Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Trending
    • Stracił obie ręce, ale nie marzenia. Niezwykła historia Bartosza Ostałowskiego
    • Tarnowska biblioteka otwiera nowe możliwości dla genealogów
    • Hłasko i Osiecka. Miłość, która stała się legendą
    • Spokojnie we Wszystkich Świętych na drogach Tarnowa i regionu
    • Tysiące złotych na ratowanie nagrobków. Ile udało się zebrać do puszek w Tarnowie i regionie?
    • Norman Davies pyta, czy historia naprawdę jest nauczycielką życia
    • Sławomir Gortych spotka się z czytelnikami w Tarnowie
    • Kwesty na cmentarzach w Tarnowie i regionie. Zbierają na ratowanie zabytkowych nagrobków
    Facebook Instagram Pinterest YouTube
    Miasto i Ludzie magazyn portal
    • Aktualności
      • Zdrowie
      • Sportowe Wydarzenia
        • Akademia Szachowa
    • Fotorelacje
    • Kobieta
      • Uroda
      • Kulinarnia
      • Dom i ogród
      • Dziecko
      • Fszechogarniająca Mama
    • Kultura
      • Książki
      • Muzyka
      • Wydarzenia artystyczne
    • Historia
      • Wspomnienia
    • Gospodarka
      • Bieżące sprawy
      • Warto wiedzieć
    • Podróże
    • Ludzie
      • Felietony
      • Reportaże
      • Wywiady
    • Reklama
    Miasto i Ludzie magazyn portal
    You are at:Strona główna » Stracił obie ręce, ale nie marzenia. Niezwykła historia Bartosza Ostałowskiego

    Stracił obie ręce, ale nie marzenia. Niezwykła historia Bartosza Ostałowskiego

    0
    By Redakcja on 3 listopada 2026 Ludzie

    Miał zaledwie 19 lat, kiedy wypadek motocyklowy całkowicie zmienił jego życie. Stracił obie ręce, ale nie zrezygnował z największej pasji – dziś Bartosz Ostałowski jest profesjonalnym kierowcą sportowym, rywalizuje z innymi zawodnikami i ma na koncie rekord Guinnessa ustanowiony za kierownicą samochodu prowadzonego stopą.

    Dla większości kierowców prowadzenie samochodu bez użycia rąk wydaje się niemożliwe. Bartosz Ostałowski nie tylko nauczył się w ten sposób jeździć, ale opanował jedną z najbardziej wymagających dyscyplin sportów motorowych – drifting, czyli jazdę w kontrolowanym poślizgu. Na torze pokonuje zakręty z dużą prędkością, precyzyjnie kontrolując zachowanie samochodu. Nie korzysta przy tym z pomocy drugiego kierowcy. To efekt wieloletnich ćwiczeń, determinacji i niezwykłej konsekwencji w realizowaniu marzeń.

    Wypadek, który zmienił wszystko

    Motoryzacja fascynowała go od dzieciństwa. Dorastał, obserwując występy polskich kierowców rajdowych, między innymi Janusza Kuliga, Leszka Kuzaja i Krzysztofa Hołowczyca. Sam również chciał zostać zawodnikiem. Interesował się mechaniką, przygotowywał samochód do sportowej rywalizacji i rozpoczął studia związane z budową maszyn.

    W 2006 roku, podczas jazdy motocyklem w okolicach Nowego Sącza, doszło do tragicznego wypadku. Z drogi podporządkowanej wyjechał samochód, który znalazł się na torze jego jazdy. Ostałowski próbował uniknąć zderzenia, kładąc motocykl na asfalt, jednak uderzył w przydrożną barierę. Obrażenia były tak poważne, że lekarze musieli amputować mu obie ręce.

    Młody człowiek, który całe dotychczasowe życie podporządkowywał marzeniom o sportach motorowych, znalazł się w sytuacji, w której nawet najprostsze codzienne czynności wymagały nauczenia się wszystkiego od początku. W późniejszych wywiadach wspominał, że początkowo nie potrafił sobie wyobrazić powrotu za kierownicę. Musiał jednak przede wszystkim odzyskać samodzielność i nauczyć się funkcjonować w zupełnie nowych warunkach.

    Nauczył się prowadzić samochód stopą

    Ostałowski nie porzucił marzeń o motoryzacji. Z czasem zaczął szukać sposobu, by ponownie prowadzić samochód. Rozwiązaniem okazało się wykorzystanie nóg do czynności, które inni kierowcy wykonują rękami.

    W jego samochodzie lewa stopa odpowiada za operowanie kierownicą, natomiast prawa obsługuje pedały gazu i hamulca. Automatyczna skrzynia biegów eliminuje konieczność ręcznej zmiany przełożeń. Taki sposób prowadzenia wymaga jednak ogromnej precyzji, szczególnie podczas sportowej jazdy, kiedy o wyniku decydują ułamki sekund.

    Z czasem odzyskał nie tylko możliwość samodzielnego przemieszczania się, ale także rozpoczął profesjonalną karierę sportową. Zdobył międzynarodową licencję FIA i zaczął startować w zawodach driftingowych, rywalizując na tych samych zasadach co inni kierowcy. Nie chciał ograniczać się do pokazów czy występów demonstracyjnych. Jego celem było osiąganie wyników sportowych.

    Rekord Guinnessa przy prędkości ponad 230 km/h

    Jednym z największych osiągnięć Bartosza Ostałowskiego był rekord ustanowiony 30 września 2022 roku na lotnisku w Pile. Prowadząc specjalnie przygotowane BMW, osiągnął podczas kontrolowanego poślizgu prędkość 231,66 km/h. Wynik został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako najszybszy drift samochodem kierowanym stopą.

    Było to wyjątkowe osiągnięcie nie tylko ze względu na sposób prowadzenia pojazdu. Ostałowski poprawił również dotychczasowy rekord Polski w tej konkurencji, należący do Jakuba Przygońskiego. Wydarzenie odbiło się szerokim echem w środowisku sportów motorowych i zwróciło uwagę na jego umiejętności.

    Sportowiec miał już wcześniej znaczące osiągnięcia. W 2019 roku zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Driftingowych Mistrzostw Polski w klasie PRO2. Występował także na zagranicznych torach, pokazując, że potrafi rywalizować z doświadczonymi kierowcami bez względu na własne ograniczenia fizyczne.

    Człowiek, który wykracza poza sport

    Bartosz Ostałowski nie ogranicza swojej działalności do motosportu. Jest również mówcą motywacyjnym, spotyka się z młodzieżą i dorosłymi, opowiadając o doświadczeniach, które zmieniły jego życie. Jego historia nie jest jednak wyłącznie opowieścią o przezwyciężaniu niepełnosprawności. To również przykład wieloletniej pracy nad sobą i konsekwentnego rozwijania umiejętności.

    Po wypadku musiał nauczyć się wykorzystywać stopy nie tylko do prowadzenia samochodu, ale również do wykonywania wielu codziennych czynności. Rozwijał także swoje zainteresowania artystyczne, między innymi malując obrazy. Pokazuje tym samym, że ograniczenia fizyczne nie muszą oznaczać rezygnacji z twórczości czy samodzielnego życia.

    Za swoją postawę został wyróżniony w konkursie „Człowiek bez barier 2022”. W jego przypadku doceniono nie tylko osiągnięcia sportowe, ale również działalność społeczną i zaangażowanie w inspirowanie innych osób do realizowania własnych celów.

    Swoją historią inspiruje młodych

    23 października Bartosz Ostałowski odwiedził Zespół Szkół w Czchowie, gdzie spotkał się z liczną grupą uczniów. Nie była to jednak typowa rozmowa o samochodach i sportowej rywalizacji. Kierowca opowiadał o podejmowaniu trudnych decyzji, radzeniu sobie z niepowodzeniami i znaczeniu konsekwencji w dążeniu do celu.

    Zwracał uwagę, że człowiek nie zawsze ma wpływ na wydarzenia, które go spotykają, ale może zdecydować, jak na nie zareaguje. Przekonywał młodzież, że nie warto rezygnować z marzeń tylko dlatego, że ich realizacja wydaje się trudna. Dla uczniów była to okazja do poznania człowieka, który własnym życiem potwierdza znaczenie wypowiadanych słów.

    Po spotkaniu sportowiec podziękował za zaproszenie i życzliwe przyjęcie, podkreślając, że możliwość dzielenia się doświadczeniem z młodymi ludźmi daje mu wiele satysfakcji.

    Dziś Bartosz Ostałowski jest nie tylko kierowcą sportowym i rekordzistą Guinnessa. Jest człowiekiem, który po dramatycznym wypadku musiał na nowo zbudować swoją codzienność, a później wrócił do marzeń sprzed tragedii. Jego historia pokazuje, że za spektakularnym wynikiem osiągniętym na torze kryją się lata pracy, cierpliwości i nieustannego poszukiwania własnej drogi.

    (Smol)

    Niezwykla-historia-Bartosza-Ostalowskiego-2
    Niezwykla-historia-Bartosza-Ostalowskiego-3
    Niezwykla-historia-Bartosza-Ostalowskiego-4
    Niezwykla-historia-Bartosza-Ostalowskiego-1
    Niezwykla-historia-Bartosza-Ostalowskiego-6
    Niezwykla-historia-Bartosza-Ostalowskiego-5

    Views: 105
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email
    Redakcja

    Related Posts

    Edukacja bez barier. W powiecie brzeskim ruszyło specjalistyczne centrum wsparcia

    Miliony na obronę cywilną. Pleśna i Gnojnik z rządowym wsparciem

    Upały uderzyły w wodociągi. W części regionu zabrakło wody w kranach

    Leave A Reply Cancel Reply

    You must be logged in to post a comment.

    Ostatnie wpisy

    • Stracił obie ręce, ale nie marzenia. Niezwykła historia Bartosza Ostałowskiego
    • Tarnowska biblioteka otwiera nowe możliwości dla genealogów
    • Hłasko i Osiecka. Miłość, która stała się legendą
    • Spokojnie we Wszystkich Świętych na drogach Tarnowa i regionu
    • Tysiące złotych na ratowanie nagrobków. Ile udało się zebrać do puszek w Tarnowie i regionie?

    Najnowsze komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.

    Archiwa

    • listopad 2026
    • październik 2026
    • wrzesień 2026
    • sierpień 2026
    • lipiec 2026
    • czerwiec 2026
    • maj 2026
    • kwiecień 2026
    • marzec 2026
    • luty 2026
    • styczeń 2026
    • grudzień 2025
    • listopad 2025
    • październik 2025
    • wrzesień 2025
    • sierpień 2025
    • lipiec 2025
    • czerwiec 2025
    • maj 2025
    • kwiecień 2025
    • marzec 2025
    • luty 2025
    • styczeń 2025
    • grudzień 2024
    • listopad 2024
    • październik 2024
    • wrzesień 2024
    • sierpień 2024
    • lipiec 2024
    • czerwiec 2024
    • maj 2024
    • kwiecień 2024
    • marzec 2024
    • luty 2024
    • styczeń 2024
    • grudzień 2023
    • listopad 2023
    • październik 2023
    • wrzesień 2023
    • sierpień 2023
    • lipiec 2023
    • czerwiec 2023
    • maj 2023
    • kwiecień 2023
    • marzec 2023
    • luty 2023
    • styczeń 2023
    • grudzień 2022
    • listopad 2022
    • październik 2022
    • wrzesień 2022
    • sierpień 2022
    • lipiec 2022
    • czerwiec 2022
    • maj 2022
    • kwiecień 2022
    • marzec 2022
    • luty 2022
    • styczeń 2022
    • grudzień 2021

    Kategorie

    • Akademia Szachowa
    • Aktualności
    • Bieżące sprawy
    • Dom i ogród
    • Dziecko
    • Felietony
    • Fotorelacje
    • Gospodarka
    • Historia
    • Kobieta
    • Książki
    • Kulinarnia
    • Kultura
    • Ludzie
    • Muzyka
    • Podróże
    • Reportaże
    • Sportowe Wydarzenia
    • Uroda
    • Warto wiedzieć
    • Wspomnienia
    • Wydarzenia artystyczne
    • Wywiady
    • Zdrowie

    O portalu Miasto i Ludzie

    Miasto i Ludzie magazyn portal

    Portal miastoiludzie.pl - najpopularniejszy w regionie serwis z informacjami regionalnymi i kulturalnymi. Jesteśmy regionalnym wydawnictwem: zapraszamy do lektury naszego miesięcznika, który ukazuje się nieprzerwanie od 8 lutego 2013. Magazyn Miasto i Ludzie w nowej szacie graficznej dostępny w punktach sprzedaży prasy oraz prenumeracie. Jesteśmy członkami Stowarzyszenia Gazet Lokalnych. Wydawnictwo LIBRE wydaje również książki, przewodniki, magazyny, gazety. Promujemy nowe talenty literackie i artystyczne. REDAKCJA 537-33-88-84 redakcja@miastoiludzie.pl BIURO REKLAMY 537-33-88-65 biuro@miastoiludzie.pl

    Dodatkowe informacje
    • O portalu
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Mapa strony
    • Kontakt

    Kontakt

    Wydawnictwo: Libre Sp. z o.o.
    tel. +48 571-03-07-50, 571-00-39-41
    e-mail: redakcja@miastoiludzie.pl
    strona: www.miastoiludzie.pl

    Sponsorowane linki:

    © Copyright 2022 MiastoIludzie.pl
    Wykonanie i opieka techniczna Comp-Web Studio
    © 2026 Portal Miasto i Ludzie. | Wykonanie i opieka techniczna Comp-Web Studio.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.