Duże utrudnienia na tarnowskim odcinku autostrady A4. W niedzielę, 21 czerwca, w rejonie Bobrownik Wielkich doszło do dwóch zdarzeń drogowych, w których łącznie uczestniczyło siedem samochodów. Jedna osoba została poszkodowana i trafiła do szpitala. Ruch w kierunku Rzeszowa był początkowo całkowicie zablokowany, później odbywał się jednym pasem.
Do zdarzeń doszło po południu, około godziny 16.00, na autostradzie A4 pomiędzy węzłami Tarnów Mościce i Tarnów Centrum, na jezdni prowadzącej w kierunku Rzeszowa. W rejonie 494 kilometra trasy doszło do dwóch następujących po sobie kolizji. Według informacji przekazywanych przez służby, łącznie uczestniczyło w nich siedem pojazdów.
Na miejscu interweniowali strażacy, ratownicy medyczni oraz policjanci. Jedna osoba została poszkodowana i przewieziona do szpitala. Jak wynikało ze wstępnych informacji, nie było ofiar śmiertelnych.
Dwa zdarzenia w jednym miejscu
Pierwsze zdarzenie miało dotyczyć kilku samochodów osobowych. Niedługo później, w tworzącym się korku, doszło do kolejnej kolizji. Według wstępnych ustaleń bus najechał na poprzedzający go pojazd. Służby prowadziły działania ratownicze, zabezpieczały miejsce zdarzenia i organizowały przejazd dla kierowców.
W jednym z pojazdów podróżowało dziecko, które zostało objęte badaniami. Okoliczności obu zdarzeń wyjaśnia policja.
Autostrada była zablokowana
Po kolizjach jezdnia autostrady A4 w kierunku Rzeszowa została zablokowana. Kierowcy musieli liczyć się z dużymi utrudnieniami i wydłużonym czasem przejazdu. Policjanci wyznaczyli objazdy drogami wojewódzkimi nr 975 i 973 od węzła Tarnów Mościce. Zalecano również zjazd z autostrady i kierowanie się na DK 94.
Po godzinie 17.40 służby przekazały, że ruch w kierunku Rzeszowa odbywał się już jednym pasem. Utrudnienia mogły jednak potrwać jeszcze kilka godzin, ponieważ konieczne było uprzątnięcie uszkodzonych pojazdów i zakończenie czynności prowadzonych na miejscu.
Policja ustala dokładne przyczyny i przebieg obu zdarzeń.
(Smol)
