Zaczynało się od kilku chłopców, którzy chcieli poznawać przyrodę, zdobywać nowe umiejętności i przeżywać przygody. Z czasem harcerstwo stało się ważną częścią życia społecznego Tarnowa, a jego 115-letnią historię przypomni wystawa przygotowana przez Muzeum Ziemi Tarnowskiej.
Początki w czasach zaborów
Historia zorganizowanego harcerstwa w Tarnowie sięga 5 listopada 1911 roku. Tego dnia do miasta przyjechał Andrzej Małkowski, jeden z twórców polskiego skautingu, który wygłosił odczyt poświęcony nowemu ruchowi młodzieżowemu. Były to czasy, gdy Polski nie było jeszcze na mapie Europy, a wychowanie młodego pokolenia w duchu patriotyzmu nabierało szczególnego znaczenia.
Harcerstwo szybko zdobywało popularność. Powstawały kolejne drużyny, początkowo chłopięce, a później również dziewczęce. Młodzi ludzie nie tylko uczyli się samodzielności i pracy zespołowej, ale także nawiązywali przyjaźnie i zdobywali umiejętności przydatne w codziennym życiu.
– Po 1911 roku te drużyny, w szczególności na terenie Galicji, rosną jak grzyby po deszczu. Powstają zarówno męskie, jak i później żeńskie drużyny – mówi Jakub Nowak, kurator wystawy w Muzeum Ziemi Tarnowskiej.
Jak podkreśla, już po kilkunastu latach działalności można było mówić o setkach osób związanych z tarnowskim harcerstwem. Nie byli to wyłącznie członkowie drużyn, ale również ludzie wspierający ruch, pomagający w organizacji zajęć i rozwijaniu jego działalności.
Harcerstwo uczyło życia
Pierwotna idea skautingu była stosunkowo prosta. Niewielkie grupy młodych ludzi, liczące zazwyczaj od sześciu do ośmiu osób, spotykały się, aby wspólnie zdobywać wiedzę i praktyczne umiejętności. Uczyły się rozpalania ogniska, orientacji w terenie, poznawania przyrody, zdobywania pożywienia oraz wykonywania różnych prac technicznych.
Ważne było również wychodzenie poza sztywne ramy ówczesnej szkoły. Harcerstwo dawało młodzieży możliwość samodzielnego działania, podejmowania decyzji i sprawdzania własnych możliwości w warunkach innych niż szkolna sala.
– Chodziło przede wszystkim o to, żeby młodzież radziła sobie również w trudnych sytuacjach życiowych. I zobaczmy, jak bardzo aktualne jest to również dzisiaj – zauważa Jakub Nowak.
Kurator zwraca uwagę, że współczesna młodzież, żyjąca w świecie powszechnej cyfryzacji, także potrzebuje bezpośredniego kontaktu z przyrodą, praktycznego działania i umiejętności radzenia sobie bez elektronicznych urządzeń.
Nie tylko las i obozowe ogniska
Z biegiem lat działalność harcerska zaczęła obejmować coraz więcej dziedzin. Harcerze angażowali się w sport, rozwijali zainteresowania techniczne, uczestniczyli w przedsięwzięciach wymagających specjalistycznej wiedzy i umiejętności.
W Tarnowie powstawały między innymi drużyny o profilu marynarskim. Ich członkowie uczestniczyli nawet w kursach organizowanych nad Morzem Bałtyckim. Pojawiali się również harcerze zajmujący się radiotechniką, majsterkowaniem czy motoryzacją.
– Harcerstwo zaczyna obejmować bardzo szeroki przekrój społeczeństwa. Mamy harcerzy w sporcie, powstają drużyny marynarskie, później pojawiają się radiowcy, majsterkowicze, a nawet osoby związane z motoryzacją – opowiada kurator.
Wszystkie te zajęcia łączył jeden cel: przygotowanie młodych ludzi do dorosłego życia. Chodziło o wychowanie osób samodzielnych, odpowiedzialnych i potrafiących poradzić sobie z przeciwnościami losu.
Harcerze w walce o niepodległość
Polski skauting od początku różnił się od swojego brytyjskiego pierwowzoru silnym związkiem z dążeniami niepodległościowymi. W kraju podzielonym między zaborców wychowanie patriotyczne stało się jednym z ważnych elementów działalności harcerskiej.
Jak przypomina Jakub Nowak, wielu harcerzy w czasie I wojny światowej wstępowało do Legionów Polskich. Angażowali się także w walki i działania związane z odbudową państwa po 1918 roku, w tym w wojnę polsko-bolszewicką. Kolejną próbą dla ruchu harcerskiego była II wojna światowa.
Harcerstwo nie ograniczało się więc do organizowania zajęć dla młodzieży. Stało się środowiskiem kształtującym postawy obywatelskie, poczucie odpowiedzialności za wspólnotę i gotowość do służby innym.
Pieśń, która przetrwała pokolenia
Jednym z wątków wystawy będzie historia pieśni „Płonie ognisko i szumią knieje”, doskonale znanej wielu pokoleniom polskich harcerzy. Jej autorem był związany z Tarnowem Jerzy Braun, późniejszy komendant hufca, pisarz i działacz polityczny.
Tekst pieśni został opublikowany w 1920 roku w harcerskim miesięczniku „Czuwaj”, którego Braun był inicjatorem i redaktorem. Utwór przetrwał ponad sto lat i do dziś rozbrzmiewa podczas harcerskich ognisk.
Biografia Brauna ma jednak również kontrowersyjne karty, w tym związane z jego antysemickimi poglądami. Pozostaje on jedną z postaci, których działalność i dorobek wymagają uwzględnienia szerszego kontekstu historycznego.
Pamiątki ze 115 lat
Wystawa „Płonie ognisko i szumią knieje… – 115 lat harcerstwa tarnowskiego” zaprezentuje historię ruchu od jego początków, przez dwudziestolecie międzywojenne, II wojnę światową i okres powojenny.
Zwiedzający zobaczą między innymi historyczne mundury, sztandary, osobiste pamiątki harcerzy oraz przedmioty związane z ich uczestnictwem w krajowych i zagranicznych zlotach. Eksponaty pochodzą ze zbiorów Muzeum Ziemi Tarnowskiej, innych instytucji muzealnych oraz prywatnych kolekcji.
– Chcemy pokazać tę początkową ideę oraz to, że przez 115 lat harcerstwo na ziemi tarnowskiej przeniknęło do bardzo wielu różnych aspektów naszego życia – podkreśla Jakub Nowak.
Wernisaż odbędzie się w poniedziałek, 9 listopada 2026 roku, o godz. 17 w siedzibie Muzeum Ziemi Tarnowskiej przy Rynku 3. Wstęp na otwarcie jest bezpłatny. Wystawę będzie można oglądać do 4 kwietnia 2027 roku.
(Smol)
fot. Muzeum Ziemi Tarnowskiej


