Jesień przynosi pięć bardzo różnych książkowych propozycji spod znaku Insignis i StoryLight. Są wśród nich kryminał o przeszłości, przed którą nie sposób uciec, młodzieżowa fantastyka pełna magii, współczesny bestiariusz niezwykłych zwierząt, książka rozprawiająca się z historycznymi mitami oraz poradnik przekonujący, że czasami zamiast zmieniać siebie, warto zmienić warunki, w których żyjemy. To zestaw tytułów dla czytelników szukających zarówno mocnych emocji, jak i wiedzy oraz inspiracji.
„Bezwładność”. Przeszłość zawsze znajdzie drogę powrotną
Margareta Wysocka wraca z drugim tomem serii rozpoczętej „Niepamięcią”. W „Bezwładności” ponownie najważniejsze okazują się konsekwencje dawnych wydarzeń, tajemnice i poczucie, że od przeszłości można uciekać tylko przez pewien czas.
Diana Paderska po głośnej aferze z udziałem miejscowego biznesmena próbuje przeczekać zainteresowanie mediów i niechęć otoczenia. Ukrywa się przed fotoreporterami, ale spokój kończy się w chwili, gdy na wycieraczce znajduje tajemniczą kopertę. Równolegle Jakub Lange dowiaduje się, że na wolność wychodzi człowiek odpowiedzialny za wypadek, w którym zginęła jego rodzina.
Jest jeszcze trzeci wątek. Gdzieś w leśnej głuszy ktoś przez dziesięć lat czekał na właściwy moment, by wyrównać rachunki. Ofiara postanawia przestać być ofiarą i przejąć kontrolę nad wydarzeniami.
Autorka splata trzy historie ludzi, których łączy przekonanie, że pewnych spraw nie da się zamknąć samym milczeniem. „Bezwładność” jest więc nie tylko kryminałem i thrillerem, lecz także opowieścią o cenie dawnych decyzji, zemście i konfrontacji z tym, co miało pozostać zapomniane. Książka ukazała się 14 października 2026 roku.
„Przeklęte melodie”. Kiedy muzyka decyduje o losach świata
Zupełnie inny świat proponuje Connie Glynn, znana czytelnikom między innymi z cyklu „Kroniki Rosewood”. Jej nowa powieść „Przeklęte melodie” otwiera historię, w której natura, magia i tajemnicza muzyka są ze sobą nierozerwalnie związane.
Astrid i Jonas są bliźniętami wychowującymi się w sierocińcu. Od zawsze mogą liczyć przede wszystkim na siebie, ale łączy ich coś jeszcze – niezwykły dar. Słyszą szepty kwiatów oraz pieśni drzew. Dorośli próbują odizolować ich od natury, jednak okazuje się, że tego głosu nie można po prostu zagłuszyć.
Z czasem rodzeństwo odkrywa, że słyszane przez nich melodie nie są jedynie osobliwym darem. Pradawna muzyka pomaga utrzymać świat w równowadze. Kiedy harmonia zostaje zachwiana, z podziemnego świata zaczynają wydostawać się niebezpieczne stworzenia.
Na drodze Astrid i Jonasa pojawia się Gwen, która zna świat Ludzi Pełni – istot związanych z magią i od pokoleń strzegących dawnego porządku. Bohaterowie wspólnie próbują zrozumieć moc bliźniąt i powstrzymać siły, które właśnie zaczynają się budzić. To propozycja przede wszystkim dla miłośników młodzieżowego fantasy, tajemnic, niezwykłych stworzeń oraz historii o przyjaźni i odkrywaniu własnego miejsca w świecie. Polska premiera odbyła się 14 października.
„Bestiariusz naszych czasów”. Natura dziwniejsza niż fantazja
Czy do stworzenia bestiariusza naprawdę potrzebne są smoki, bazyliszki i jednorożce? Joanna Bagniewska pokazuje, że zdecydowanie nie. Wystarczy dokładniej przyjrzeć się zwierzętom, które rzeczywiście żyją lub żyły na naszej planecie.
„Bestiariusz naszych czasów. Opowieści o niezwykłych stworzeniach” gromadzi historie gatunków znanych, osobliwych, odrażających, zabawnych, a czasami tak niezwykłych, że ich istnienie wydaje się niemal niemożliwe. Są wśród nich między innymi beznogie płazy odżywiające się skórą, gąbki przypominające harfy czy stworzenia nazywane robakami zombie i pożeraczami kości.
Autorka łączy naukową wiedzę z opowieścią o świecie przyrody. Dzięki temu zamiast klasycznego katalogu gatunków otrzymujemy serię historii pokazujących, jak bardzo ewolucja potrafi zaskakiwać i jak niewielką część różnorodności świata zwierząt znamy z codziennego doświadczenia.
Polskie wydanie liczy ponad 400 stron, a jego premierę zaplanowano na 28 października. To książka popularnonaukowa, ale skonstruowana w sposób, który powinien zainteresować także osoby na co dzień niesięgające po publikacje biologiczne.
„Fejkowa historia świata”. Napoleon, wikingowie i 101 mitów do obalenia
Jo Hedwig Teeuwisse, znana jako The Fake History Hunter, bierze na warsztat historie, które przez lata były powtarzane tak często, że zaczęły funkcjonować niemal jak fakty. Problem w tym, że nie wydarzyły się naprawdę.
Czy Hugo Boss zaprojektował mundury nazistów? Czy mieszkańcy średniowiecznej Europy byli przekonani, że Ziemia jest płaska? Czy Napoleon kazał ostrzelać Sfinksa i w ten sposób pozbawił go nosa? Autorka pokazuje, skąd wzięły się podobne opowieści i dlaczego mimo braku historycznych podstaw nadal funkcjonują w kulturze popularnej.
„Fejkowa historia świata. 101 rzeczy, które jednak się nie zdarzyły” jest zbiorem ponad stu takich przypadków. Teeuwisse nie poprzestaje jednak na prostym stwierdzeniu: „to nieprawda”. Pokazuje mechanizmy powstawania mitów, sposoby ich rozpowszechniania oraz metody sprawdzania informacji.
W czasach mediów społecznościowych, sztucznej inteligencji i błyskawicznie rozchodzących się nieprawdziwych informacji książka nabiera dodatkowego znaczenia. Historyczne fejki okazują się bowiem dobrym ćwiczeniem z krytycznego myślenia również wobec współczesnych przekazów. Autorka zajmuje się historią od ponad dwóch dekad, prowadziła badania, wykładała i współpracowała między innymi z muzeami oraz twórcami produkcji dokumentalnych i fabularnych. Premiera książki została zaplanowana na 28 października.
„Teoria drzewa wiśni”. Może nie trzeba ciągle naprawiać siebie?
Najbardziej poradnikową propozycją w tym zestawie jest „Teoria drzewa wiśni” Richa i Rox Pink, autorów znanych już polskim czytelnikom z „Brudnego prania”.
Punktem wyjścia jest prosta metafora. Jeżeli drzewo wiśni nie kwitnie, nie próbujemy „naprawić” drzewa. Sprawdzamy ziemię, dostęp do światła, wodę i otoczenie. Autorzy przekonują, że podobnie można spojrzeć na człowieka.
Wiele osób podejmuje kolejne próby zmiany własnego życia. Kupuje poradniki, tworzy plany, testuje nowe systemy produktywności i obiecuje sobie większą dyscyplinę. Po pewnym czasie wszystko jednak wraca do punktu wyjścia. Rich i Rox Pink sugerują, że problemem nie zawsze jest brak silnej woli. Czasami największą przeszkodą są warunki, w których próbujemy funkcjonować.
Autorzy proponują siedem kroków prowadzących do rozpoznania czynników wpływających na codzienne wybory i stworzenia środowiska bardziej sprzyjającego zmianie. Nie piszą przy tym z pozycji ludzi, których życie zawsze układało się idealnie. Odwołują się do własnych doświadczeń związanych między innymi z uzależnieniem, rozwodami, długami i traumą.
To książka oparta na przekonaniu, że rozwój nie zawsze oznacza mocniejsze zaciskanie zębów. Czasami bardziej skuteczne okazuje się usunięcie tego, co uniemożliwia człowiekowi „zakwitnięcie”. Polska premiera „Teorii drzewa wiśni” odbędzie się 28 października.
Pięć książek i pięć zupełnie różnych propozycji
Jesienny zestaw pokazuje, jak szeroką ofertę przygotowują Insignis i StoryLight. „Bezwładność” kierowana jest do czytelników kryminałów i thrillerów, „Przeklęte melodie” do fanów fantasy, a „Bestiariusz naszych czasów” do tych, którzy lubią odkrywać prawdziwe osobliwości świata przyrody.
„Fejkowa historia świata” może zainteresować zarówno miłośników historii, jak i wszystkich, którzy chcą sprawniej odróżniać fakty od atrakcyjnie opowiedzianych mitów. „Teoria drzewa wiśni” zamyka zestaw propozycją z obszaru rozwoju osobistego, ale odwracającą typowe poradnikowe pytanie: zamiast zastanawiać się wyłącznie nad tym, co jest z nami nie tak, sugeruje przyjrzeć się także światu, który stworzyliśmy wokół siebie.
Pięć książek łączy więc przede wszystkim jedno – każda na swój sposób zachęca do zajrzenia pod powierzchnię tego, co wydaje się oczywiste.
(Smol, grafika SI)

