Wydawnictwo Initium prezentuje nową książkę Piotra Rozmusa – autora, który przyzwyczaił czytelników do bezkompromisowego stylu i odważnych tematów.
Jego najnowszy thriller „W potrzasku”, który ukazał się 20 października, to historia osadzona w świecie po pandemii – świecie, który nie wrócił do normalności, lecz wpadł w jeszcze większy chaos.
Już od pierwszych stron wiadomo, że to nie będzie opowieść o końcu kryzysu, lecz o tym, co przychodzi po nim. W świecie, gdzie granice między polityką, biznesem a przestępczością dawno się zatarły, Rozmus kreśli mroczny, ale zaskakująco realistyczny obraz rzeczywistości. „W potrzasku” zaczyna się tam, gdzie większość historii o pandemii się kończy – w momencie, gdy ludzie próbują odbudować życie, a z cienia wychodzą ci, którzy na kryzysie zyskali najwięcej.
– To nie wirus zabija, tylko ludzie – pisze autor, i jest to zdanie, które można potraktować jak motto całej książki. Mafijne układy, farmaceutyczne imperia rozsypujące się jak domek z kart, politycy znikający bez śladu – to elementy tej brutalnej układanki, w której każdy ma coś do stracenia. Ktoś metodycznie czyści teren, nie zostawiając śladów ani świadków.
Rozmus nie idzie na łatwiznę. Nie szuka prostych odpowiedzi, nie kreuje bohaterów w czerni i bieli. Jego świat jest brudny, pełen moralnych szarości i ludzi, którzy przekraczają granice – nie z chciwości, ale ze strachu. W centrum wydarzeń znajduje się śledztwo prowadzone w atmosferze globalnego napięcia, gdzie stawką nie są już pieniądze, lecz wpływy, informacje i przetrwanie.
To nie tylko thriller sensacyjny. „W potrzasku” to powieść, która dotyka tematów bliskich współczesnemu czytelnikowi – od dezinformacji i manipulacji w mediach, po zależności między światem polityki a wielkim biznesem. Rozmus zadaje pytanie o granice ludzkiej odpowiedzialności i o to, jak łatwo można stracić poczucie, kto naprawdę pociąga za sznurki.
Autor nie ukrywa, że inspiracje do tej historii czerpie z codzienności. – Interesuje mnie człowiek w sytuacji granicznej, zepchnięty do rogu, zmuszony do wyboru między złem a złem – mówił w jednym z wywiadów. I rzeczywiście, jego książki nie są tylko rozrywką, ale formą diagnozy – brutalnej, niewygodnej, ale potrzebnej.
Piotr Rozmus to pisarz, który od początku swojej twórczości stawia na intensywne emocje i autentyczność. W swoich wcześniejszych powieściach, takich jak „Bestia” czy „Piętno”, poruszał tematy przemocy, moralnych dylematów i społecznych tabu. Teraz, w „W potrzasku”, idzie krok dalej – zamiast fikcyjnego potwora pokazuje realne mechanizmy władzy, które mogą zniszczyć każdego, kto spróbuje się im przeciwstawić.
Nowa powieść Wydawnictwa Initium to pozycja obowiązkowa dla czytelników, którzy oczekują od literatury czegoś więcej niż tylko fabularnych zwrotów akcji. „W potrzasku” nie daje złapać oddechu – ale właśnie dzięki temu zostaje w pamięci na długo. To książka o strachu, który stał się walutą, o świecie, który nie nauczył się niczego z pandemii, i o ludziach, którzy wciąż wierzą, że mają coś pod kontrolą.
(Smol)
„W potrzasku” – Piotr Rozmus
Wydawnictwo Initium, premiera: 20 października 2025
Ciekawostka:
Wiele scen z książki autor pisał w czasie rzeczywistego lockdownu, notując wrażenia z tamtego okresu. Jak sam przyznaje, część dialogów i opisów powstała na podstawie rozmów z lekarzami i osobami pracującymi w branży farmaceutycznej.
