Adam Leszkiewicz złożył rezygnację z rady nadzorczej Grupy Azoty i funkcji jej przewodniczącego. Decyzja ma związek z jego obowiązkami w Polskiej Grupie Zbrojeniowej i pracą przy programie SAFE.
Grupa Azoty poinformowała, że rezygnacja została złożona 14 maja i zacznie obowiązywać 31 maja 2026 roku.
W komunikacie spółka podała, że powodem są duże obciążenia zawodowe oraz zakończenie przez radę nadzorczą oceny sprawozdań za 2025 rok. Z wypowiedzi Leszkiewicza wynika jednak jasno, że najważniejsze są dziś jego zadania w Polskiej Grupie Zbrojeniowej.
Podkreśla on, że ma bardzo dużo pracy w PGZ i brakuje mu czasu, by zajmować się wszystkim jednocześnie. Wskazuje też, że przez program SAFE obowiązków jest jeszcze więcej i to właśnie ten obszar jest teraz najważniejszy.
Dodaje, że rada nadzorcza i sama Grupa Azoty wymagają pełnego zaangażowania. W jego ocenie dla dobra obu spółek lepiej, aby ktoś w pełni skupił się na nadzorze nad Azotami, a on na pracy w PGZ.
Adam Leszkiewicz był przewodniczącym rady nadzorczej od maja 2025 roku. Wcześniej, od marca 2024 roku, był prezesem zarządu Grupy Azoty. Odszedł z tej funkcji w maju 2025 roku i został prezesem Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
To menedżer z doświadczeniem w administracji i przemyśle. Pracował m.in. w rządzie jako wiceminister Skarbu Państwa. Był też związany z Grupa Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn, gdzie pełnił funkcje kierownicze.
Grupa Azoty to jedna z największych firm chemicznych w Europie. Skarb Państwa ma w niej około 33 proc. akcji. Spółka produkuje nawozy, melaminę, poliamid i inne produkty chemiczne.
Wyniki za 2025 rok pokazują trudną sytuację firmy. Strata netto wyniosła ponad 5,1 mld zł. Rok wcześniej było to 1,1 mld zł. Jednocześnie wynik EBITDA był dodatni i wyniósł 322,7 mln zł, podczas gdy rok wcześniej był na minusie.
(Smol)
