Spektakl o granicy rozpaczy i nadziei, dzieła najważniejszych polskich malarzy przełomu XIX i XX wieku, współczesna fotografia oraz ostatni dzień jednej z wystaw. Czwartek, 10 września, w Tarnowie przynosi kilka ciekawych propozycji dla tych, którzy chcą spędzić dzień lub wieczór z kulturą.
Najważniejszą propozycją teatralną jest dziś „Kantata na cztery skrzydła” Roberta Bruttera w Teatrze im. Ludwika Solskiego. Spektakl rozpocznie się o godz. 18 na Małej Scenie. To kameralne przedstawienie w reżyserii Ireneusza Pastuszaka, w którym występują Kinga Piąty jako Dziewczyna, Aleksander Fiałek jako Beathiel oraz gościnnie Piotr Rutkowski jako Amhiel.
Bohaterka znajduje się w takim momencie życia, w którym wydaje się, że wszystkie drogi zostały już zamknięte. Wtedy pojawiają się przy niej dwie tajemnicze postacie, które można odczytywać zarówno jako anioły, jak i symbole sił uruchamiających się w człowieku w chwili kryzysu. Spektakl mówi o samotności, granicach rozpaczy, nadziei i potrzebie odnalezienia w sobie powodu, by nie rezygnować.
Przedstawienie trwa około 70 minut. Scenografię i kostiumy przygotowała Leona Iwańska, a opracowanie muzyczne Aleksander Fiałek. W spektaklu wykorzystywane są dym sceniczny i efekt stroboskopowy. Bilet normalny kosztuje 60 zł, ulgowy 50 zł.
W ciągu dnia warto zajrzeć do Muzeum Ziemi Tarnowskiej przy Rynku 3, gdzie prezentowana jest wystawa „Malarstwo polskie z XIX i początku XX wieku w zbiorach Muzeum Ziemi Tarnowskiej”. Jej siłą jest już sama lista nazwisk. Na ekspozycji znalazły się prace m.in. Józefa Chełmońskiego, Jacka Malczewskiego, Stanisława Wyspiańskiego, Teodora Axentowicza, Leona Wyczółkowskiego, Juliana Fałata, Józefa Brandta oraz Juliusza i Wojciecha Kossaków.
Wystawa prowadzi przez kilka dekad zmian w polskiej sztuce – od realizmu i romantyzmu przez symbolizm po Młodą Polskę i secesję. Są tu pejzaże, portrety, sceny rodzajowe i historyczne, a także prace odnoszące się do polskiej tożsamości i doświadczeń epoki zaborów. Wszystkie prezentowane dzieła pochodzą ze zbiorów własnych tarnowskiego muzeum. W czwartek wystawa czynna jest od godz. 9 do 15.
Zupełnie inny charakter ma wystawa „Depresje” Arka Akkiego w Galerii Tarnowskiego Centrum Kultury przy Rynku 5. Artysta posługuje się przede wszystkim czarno-białą fotografią analogową, a ludzkie ciało traktuje nie jako klasyczny temat aktu, lecz jako środek opowiadania o samotności, alienacji, trudnych relacjach i poszukiwaniu własnej tożsamości.
Na ekspozycji można zobaczyć również ambrotypy, czyli fotografie wykonywane dawną techniką na szklanych płytach. Kuratorem wystawy jest Andrzej Protasiuk. Galeria jest dziś czynna od godz. 10 do 18.
Czwartek jest też ostatnim dniem wystawy „WYRAZ – RAZEM” w Multimedialnym Centrum Artystycznym przy Wałowej 25. Projekt zestawia twórczość członków tarnowskiego Stowarzyszenia Artystycznego WYRAZ z pracami zaproszonych artystów z Tarnowa, innych części Polski i zagranicy.
Swoje prace prezentują Magdalena Kopczyńska, Maciej Sroka, Janusz Jędrzejczyk, Lena Kołodziej i Joanna Niedbałowska, a także zaproszeni twórcy: Ewa Potocka, Nina Hynek, Łukasz i Szymon Wojtanowscy, Magdalena Miłoś, Jakub Wójcik, Robert Kuta, Aleksandra Zuba-Benn, Dorota Bernacka, Agnieszka Dudek, Jacek Bernaś, Piotr Burdzyński i Klaudia Partyńska.
Wystawa nie skupia się na jednym stylu czy technice. Jej założeniem jest spotkanie różnych języków współczesnej sztuki i pokazanie, jak odmiennie artyści potrafią interpretować rzeczywistość. Ekspozycję można oglądać dziś od godz. 10 do 17. Wstęp jest wolny.
Dzisiejszy program pokazuje kilka zupełnie różnych twarzy tarnowskiej kultury – od klasyki polskiego malarstwa, przez fotografię i współczesne sztuki wizualne, po kameralny teatr. To jeden z tych dni, kiedy można wybrać coś zarówno dla widza szukającego mocnej opowieści, jak i dla tych, którzy wolą spokojniejsze spotkanie ze sztuką.
(Smol)

