Przez dwa tysiące lat były mistyczkami, uczonymi, królowymi, misjonarkami, fundatorkami, męczennicami, zakonnicami i świeckimi. Bronwen McShea w książce „Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek” pokazuje historię chrześcijaństwa z perspektywy kobiet, których rola często pozostawała w cieniu opowieści o papieżach, biskupach i teologach.
Historia Kościoła kojarzona jest najczęściej z wielkimi soborami, papieżami, sporami teologicznymi czy działalnością zakonów. Bronwen McShea proponuje inne spojrzenie. W swojej książce prowadzi czytelnika przez niemal dwa tysiące lat chrześcijaństwa, pokazując, jak wielki wpływ na jego rozwój miały kobiety.
Opowieść zaczyna się od postaci znanych z Biblii. Jest Maryja z Nazaretu i Maria Magdalena, nazywana Apostołką Apostołów. Są również męczennice pierwszych wieków chrześcijaństwa – Blandyna, Perpetua i Felicyta. Z czasem na kartach książki pojawiają się kobiety, których działalność miała znaczenie nie tylko dla życia religijnego, ale także dla polityki, kultury, edukacji czy działalności społecznej.
McShea przypomina Katarzynę ze Sieny, Teresę z Ávili, Teresę z Lisieux, Bernadetę Soubirous, Józefinę Bakhitę, Katharine Drexel, Edytę Stein czy Matkę Teresę z Kalkuty. W tej szerokiej panoramie znalazło się także miejsce dla kobiet szczególnie ważnych w historii Polski – między innymi św. Jadwigi Królowej i św. Faustyny Kowalskiej.
Autorka nie ogranicza się jednak do przedstawienia najbardziej znanych świętych. Interesują ją również kobiety, których nazwiska rzadziej trafiają do podręczników historii. Zakładały szkoły i szpitale, prowadziły działalność charytatywną, organizowały misje, zajmowały się nauką, wspierały rozwój kultury i pomagały najuboższym. Niektóre angażowały się również w walkę z niewolnictwem czy przeciwstawiały się systemom totalitarnym.
Właśnie ten szeroki kontekst jest jednym z najciekawszych elementów książki. „Kobiety Kościoła” nie są jedynie zbiorem życiorysów kolejnych bohaterek. McShea próbuje pokazać, że bez uwzględnienia działalności kobiet nie sposób zrozumieć historii chrześcijaństwa. Ich obecność nie była dodatkiem do dziejów Kościoła, lecz ich integralną częścią.
Sama autorka ma solidne przygotowanie historyczne. Bronwen McShea jest amerykańską badaczką historii chrześcijaństwa i kultury. Studiowała na Harvard University, gdzie ukończyła historię intelektualną i studia teologiczne, a doktorat z historii uzyskała na Yale University. Prowadziła działalność naukową i dydaktyczną między innymi na Princeton University i Columbia University.
Książka może zainteresować nie tylko czytelników publikacji religijnych. To również propozycja dla osób ciekawych historii społecznej i dziejów kobiet. McShea pokazuje bowiem, jak działalność religijna splatała się przez stulecia z edukacją, polityką, kulturą, pomocą społeczną i przemianami obyczajowymi.
Duże znaczenie ma też forma polskiego wydania. Publikację wzbogacają reprodukcje dzieł sztuki, fotografie, portrety i dokumenty związane z przedstawianymi postaciami i epokami. Dzięki temu książka ma charakter nie tylko historycznej opowieści, ale także bogato ilustrowanego albumu.
„Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek” ukazały się w Polsce nakładem wydawnictwa Biały Kruk. Książka ma 312 stron, twardą oprawę, a jej tłumaczem jest Adam Sosnowski. Polska premiera odbyła się 6 października 2026 roku.
To opowieść przede wszystkim o wpływie. O kobietach, które przez stulecia znajdowały sposoby, by kształtować Kościół i otaczający je świat – czasem z pierwszego planu, a znacznie częściej pozostając poza nim.
(Smol, grafika SI)

