Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Trending
    • Biskup Andrzej Jeż uznany za winnego. Dwa lata ograniczenia wolności
    • Muminki wracają. Tym razem cyrk, skarb i walka o dom
    • Zwłoki 37-latka znalezione w lesie w Niwce. Sprawę wyjaśniają policja i prokuratura
    • Zapomniane groby w Zbylitowskiej Górze. Adam Ryba opowie o lokalnej historii
    • „Przemilczane”. Historia kobiet, którym wojna odebrała nie tylko wolność
    • Po ponad 400 latach ponownie pochowają dawnych właścicieli Tarnowa. Przez miasto przejdzie konny kondukt
    • Pięć książkowych światów na jesień. Od mrocznego kryminału po rozprawę z historycznymi mitami
    • Bóg bierze urlop, a świat trafia w ręce operatora dźwigu. „Fin z wami!” Arto Paasilinny
    Facebook Instagram Pinterest YouTube
    Miasto i Ludzie magazyn portal
    • Aktualności
      • Zdrowie
      • Sportowe Wydarzenia
        • Akademia Szachowa
    • Fotorelacje
    • Kobieta
      • Uroda
      • Kulinarnia
      • Dom i ogród
      • Dziecko
      • Fszechogarniająca Mama
    • Kultura
      • Książki
      • Muzyka
      • Wydarzenia artystyczne
    • Historia
      • Wspomnienia
    • Gospodarka
      • Bieżące sprawy
      • Warto wiedzieć
    • Podróże
    • Ludzie
      • Felietony
      • Reportaże
      • Wywiady
    • Reklama
    Miasto i Ludzie magazyn portal
    You are at:Strona główna » Biskup Andrzej Jeż uznany za winnego. Dwa lata ograniczenia wolności

    Biskup Andrzej Jeż uznany za winnego. Dwa lata ograniczenia wolności

    0
    By Redakcja on 29 października 2026 Aktualności

    Sąd Rejonowy w Tarnowie uznał biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża za winnego zbyt późnego zawiadomienia organów ścigania o przestępstwach seksualnych wobec małoletnich, których dopuścili się podlegli mu księża. Hierarcha został skazany na dwa lata ograniczenia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.

    Wyrok w głośnym procesie zapadł w czwartek, 29 października. Biskup Andrzej Jeż został uznany za winnego obu zarzucanych mu czynów dotyczących niezawiadomienia w odpowiednim czasie organów ścigania o przestępstwach seksualnych wobec dzieci. Sprawy dotyczyły dwóch duchownych diecezji tarnowskiej – Stanisława P. oraz Tomasza K.

    Sąd wymierzył biskupowi karę dwóch lat ograniczenia wolności. Ma ona polegać na comiesięcznym potrącaniu 25 procent wynagrodzenia hierarchy i przekazywaniu tych pieniędzy Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, zajmującej się pomocą dzieciom pokrzywdzonym przemocą i wykorzystywaniem seksualnym. Biskup został również obciążony kosztami postępowania.

    Andrzej Jeż nie pojawił się w sądzie podczas ogłaszania wyroku. W trakcie procesu nie przyznawał się do winy i przekonywał, że w obu przypadkach postępował zgodnie z obowiązującymi procedurami oraz zawiadamiał organy ścigania wtedy, gdy informacje o możliwych przestępstwach zostały odpowiednio zweryfikowane.

    Sąd nie podzielił tej argumentacji. Sędzia Małgorzata Adamczyk uznała wyjaśnienia biskupa za niewiarygodne. Wskazywała, że obowiązek zawiadomienia organów ścigania o przestępstwach seksualnych wobec małoletnich wynikał z polskiego prawa i dotyczył również biskupa, niezależnie od obowiązujących w Kościele procedur.

    Istotnym elementem procesu był spór dotyczący tzw. sekretu papieskiego i konieczności oczekiwania na decyzje Watykanu. Obrona wskazywała, że sposób postępowania hierarchy należy oceniać również w kontekście ówczesnych regulacji kościelnych i wątpliwości związanych z wprowadzonym w 2017 roku obowiązkiem zawiadamiania organów ścigania.

    Sąd uznał jednak, że prawo kościelne nie mogło zwolnić biskupa z obowiązków wynikających z prawa obowiązującego w Polsce. W ocenie sądu także tzw. sekret papieski nie stanowił przeszkody uniemożliwiającej poinformowanie prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstw.

    Jednym z najważniejszych wątków procesu była sprawa byłego księdza Stanisława P. W toku postępowania dotyczącego tego duchownego ustalono 82 osoby pokrzywdzone różnymi przestępstwami seksualnymi, których miał dopuścić się w latach 1983–2015. Znaczna część czynów uległa przedawnieniu.

    Stanisław P. zeznawał przed tarnowskim sądem jako świadek. Mówił m.in. o informacjach dotyczących molestowania chłopców, które pojawiały się już na początku lat dwutysięcznych, jego odejściu z parafii w Woli Radłowskiej oraz późniejszym wyjeździe na Ukrainę. Przyznał również, że jednej z dorosłych już osób pokrzywdzonych przekazał 5 tysięcy dolarów jako rekompensatę za doznane krzywdy.

    Sprawa dotycząca pobytu Stanisława P. na Ukrainie trafiła ponownie do tarnowskiej kurii w 2019 roku. Zawiadomienie organów ścigania zostało jednak złożone dopiero w sierpniu 2020 roku. Prokuratura uznała, że nastąpiło to zbyt późno.

    Drugi zarzut wobec biskupa Jeża dotyczył sprawy księdza Tomasza K. Prokuratura również w tym przypadku zarzuciła hierarsze niedopełnienie obowiązku bezzwłocznego zawiadomienia organów ścigania.

    Podczas mów końcowych prokurator Marcin Stępień domagał się dla biskupa dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na trzy lata oraz 20 tysięcy złotych grzywny. Obrona wnosiła o uniewinnienie, wskazując m.in. na wątpliwości dotyczące interpretacji przepisów wprowadzonych w 2017 roku.

    Obrońcy podkreślali też, że biskup nie może odpowiadać za wieloletnie zaniedbania innych osób i instytucji. Zwracali uwagę, że informacje dotyczące niewłaściwych zachowań Stanisława P. miały pojawiać się już wiele lat wcześniej i mogły być znane nie tylko przedstawicielom Kościoła, ale również innym instytucjom.

    Czwartkowe rozstrzygnięcie ma precedensowy charakter. Andrzej Jeż jest pierwszym urzędującym biskupem diecezjalnym w Polsce, który stanął przed sądem karnym pod zarzutem niedopełnienia obowiązku zawiadomienia organów ścigania o przestępstwach seksualnych wobec małoletnich i został uznany za winnego.

    Kuria Diecezjalna w Tarnowie poinformowała po ogłoszeniu wyroku, że nie zgadza się z rozstrzygnięciem sądu. Obrońcy biskupa mają wystąpić o pisemne uzasadnienie, a po jego analizie zapowiadają apelację.

    Oznacza to, że dzisiejszy wyrok nie kończy sprawy. Ostateczne rozstrzygnięcie dotyczące odpowiedzialności karnej biskupa Andrzeja Jeża będzie należało do sądu drugiej instancji. Obrońcy biskupa zapowiedzieli już apelację po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku.

    Tekst i fot. (Smol)

    Views: 170
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email
    Redakcja

    Related Posts

    Zwłoki 37-latka znalezione w lesie w Niwce. Sprawę wyjaśniają policja i prokuratura

    Zapomniane groby w Zbylitowskiej Górze. Adam Ryba opowie o lokalnej historii

    Po ponad 400 latach ponownie pochowają dawnych właścicieli Tarnowa. Przez miasto przejdzie konny kondukt

    Leave A Reply Cancel Reply

    You must be logged in to post a comment.

    Ostatnie wpisy

    • Biskup Andrzej Jeż uznany za winnego. Dwa lata ograniczenia wolności
    • Muminki wracają. Tym razem cyrk, skarb i walka o dom
    • Zwłoki 37-latka znalezione w lesie w Niwce. Sprawę wyjaśniają policja i prokuratura
    • Zapomniane groby w Zbylitowskiej Górze. Adam Ryba opowie o lokalnej historii
    • „Przemilczane”. Historia kobiet, którym wojna odebrała nie tylko wolność

    Najnowsze komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.

    Archiwa

    • październik 2026
    • wrzesień 2026
    • sierpień 2026
    • lipiec 2026
    • czerwiec 2026
    • maj 2026
    • kwiecień 2026
    • marzec 2026
    • luty 2026
    • styczeń 2026
    • grudzień 2025
    • listopad 2025
    • październik 2025
    • wrzesień 2025
    • sierpień 2025
    • lipiec 2025
    • czerwiec 2025
    • maj 2025
    • kwiecień 2025
    • marzec 2025
    • luty 2025
    • styczeń 2025
    • grudzień 2024
    • listopad 2024
    • październik 2024
    • wrzesień 2024
    • sierpień 2024
    • lipiec 2024
    • czerwiec 2024
    • maj 2024
    • kwiecień 2024
    • marzec 2024
    • luty 2024
    • styczeń 2024
    • grudzień 2023
    • listopad 2023
    • październik 2023
    • wrzesień 2023
    • sierpień 2023
    • lipiec 2023
    • czerwiec 2023
    • maj 2023
    • kwiecień 2023
    • marzec 2023
    • luty 2023
    • styczeń 2023
    • grudzień 2022
    • listopad 2022
    • październik 2022
    • wrzesień 2022
    • sierpień 2022
    • lipiec 2022
    • czerwiec 2022
    • maj 2022
    • kwiecień 2022
    • marzec 2022
    • luty 2022
    • styczeń 2022
    • grudzień 2021

    Kategorie

    • Akademia Szachowa
    • Aktualności
    • Bieżące sprawy
    • Dom i ogród
    • Dziecko
    • Felietony
    • Fotorelacje
    • Gospodarka
    • Historia
    • Kobieta
    • Książki
    • Kulinarnia
    • Kultura
    • Ludzie
    • Muzyka
    • Podróże
    • Reportaże
    • Sportowe Wydarzenia
    • Uroda
    • Warto wiedzieć
    • Wspomnienia
    • Wydarzenia artystyczne
    • Wywiady
    • Zdrowie

    O portalu Miasto i Ludzie

    Miasto i Ludzie magazyn portal

    Portal miastoiludzie.pl - najpopularniejszy w regionie serwis z informacjami regionalnymi i kulturalnymi. Jesteśmy regionalnym wydawnictwem: zapraszamy do lektury naszego miesięcznika, który ukazuje się nieprzerwanie od 8 lutego 2013. Magazyn Miasto i Ludzie w nowej szacie graficznej dostępny w punktach sprzedaży prasy oraz prenumeracie. Jesteśmy członkami Stowarzyszenia Gazet Lokalnych. Wydawnictwo LIBRE wydaje również książki, przewodniki, magazyny, gazety. Promujemy nowe talenty literackie i artystyczne. REDAKCJA 537-33-88-84 redakcja@miastoiludzie.pl BIURO REKLAMY 537-33-88-65 biuro@miastoiludzie.pl

    Dodatkowe informacje
    • O portalu
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Mapa strony
    • Kontakt

    Kontakt

    Wydawnictwo: Libre Sp. z o.o.
    tel. +48 571-03-07-50, 571-00-39-41
    e-mail: redakcja@miastoiludzie.pl
    strona: www.miastoiludzie.pl

    Sponsorowane linki:

    © Copyright 2022 MiastoIludzie.pl
    Wykonanie i opieka techniczna Comp-Web Studio
    © 2026 Portal Miasto i Ludzie. | Wykonanie i opieka techniczna Comp-Web Studio.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.