Do pracowni konserwacji Muzeum Ziemi Tarnowskiej trafił nowoczesny stół niskociśnieniowy. Urządzenie pozwoli szybciej i bezpieczniej prowadzić prace przy cennych muzealiach. W pierwszej kolejności konserwatorzy zajmą się 40 obrazami z Zamku w Dębnie.
Nowy stół konserwatorski można porównać do połączenia wielkiego żelazka i ogromnej przyssawki. Urządzenie jest podgrzewane, dzięki czemu pomaga stabilizować i prostować zdeformowane płótna oraz papier. Umożliwia także podklejanie obrazów, czyli wzmacnianie osłabionych płócien.
Drugim ważnym elementem jest działanie podciśnienia. Pozwala ono równomiernie i bezpiecznie przytrzymywać delikatne materiały. Połączenie ciepła i podciśnienia przyspiesza wiele prac konserwatorskich i pozwala prowadzić je w lepszych warunkach.
– Nowy stół pozwoli nam szybciej i w lepszych warunkach prowadzić prace przy obiektach. W pierwszej kolejności poddamy na nim czyszczeniu i zabezpieczeniu 40 cennych obrazów z Zamku w Dębnie – mówi Tomasz Głowacz, kierownik Działu Konserwacji Muzeum Ziemi Tarnowskiej.
Modernizacja pracowni ma również umożliwić prowadzenie bardziej zaawansowanych badań konserwatorskich, w tym analiz technologicznych, materiałowych i mikrobiologicznych. Nowe wyposażenie ma pomóc w skuteczniejszym zabezpieczaniu muzealiów oraz przywracaniu ich wartości artystycznej i historycznej.
Zakup realizowany jest w ramach projektu „Zakup wyposażenia pracowni Działu Konserwacji Muzeum Ziemi Tarnowskiej”. Całkowita wartość zadania wynosi 76 435 zł. Dofinansowanie z programu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Wspieranie działań muzealnych” wyniosło 54 245 zł.
(Smol)
