Obchody Narodowego Święta Niepodległości to nie tylko wielkomiejskie marsze, defilady i uroczystości państwowe. To także – a może przede wszystkim – świętowanie w małych miejscowościach, gdzie pamięć o historii i bohaterach przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.
Tak właśnie było w Mędrzechowie, nadwiślańskiej miejscowości w Małopolsce, gdzie mieszkańcy gminy, strażacy, uczniowie, przedstawiciele lokalnych władz i organizacji spotkali się pod Pomnikiem Poległych w obu wojnach światowych, by oddać hołd tym, którzy walczyli o wolność Polski. Patriotyczne uroczystości poprzedziła uroczysta Msza Święta odprawiona w kościele parafialnym w intencji Ojczyzny.
Uroczystość poprowadziła Edyta Jurczyk z Gminnej Biblioteki Publicznej w Mędrzechowie, witając licznie zgromadzonych uczestników. Wśród obecnych znaleźli się przedstawiciele instytucji, jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych wraz z młodzieżowymi i dziecięcymi drużynami pożarniczymi oraz poczty sztandarowe. Obecne były również delegacje Polskiego Stronnictwa Ludowego wraz z pocztem sztandarowym, Grupy Rekonstrukcji Historycznej III Pułku Strzelców Podhalańskich z pułkownikiem Kazimierzem Bernatem, Szkoły Podstawowej w Mędrzechowie oraz Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Woli Mędrzechowskiej.
Nie zabrakło także Koła Łowieckiego „Szarak” w Skrzynce, a o oprawę muzyczną wydarzenia zadbała Orkiestra Dęta z Woli Mędrzechowskiej pod batutą Andrzeja Komorowskiego.
Po oficjalnym rozpoczęciu i przywitaniu gości głos zabrał wójt gminy Mędrzechów, Krzysztof Korzec, który podziękował wszystkim za obecność i udział w uroczystości. Szczególne słowa skierował do księdza proboszcza, dziękując mu za odprawienie mszy świętej w intencji ojczyzny oraz – jak mówił – „piękne, patriotyczne słowa skierowane do nas”.
– Dziś, jak co roku, 11 listopada spotykamy się pod pomnikiem Poległych, by uczcić Narodowe Święto Niepodległości. To wyjątkowy dzień, w którym wspominamy moment, gdy Polska po 123 latach niewoli powróciła na mapę Europy – powiedział wójt Korzec.
– Dzięki determinacji i odwadze naszych bohaterów możemy dziś z dumą mówić, że Polska jest wolna, że możemy rozwijać się, pracować i budować naszą przyszłość. Święto Niepodległości to czas, w którym szczególnie myślimy o wartościach takich jak wolność, solidarność i jedność – dodał.
Po przemówieniu wójta odbył się apel pamięci, który przeprowadził pułkownik Kazimierz Bernat z Grupy Rekonstrukcji Historycznej III Pułku Strzelców Podhalańskich. Następnie zapalono znicze i złożono wiązanki kwiatów, by uczcić pamięć poległych.
Kwiaty pod pomnikiem złożyli przedstawiciele władz gminnych: wójt Krzysztof Korzec, przewodnicząca Rady Gminy Barbara Brożek oraz radna Bernadeta Światłowska.
Samorząd powiatu dąbrowskiego reprezentowała Barbara Pobiegło, radna Rady Powiatu Dąbrowskiego. Delegacja Zarządu Gminnego Ochotniczych Straży Pożarnych z prezesem Jerzym Kaczówką złożyła hołd wspólnie z Grupą Rekonstrukcji Historycznej, której reprezentanci – pułkownik Kazimierz Bernat z małżonką – także złożyli kwiaty. Polskie Stronnictwo Ludowe reprezentowali Kazimierz Światłowski i Zdzisław Dziwis, a Prawo i Sprawiedliwość – Kazimierz Mastalerz i Mariusz Stachura.
Swoje wiązanki złożyły również delegacje szkół. Ze Szkoły Podstawowej w Mędrzechowie uczestniczyły uczennice Sylwia Orszulak, Emilia Wójcik i Helena Babiarz, natomiast z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Woli Mędrzechowskiej – Julia Trójniak i Malwina Rzeźnik. W imieniu Domu Radosnej Starości w Kupieninie kwiaty złożyła dyrektor Barbara Mikosz, a w imieniu Stowarzyszenia Pomocy Dziecku i Rodzinie „Przyjazny Świat” – prezes Leszek Trójniak. Hołd oddali także członkowie Koła Łowieckiego „Szarak” w Skrzynce.
Po złożeniu wiązanek uczestnicy uczcili minutą ciszy pamięć poległych. Uroczystość zakończył koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu orkiestry dętej z Woli Mędrzechowskiej, która porwała publiczność wykonaniami znanych utworów narodowych.
Obchody w Mędrzechowie – choć skromniejsze niż w dużych miastach – miały wyjątkowy, wspólnotowy charakter. Były pełne dumy, wzruszenia i lokalnego patriotyzmu, który – jak podkreślał wójt Krzysztof Korzec – „jest najlepszym dowodem na to, że pamięć o bohaterach i miłość do ojczyzny trwają w sercach mieszkańców”.
Tekst i fot. (Smol)

