Ponadczasowa podróż w głąb wyobraźni. Wydawnictwo MG wznowiło jedno z najważniejszych dzieł światowej literatury dziecięcej – „Alicję w Krainie Czarów” Lewisa Carrolla.
Choć książka powstała ponad 160 lat temu, jej magia wciąż działa, a kolejne pokolenia czytelników odkrywają w niej coś nowego: jedni widzą w niej bajkę pełną humoru i fantazji, inni dostrzegają głęboką refleksję nad światem dorosłych i jego absurdami.
Historia tej niezwykłej opowieści zaczęła się zupełnie zwyczajnie – od przejażdżki łódką po Tamizie w gorące lipcowe popołudnie 1862 roku. Lewis Carroll, naprawdę Charles Lutwidge Dodgson, był wówczas wykładowcą matematyki w Oxfordzie i autorem poważnych książek naukowych. Jednak tego dnia nie mówił o liczbach, lecz snuł fantastyczną opowieść dla trzech dziewczynek: Alicji Liddell i jej sióstr. Opowieść o dziewczynce, która wpadła do króliczej nory i trafiła do świata rządzącego się własnymi, dziwacznymi prawami. Z tej improwizowanej historii narodziła się jedna z najbardziej rozpoznawalnych książek w dziejach literatury.
Kiedy „Alicja w Krainie Czarów” ukazała się po raz pierwszy w 1865 roku, od razu zyskała ogromną popularność. Carroll, zachęcony jej sukcesem, kilka lat później napisał kontynuację – „Alicję po drugiej stronie lustra”. Obie powieści tworzą literacki duet, który do dziś inspiruje pisarzy, artystów, filmowców i filozofów.
Carroll zburzył w Alicji porządek realistycznej opowieści, przenosząc czytelnika w świat, w którym sen miesza się z jawą, a logika ustępuje miejsca absurdowi. W tej baśni nic nie jest takie, jak się wydaje: zwierzęta mówią ludzkim głosem, herbata trwa w nieskończoność, a królowe wydają bezsensowne rozkazy. To książka, która bawi, ale też prowokuje do myślenia – o dorastaniu, o świecie dorosłych, o granicach zdrowego rozsądku i o sile wyobraźni.
„Alicja w Krainie Czarów” to również literacki majstersztyk językowy. Carroll bawi się słowem, logiką, rytmem i absurdem w sposób, który do dziś zachwyca czytelników i tłumaczy. W polskiej literaturze szczególne miejsce zajmuje przekład Antoniego Marianowicza, który doskonale oddał nonsensowy humor oryginału. To właśnie z jego tłumaczenia pochodzą słynne zwroty, które przeniknęły do codziennego języka – niekiedy już bez świadomości, że ich źródłem jest ta niezwykła książka.
Nowe wydanie od Wydawnictwa MG to zaproszenie, by raz jeszcze zajrzeć do Krainy Czarów i przeżyć tę przygodę na nowo. To lektura dla dzieci i dorosłych – dla wszystkich, którzy chcą oderwać się od rzeczywistości i spojrzeć na świat z innej perspektywy. Każda kolejna lektura Alicji przynosi coś nowego: przy pierwszym czytaniu zachwyca nas baśniowa przygoda, przy drugim – odkrywamy w niej subtelny żart, a z czasem – filozoficzną głębię.
Ciekawostka: Pierwsze wydanie Alicji w Krainie Czarów rozeszło się błyskawicznie, a sam Carroll kazał zniszczyć część egzemplarzy, ponieważ nie był zadowolony z jakości druku ilustracji Johna Tenniela. Dziś te nieliczne zachowane egzemplarze pierwszego nakładu należą do najcenniejszych rarytasów kolekcjonerskich.
Alicja w Krainie Czarów wciąż zachwyca – i nic nie wskazuje na to, by miała kiedykolwiek przestać.
(Smol)
