Fałszywe informacje mogą kosztować nas oszczędności, zdrowie, a nawet poczucie bezpieczeństwa. Największe polskie redakcje oraz media lokalne łączą siły w ogólnopolskiej kampanii „Media Przeciw Dezinformacji”, której celem jest pokazanie, jak rozpoznawać manipulację i nie dać się oszukać.
Już 5 listopada rozpoczyna się ogólnopolska akcja społeczna „Media Przeciw Dezinformacji”. Po raz pierwszy tak szerokie grono redakcji, które na co dzień konkurują o uwagę odbiorców, podejmuje wspólne działania w jednej sprawie. W inicjatywie uczestniczą Grupa RMF, Telewizja Polsat, Wirtualna Polska, Interia, Polska Press, Wydawnictwo Bauer, Dziennik Gazeta Prawna, Press, Wirtualne Media oraz media zrzeszone w Stowarzyszeniu Gazet Lokalnych.
Kampania potrwa do stycznia 2027 roku. W tym czasie w radiu, telewizji, prasie, internecie i mediach społecznościowych będą publikowane materiały pokazujące mechanizmy dezinformacji, jej konsekwencje oraz sposoby obrony przed manipulacją. Każda redakcja zachowa niezależność i swobodę wyboru tematów, ale wszystkie połączy wspólny cel – zwiększenie świadomości społecznej.
Fałszywa informacja może kosztować bardzo dużo
Dezinformacja nie ogranicza się do polityki ani sporów prowadzonych w internecie. Coraz częściej dotyczy spraw codziennych, takich jak zdrowie, pieniądze, bezpieczeństwo czy relacje międzyludzkie. Fałszywe reklamy inwestycji, spreparowane nagrania znanych osób, nieprawdziwe porady medyczne czy alarmujące wiadomości rozpowszechniane w mediach społecznościowych mogą prowadzić do poważnych konsekwencji.
Osoba przekonana do zainwestowania pieniędzy w nieistniejący projekt może stracić oszczędności życia. Ktoś, kto uwierzy w niesprawdzoną poradę zdrowotną, może zrezygnować ze skutecznego leczenia. Z kolei nieprawdziwe doniesienia o zagrożeniach potrafią wywoływać niepokój i panikę, nawet jeśli nie mają żadnego potwierdzenia w rzeczywistości.
Szczególnie niebezpieczne są materiały przygotowane w taki sposób, aby wyglądały na wiarygodne. Wykorzystują wizerunki rozpoznawalnych osób, logotypy instytucji, a niekiedy również sztuczną inteligencję pozwalającą tworzyć realistyczne obrazy i nagrania. Odbiorca może mieć wrażenie, że ogląda autentyczną wypowiedź, choć w rzeczywistości została ona spreparowana.
Polacy dostrzegają zagrożenie
Skalę problemu pokazują badania opinii publicznej. Według Pew Research Center, w badaniu opublikowanym w sierpniu 2025 roku, aż 85 procent dorosłych Polaków uznało rozpowszechnianie fałszywych informacji w internecie za poważne zagrożenie dla kraju.
Niepokojące są również dane Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK. W pierwszym półroczu 2026 roku ośrodek zgłosił platformom społecznościowym 65 220 treści i kont zawierających dezinformację. Aż 76 procent tych zgłoszeń pozostało bez reakcji ze strony platform.
Oznacza to, że nawet zidentyfikowanie nieprawdziwych treści nie zawsze prowadzi do ich szybkiego usunięcia. Dlatego tak ważna staje się umiejętność samodzielnej oceny informacji, sprawdzania ich źródeł i zachowania ostrożności przed dalszym udostępnianiem.
Trzy miesiące, trzy etapy kampanii
Organizatorzy zaplanowali kampanię w trzech etapach. Każdy z nich będzie poświęcony innemu aspektowi dezinformacji, prowadząc odbiorców od poznania zagrożenia do zdobycia praktycznych umiejętności pozwalających się przed nim chronić.
Listopad upłynie pod hasłem „Sprawdź, czym jest i co tracisz przez dezinformację”. Redakcje skupią się na konkretnych historiach pokazujących, jak fałszywe informacje mogą wpływać na życie ludzi. Tematami będą między innymi oszustwa finansowe, szkodliwe porady zdrowotne, kradzież wizerunku oraz wiadomości wywołujące nieuzasadniony strach.
W grudniu rozpocznie się drugi etap, zatytułowany „Kto i jak to produkuje – zajrzyj za kulisy fałszu”. Materiały będą wyjaśniały, kto tworzy nieprawdziwe przekazy, w jaki sposób docierają one do milionów odbiorców i dlaczego ich rozpowszechnianie może przynosić korzyści finansowe. Ważnym zagadnieniem będzie wykorzystywanie sztucznej inteligencji, fałszywych kont internetowych i mechanizmów platform społecznościowych.
Styczeń 2027 roku przyniesie trzeci etap kampanii pod hasłem „Fałsz wokół siebie możesz zatrzymać”. Tym razem nacisk zostanie położony na praktyczne wskazówki. Odbiorcy dowiedzą się, jak weryfikować źródła wiadomości, rozpoznawać próby manipulacji oraz reagować na informacje wzbudzające silne emocje. Poruszony zostanie także problem rozmów z bliskimi, którzy uwierzyli w nieprawdziwe przekazy.
Ważna rola mediów lokalnych
W kampanii uczestniczą nie tylko największe ogólnopolskie redakcje, ale również media lokalne zrzeszone w Stowarzyszeniu Gazet Lokalnych. Ich obecność ma szczególne znaczenie, ponieważ dezinformacja coraz częściej dotyczy wydarzeń rozgrywających się w najbliższym otoczeniu mieszkańców.
Nieprawdziwa wiadomość o zagrożeniu w konkretnej miejscowości, fałszywy komunikat przypisywany urzędowi czy zmanipulowana informacja o lokalnym wydarzeniu mogą rozprzestrzeniać się bardzo szybko. W niewielkich społecznościach takie przekazy potrafią wywoływać szczególnie silne reakcje, ponieważ dotyczą miejsc i osób znanych odbiorcom.
Właśnie dlatego istotną rolę odgrywa lokalne dziennikarstwo, oparte na sprawdzaniu faktów, docieraniu do źródeł i konfrontowaniu informacji z rzeczywistością. Redakcje działające blisko mieszkańców mogą nie tylko wyjaśniać nieprawdziwe doniesienia, ale także pokazywać konkretne przypadki manipulacji występujące w ich regionach.
Dziennikarze wspólnie o zagrożeniach
Jednym z wydarzeń towarzyszących rozpoczęciu inicjatywy była debata dziennikarska z udziałem przedstawicieli sześciu redakcji. W rozmowie uczestniczyli Agnieszka Gozdyra z Polsatu, Barbara Kasprzycka z Wirtualnej Polski, Michał Potocki z Dziennika Gazety Prawnej, Tomasz Terlikowski z RMF FM, Marek Twaróg z Grupy Polska Press oraz Tomasz Walczak z Interii.
Dyskusja dotyczyła skutków dezinformacji, mechanizmów manipulacji i sposobów ograniczania podatności odbiorców na fałszywe przekazy. Uczestnicy zwracali uwagę na znaczenie problemu oraz potrzebę wspólnych działań środowiska medialnego.
To szczególna inicjatywa również dlatego, że podejmują ją redakcje różniące się profilem, sposobem przedstawiania wydarzeń i grupami odbiorców. Mimo tych różnic uznały, że przeciwdziałanie dezinformacji jest sprawą wymagającą współpracy ponad codzienną konkurencją.
Zanim udostępnisz, sprawdź
Jednym z najważniejszych przesłań kampanii jest zachęcanie do większej ostrożności w korzystaniu z informacji. Nie każda wiadomość opublikowana w internecie jest prawdziwa, nawet jeśli towarzyszy jej zdjęcie, nagranie lub powołanie się na znaną instytucję.
Warto zwrócić uwagę, kto jest autorem informacji, czy można odnaleźć jej pierwotne źródło i czy potwierdzają ją inne wiarygodne media. Szczególną ostrożność powinny wzbudzać przekazy obiecujące szybki zysk, nawołujące do natychmiastowego działania albo wywołujące silny strach i oburzenie.
Dezinformacja nie jest wyłącznie problemem internetu. Jej skutki mogą być odczuwalne w rodzinie, miejscu pracy i lokalnej społeczności. Dlatego organizatorzy kampanii podkreślają, że przeciwdziałanie fałszywym informacjom zaczyna się od świadomych decyzji każdego odbiorcy.
Materiały kampanii „Media Przeciw Dezinformacji” będą publikowane od 5 listopada 2026 roku w mediach uczestniczących w inicjatywie.
Materiał powstał w ramach akcji Media Przeciw Dezinformacji.
(Smol, grafika SI)


