębiorcy, trenerzy, coachowie, nauczyciele, mediatorzy i osoby pracujące w sprzedaży. Przydatne wskazówki znajdą w niej także wszyscy, którzy chcą poprawić jakość codziennej komunikacji.
Nie trzeba kierować dużym zespołem, aby korzystać z myślenia pytaniami. Metoda może sprawdzić się podczas rozmowy z jednym pracownikiem, partnerem, dzieckiem albo samym sobą. Jej podstawą jest założenie, że przed sformułowaniem odpowiedzi warto upewnić się, czy właściwie rozumiemy problem.
Publikacja może zainteresować również czytelników zmęczonych poradnikami obiecującymi natychmiastową przemianę. Adams nie proponuje jednego uniwersalnego rozwiązania. Zamiast tego zachęca do rozwijania umiejętności, która przydaje się w wielu różnych sytuacjach.
Najpierw pytanie, potem odpowiedź
W świecie zdominowanym przez szybkie komentarze i zdecydowane opinie przyznanie, że czegoś jeszcze nie wiemy, bywa odbierane jako słabość. „Myślenie pytaniami” przypomina, że może być dokładnie odwrotnie. Umiejętność zatrzymania się, sprawdzenia założeń i wysłuchania innej perspektywy jest ważnym elementem dojrzałego podejmowania decyzji.
Dobre pytanie nie zawsze przynosi natychmiastową odpowiedź. Może jednak skierować rozmowę na właściwy tor, ujawnić źródło problemu i stworzyć przestrzeń do znalezienia rozwiązania. W tym sensie książka Marilee Adams nie jest jedynie poradnikiem o komunikacji. To propozycja zmiany sposobu patrzenia na siebie, innych ludzi i codzienne trudności.
„Myślenie pytaniami” Marilee Adams oraz towarzyszący publikacji workbook autorstwa Marilee Adams i Andrei F. Lipton ukazały się nakładem Wydawnictwa Studio Emka.
(Smol)
