Agata Kunderman powraca w wielkim stylu! Po znakomicie przyjętych Wróżdzie i Wodach czerwonych autorka znów serwuje czytelnikom historię, od której nie sposób się oderwać. Jej najnowsza powieść Złuda, wydana nakładem wydawnictwa Initium, to misternie skonstruowany kryminał, w którym rzeczywistość nieustannie splata się ze złudzeniami. Jeśli szukasz książki, która wciągnie cię bez reszty, trafiłeś idealnie.
Tajemnicze zaginięcia i legenda, która nie daje o sobie zapomnieć
Kotlina Kłodzka. To właśnie tu bez śladu znika Malwina Ratajczyk – matka kilkuletniego chłopca. Śledczy rozważają różne scenariusze, lecz im bardziej zagłębiają się w sprawę, tym więcej pojawia się sprzecznych tropów. Czy kobieta zniknęła celowo? A może ktoś pozbawił ją życia?
Sytuacja staje się jeszcze bardziej niepokojąca, gdy w okolicy dochodzi do kolejnych zaginięć. Wśród mieszkańców narasta strach, a w tle zaczynają pobrzmiewać echa dawnych legend. Wędrowiec – tajemnicza zjawa z lokalnych podań – rzekomo powraca, by siać grozę. Niemożliwe? A jednak śledztwo zdaje się prowadzić w kierunku, który przeczy zdrowemu rozsądkowi.
Na trop nieuchwytnego mordercy wpadają aspirant Anita Starska oraz prokurator Feliks Niemiłko. Wciągnięci w gęstą sieć kłamstw, iluzji i lokalnych wierzeń, muszą oddzielić prawdę od złudy – zanim będzie za późno.

Historia, która nie pozwala się oderwać
Jednym z największych atutów Złudy jest niezwykła atmosfera. Kunderman po raz kolejny udowadnia, że doskonale potrafi budować napięcie i kreować mroczne, niepokojące tło dla swojej historii. Kotlina Kłodzka jawi się tu nie tylko jako malownicze miejsce, ale i sceneria pełna tajemnic, w której rzeczywistość zaciera się ze złudzeniem.
Fabuła prowadzona jest w znakomitym tempie – początkowo pełna niedopowiedzeń i subtelnych wskazówek, stopniowo nabiera dynamiki, by w finale uderzyć z pełną mocą. Kunderman mistrzowsko myli tropy, sprawiając, że do samego końca nie mamy pewności, komu można ufać.
Wyraziste postacie i dialogi, które iskrzą
Anita Starska i Feliks Niemiłko to duet, który doskonale uzupełnia się w prowadzeniu śledztwa. Ona – zdeterminowana, konkretna i niebojąca się podważać utartych schematów. On – analityczny, chłodny i przyzwyczajony do pracy z dowodami, a nie domysłami. Ich starcia, pełne napięcia i wzajemnych uszczypliwości, dodają książce charakteru i autentyczności.
To, co wyróżnia Złudę na tle innych kryminałów, to umiejętność autorki do kreowania postaci, które są wielowymiarowe i dalekie od stereotypów. Każdy bohater ma tu swoją historię, motywacje i tajemnice, które sprawiają, że nie można ich jednoznacznie ocenić.
Kryminał, który trzeba przeczytać
Jeśli jesteś fanem mrocznych, klimatycznych kryminałów, Złuda to pozycja obowiązkowa. Agata Kunderman po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzynią budowania napięcia i konstruowania skomplikowanych intryg, które trzymają w napięciu do ostatniej strony.
To powieść, która wciąga od pierwszego rozdziału i nie pozwala się oderwać aż do finału. Miłośnicy polskich kryminałów będą zachwyceni – Złuda to doskonały przykład tego, jak powinno się pisać inteligentne, pełne emocji thrillery. Jeśli jeszcze nie sięgnąłeś po najnowszą książkę Kunderman, lepiej zarezerwuj sobie czas – bo gdy zaczniesz czytać, nie odłożysz jej, dopóki nie poznasz prawdy.
Poprzednie książki autorki to Wody czerwone, a także Wrożda.
