Zachowali zimną krew, wezwali pomoc i nie zawahali się działać w krytycznym momencie. Dzięki postawie dwóch uczniów Zespołu Szkół im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w Dąbrowie Tarnowskiej udało się uratować życie kobiety. W piątek 29 maja podczas szkolnej uroczystości Wiktor Kmieć i Jakub Celak odebrali gratulacje za swoją odwagę i odpowiedzialność.
To wydarzenie mogło zakończyć się tragedią. Dzięki szybkiej reakcji dwóch uczniów Zespołu Szkół im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w Dąbrowie Tarnowskiej udało się jednak uratować życie kobiety znajdującej się w kryzysie psychicznym.
Do zdarzenia doszło 19 maja podczas spaceru w lesie. Wiktor Kmieć i Jakub Celak przebywali tam razem z psem Wiktora. To właśnie wtedy zauważyli kobietę, której zachowanie wskazywało, że może potrzebować natychmiastowej pomocy.
– Byliśmy w lesie na spacerze. Kuba zauważył kobietę siedzącą przy drzewie. Widzieliśmy, że sytuacja jest bardzo poważna. Powiedziałem Kubie, żeby został przy niej, a sam pobiegłem zostawić psa w samochodzie i zadzwonić pod numer alarmowy 112 – wspomina Wiktor Kmieć.
Chłopcy próbowali nawiązać kontakt z kobietą i przekonać ją do rezygnacji z dramatycznych zamiarów. Gdy sytuacja gwałtownie się pogorszyła, nie stracili opanowania.
– Byliśmy zdenerwowani, ale trzeba było zachować zimną krew i pomóc tej kobiecie. Trzeba było się zawziąć i po prostu działać – mówi Jakub Celak.
Obaj podkreślają, że nie myśleli wtedy o własnym bezpieczeństwie czy konsekwencjach. Liczyło się tylko jedno, ratowanie życia. – Jak człowiek jest potrzebny, trzeba pomóc, niezależnie od sytuacji – dodaje Jakub.
Choć od zdarzenia minęło już trochę czasu, jego obraz długo pozostawał w pamięci nastolatków. – Przez kilka dni ciągle miałem to przed oczami, ale udało mi się to przepracować – przyznaje Jakub.
W piątek, 29 maja, podczas uroczystości w szkole uczniowie odebrali gratulacje i podziękowania za swoją postawę. Nie kryli wzruszenia także rodzice Wiktora.
– Jesteśmy bardzo dumni z syna. Zachował się wzorowo, wykazał się ogromną odpowiedzialnością i opanowaniem. Jego postawa naprawdę zasługuje na uznanie – mówi Mariola Kmieć.
Zdaniem rodziców, gdyby nie reakcja chłopców, mogło dojść do tragedii. – Dobrze, że zareagowali i natychmiast wezwali pomoc. Dzięki temu wszystko zakończyło się szczęśliwie – podkreśla Stanisław Kmieć.
Podczas uroczystości gratulacje uczniom złożyli przedstawiciele szkoły, policji, straży pożarnej, samorządu i przedstawiciel kuratorium oświaty. W uroczystości wzięła także udział mama Jakuba Celaka. Dyrektor Zespołu Szkół im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego Robert Pantera podkreślał, że postawa Wiktora i Jakuba jest przykładem odpowiedzialności, odwagi oraz gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.
– Jesteśmy dumni z naszych uczniów. W sytuacji ekstremalnie trudnej potrafili zachować zimną krew i zrobić wszystko, aby uratować ludzkie życie. To postawa godna najwyższego uznania i wzór dla innych młodych ludzi – mówił dyrektor Robert Pantera.
Historia dwóch nastolatków z Dąbrowy Tarnowskiej pokazuje, że bohaterstwo nie zawsze wiąże się z mundurem czy wielkimi słowami. Czasem oznacza po prostu gotowość do działania wtedy, gdy ktoś najbardziej potrzebuje pomocy.
Tekst i fot. (Smol)
Obejrzyj zdjęcia dwóch młodych bohaterów z Dąbrowy Tarnowskiej, którzy dzięki opanowaniu i odwadze uratowali ludzkie życie. Podczas szkolnej uroczystości odebrali podziękowania i gratulacje za swoją postawę.
📸 Przygotowaliśmy także obszerną galerię zdjęć z uroczystości. Jeśli macie odrobinę cierpliwości i chcecie odnaleźć siebie, swoich bliskich lub znajomych, zapraszamy do przeglądania. Wśród ponad 150 fotografii z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.
Poruszające historie, ważne wydarzenia i ludzie, którzy zmieniają nasze otoczenie. O tym przeczytacie w najnowszym numerze „Miasta i Ludzie”. Zachęcamy do zakupu magazynu.

