Ponad 12 tys. zł zebrano podczas prowadzonej w Tarnowie akcji pomocy dla Szpitala Akademickiego we Lwowie. Za większość tej kwoty kupiono specjalistyczną lampę do gabinetu ginekologicznego, a z Tarnowa do Ukrainy pojechał także duży transport sprzętu medycznego. W sobotę, 12 września, organizatorzy i uczestnicy akcji podsumowali dotychczasowe efekty przedsięwzięcia. Pomoc jednak się nie kończy – kwesta ma być prowadzona do końca roku.
Akcja pomocy dla lwowskiego szpitala rozpoczęła się kilka miesięcy temu. Jej głównym organizatorem było tarnowskie Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, a do przedsięwzięcia włączyły się miejscowe organizacje społeczne, szkoły i instytucje. Akcja była prowadzona pod patronatem magazynu „Miasto i Ludzie”.
Organizatorzy odpowiedzieli w ten sposób na apel dyrekcji Szpitala Akademickiego we Lwowie o pomoc humanitarną. W zbiórkę angażowali się również mieszkańcy Tarnowa, a pieniądze zbierano między innymi podczas wydarzeń organizowanych w mieście.
W maju, podczas tegorocznej Gastromajówki na tarnowskim Rynku, kwestowali działacze Polskiego Czerwonego Krzyża oraz uczniowie XVI Liceum Ogólnokształcącego. Wolontariusze z puszkami przemierzali Rynek i zachęcali uczestników imprezy do wsparcia szpitala we Lwowie.
Efekt finansowy akcji to ponad 12 tys. zł. Jak poinformował podczas podsumowania Witold Miś, prezes tarnowskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, 11,7 tys. zł przeznaczono na zakup specjalistycznej lampy dla gabinetu ginekologicznego lwowskiego szpitala.
Dużą częścią pomocy był także transport wyposażenia przekazanego przez Specjalistyczny Szpital im. Edwarda Szczeklika w Tarnowie. Transport przygotowano pod koniec lipca. Do Lwowa pojechało ponad 30 łóżek wraz z szafkami, drobny sprzęt medyczny, narzędzia chirurgiczne, aparat USG, kardiomonitory oraz pompa infuzyjna.
– To już trzeci transport do jednego ze szpitali w Ukrainie. Skala tego jest niemała, bo to są samochody wielkości tira – mówił podczas podsumowania Marcin Kuta, dyrektor Specjalistycznego Szpitala im. Edwarda Szczeklika w Tarnowie.
Jak podkreślał, przekazywane urządzenia i wyposażenie są wymieniane podczas modernizacji tarnowskiej placówki, ale pozostają sprawne i mogą nadal służyć pacjentom.
Sobotnie spotkanie było okazją nie tylko do podsumowania zbiórki, ale także do spotkania osób, które przez ostatnie miesiące angażowały się w przedsięwzięcie. Uczestniczyli w nim przedstawiciele tarnowskich władz, organizacji społecznych oraz Szpitala Akademickiego we Lwowie. Obecni byli również ukraińscy harcerze i uczniowie XVI Liceum Ogólnokształcącego.
Pomoc dla Lwowa ma być kontynuowana. Organizatorzy zapowiadają, że zbiórka pieniędzy będzie prowadzona do końca 2026 roku. Sobotnie spotkanie było więc podsumowaniem dotychczasowej części akcji, a nie jej zakończeniem.
Akcja pokazała także, że sprzęt, który w tarnowskim szpitalu jest zastępowany nowszym wyposażeniem, może nadal służyć pacjentom tam, gdzie jest szczególnie potrzebny. W warunkach wojennych każda taka pomoc ma dla ukraińskich placówek medycznych ogromne znaczenie.
Na zdjęciu: zbiórka na rzecz Szpitala Akademickiego we Lwowie zorganizowana podczas tegorocznej Gastromajówki na tarnowskim Rynku.
Tekst i fot. (Smol)

