Znane są wstępne wyniki sekcji zwłok Waldemara Jasińskiego, znanego w Tarnowie jako „Góral”. Według opinii biegłego bezpośrednią przyczyną śmierci było powieszenie. Prokuratura podkreśla, że na ciele zmarłego nie ujawniono śladów, które mogłyby wskazywać na udział osób trzecich. Śledztwo w sprawie nadal trwa.
Waldemar Jasiński został znaleziony martwy 24 czerwca w swoim domu w Koszycach Wielkich, w gminie Tarnów. Ciało ujawniła jego żona. Na miejscu pracowali policjanci oraz prokurator. Zwłoki zostały zabezpieczone i przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej Collegium Medicum w Krakowie, gdzie przeprowadzono sekcję.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, prok. Mieczysław Sienicki, przekazał, że z opinii biegłego lekarza wynika, iż bezpośrednią przyczyną zgonu było powieszenie. Na ciele Waldemara Jasińskiego nie ujawniono żadnych śladów, które mogłyby sugerować działanie osób trzecich. Podczas sekcji pobrano próbki do badań na obecność alkoholu i środków odurzających. Na te wyniki śledczy muszą jeszcze poczekać.
Prokuratura Rejonowa w Tarnowie nadal prowadzi śledztwo w sprawie śmierci Waldemara Jasińskiego. Postępowanie prowadzone jest na podstawie art. 151 Kodeksu karnego, który dotyczy sytuacji, gdy ktoś namawia inną osobę do targnięcia się na własne życie albo w inny sposób uczestniczy w doprowadzeniu jej do takiego czynu. Za takie przestępstwo grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Śledczy zapowiadają dalsze czynności. W planach są przesłuchania kolejnych świadków. Prokuratura będzie także analizować dane z telefonów komórkowych zabezpieczonych po śmierci Waldemara Jasińskiego.
Waldemar Jasiński był w Tarnowie postacią dobrze znaną i budzącą emocje. Kojarzono go z działalnością biznesową, ale także z kryminalną przeszłością. W latach 90. był związany z grupą przestępczą Chowańców. Został prawomocnie skazany na 13 lat więzienia za udział w zabójstwie, z czego odbył 7 lat kary. Sam konsekwentnie nie przyznawał się do winy i utrzymywał, że jest niewinny.
W ostatnich miesiącach jego nazwisko pojawiało się również w kontekście tarnowskiego żużla. Jasiński zapowiadał utworzenie klubu „Jasińscy Unia Tarnów Mościce”, który miał w przyszłości wystartować w rozgrywkach ligowych. Projekt ostatecznie nie został zrealizowany.
Ostateczne ustalenia w sprawie śmierci Waldemara Jasińskiego będą zależały od wyników dalszych badań oraz czynności prowadzonych przez prokuraturę.
(Smol)
