Na dawnej linii kolejowej Tarnów–Szczucin znów coś się dzieje. Kolejarze prowadzą przeglądy techniczne torów, usuwają drzewa i krzewy, a równocześnie analizują lokalizację przyszłych przystanków i przejazdów kolejowych. To kolejny krok w kierunku przywrócenia połączeń na popularnej niegdyś „Szczucince”.
Linia kolejowa nr 115 z Tarnowa do Szczucina ma blisko 50 kilometrów długości. Przebiega przez kilka gmin powiatu tarnowskiego i dąbrowskiego, m.in. przez Tarnów, Łęg Tarnowski, Żabno, Dąbrowę Tarnowską, Olesno Tarnowskie, Mędrzechów i dalej w kierunku Szczucina.
Choć regularne pociągi pasażerskie od lat na tej trasie nie kursują, infrastruktura kolejowa nie zniknęła całkowicie. Tory nadal znajdują się m.in. na terenie Tarnowa, Olesna Tarnowskiego i Mędrzechowa, choć ich stan na poszczególnych odcinkach jest bardzo różny. Część trasy jest zarośnięta i wymaga gruntownej rewitalizacji, a w niektórych miejscach konieczne będzie odtworzenie elementów infrastruktury.
Obecnie Polskie Linie Kolejowe prowadzą przeglądy techniczne całej infrastruktury na linii nr 115 Tarnów–Szczucin. Równolegle trwają rozmowy z samorządami dotyczące przyszłych przystanków i przejazdów kolejowych.
– Obecnie analizowana jest lokalizacja nowych przystanków oraz przejazdów kolejowo-drogowych i sposobu ich zabezpieczania. Te kwestie są przedmiotem naszych rozmów i spotkań z przedstawicielami lokalnych samorządów. Chcemy poznać ich opinię oraz potrzeby okolicznych mieszkańców – mówi Dorota Szalacha z Zespołu Prasowego Polskich Linii Kolejowych.
Kolejarze prowadzą także wycinkę drzew i krzewów, które przez lata zarosły torowisko. Ma to umożliwić dokładniejszą ocenę stanu technicznego linii i przygotowanie jej do kolejnych etapów prac.
To ważny etap, bo przywrócenie Szczucinki nie będzie polegało wyłącznie na wyremontowaniu istniejących torów. Linia ma zostać dostosowana do obecnych potrzeb mieszkańców, dlatego część przystanków może zostać przebudowana, a niektóre mogą powstać w nowych lokalizacjach, bliżej większych skupisk zabudowy.
Szczucinka przez dziesięciolecia była ważnym połączeniem północnej części regionu z Tarnowem. Z linii korzystali mieszkańcy dojeżdżający do pracy i szkół, a także osoby podróżujące dalej koleją z tarnowskiego dworca. Regularny ruch pasażerski został jednak zawieszony wiele lat temu.
Od tego czasu temat reaktywacji połączenia regularnie wracał w rozmowach samorządowców i mieszkańców. Teraz przygotowania weszły w bardziej konkretną fazę. W terenie prowadzone są przeglądy, porządkowane jest torowisko, a kolejarze wraz z samorządami zaczynają rozstrzygać kwestie dotyczące przyszłej organizacji ruchu.
Jak wynika z zapowiedzi PLK, po kolejnych uzgodnieniach z samorządami oraz organizatorem przewozów możliwe będzie przejście do następnych etapów przygotowań, w tym procedur związanych z realizacją prac.
Nie oznacza to jednak, że pociągi wrócą na trasę Tarnów–Szczucin w najbliższych miesiącach. Przed rozpoczęciem regularnych przewozów konieczna będzie kompleksowa rewitalizacja linii, przebudowa infrastruktury przystankowej oraz dostosowanie przejazdów kolejowych do obowiązujących standardów bezpieczeństwa.
Jeżeli planowane inwestycje zostaną zrealizowane zgodnie z wcześniejszymi założeniami, Szczucinka może w przyszłości ponownie stać się jednym z ważniejszych połączeń komunikacyjnych północnej części regionu tarnowskiego.
Tekst I fot. (Smol)

