Duże utrudnienia występują na linii kolejowej Kraków – Tarnów. W sobotę, 20 czerwca, po godzinie 13 w Biadolinach Szlacheckich pociąg relacji Szczecin – Przemyśl śmiertelnie potrącił 29-letnią kobietę. Ruchem pociągów na tym odcinku przez pewien czas całkowicie wstrzymano, później składy zaczęły kursować jednym torem.
Do tragicznego zdarzenia doszło w Biadolinach Szlacheckich, między Brzeskiem a Tarnowem, na granicy powiatów brzeskiego i tarnowskiego. Zgłoszenie o wypadku wpłynęło na stanowisko kierowania PSP w Brzesku w sobotę po godzinie 13.
Według informacji przekazanych przez służby, poszkodowana została potrącona przez pociąg relacji Szczecin – Przemyśl. Ofiarą jest 29-letnia kobieta. Na razie nie wiadomo, w jakich okolicznościach znalazła się na torach i jak dokładnie doszło do wypadku.
Na miejscu pracują służby. Czynności prowadzone są z udziałem prokuratora. Młodszy aspirant Mateusz Lenartowicz z małopolskiej policji informuje, że zabezpieczane są ślady, które mogą pomóc w ustaleniu dokładnego przebiegu zdarzenia.
Pociągiem podróżowało około 500 osób. Jak relacjonuje młodszy brygadier Daniel Słobodzian z PSP w Brzesku, część pasażerów pozostała w wagonach, a część osób z okolicy opuściła skład, aby na własną rękę dostać się do domów.
W związku z wypadkiem ruch kolejowy na trasie Kraków – Tarnów został wstrzymany w obu kierunkach. Później przywrócono przejazd jednym torem. Od strony Krakowa kolejne pociągi zatrzymywane były między innymi w Bochni.
PKP uruchomiło zastępczą komunikację autobusową. Pasażerowie składu, który brał udział w zdarzeniu, odjeżdżają z miejsca wypadku autobusami podstawionymi przez kolej.
Podróżni korzystający z połączeń na trasie Kraków – Tarnów muszą liczyć się z opóźnieniami, zmianami w kursowaniu pociągów i możliwymi dalszymi utrudnieniami.
(Smol)
