Po pięciu miesiącach prac konserwatorskich do sanktuarium w Tuchowie powrócił obraz Matki Bożej Tuchowskiej. Wierni mogą zobaczyć wizerunek w odnowionej formie, bliższej tej sprzed niemal pięciu stuleci. Konserwatorzy odsłonili oryginalne warstwy malarskie, przez lata ukryte pod późniejszymi przemalowaniami.
Obraz Matki Bożej Tuchowskiej, jeden z najważniejszych wizerunków maryjnych w regionie, wrócił na Lipowe Wzgórze przed rozpoczęciem Wielkiego Odpustu Tuchowskiego. Prace konserwatorskie trwały od stycznia i były prowadzone w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Ich celem było oczyszczenie dzieła, przebadanie jego struktury oraz odsłonięcie najstarszych, oryginalnych warstw malarskich.
Wizerunek przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus powstał około 1530–1540 roku. Jest łączony z kręgiem polskiej szkoły malarskiej Mistrza z Bodzentyna. Do klasztoru i sanktuarium w Tuchowie trafił w połowie XVI wieku. Poprzednią gruntowną konserwację przechodził w 1965 roku.
Odsłonięto pierwotne kolory i detale
Odnowiony obraz może zaskoczyć osoby przyzwyczajone do jego dotychczasowego wyglądu. Największe zmiany dotyczą szat oraz szczegółów kompozycji, które przez lata były zakryte kolejnymi warstwami przemalowań. Konserwatorzy odsłonili między innymi zielony płaszcz Matki Bożej ze złotymi ornamentami, czerwoną suknię zdobioną złotem, a także pierwotny wygląd róży trzymanej przez Maryję.
Po oczyszczeniu dzieła bardziej widoczne stały się również detale twarzy i kolorystyki. Wizerunek zyskał większą wyrazistość, a jednocześnie został przywrócony do formy bliższej tej, którą mogli oglądać wierni przed kilkuset laty.
Termin zakończenia prac nie był przypadkowy. Redemptorystom zależało, aby obraz wrócił do sanktuarium przed 1 lipca, kiedy rozpoczyna się dziewięciodniowy Wielki Odpust Tuchowski. To jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych w tej części Małopolski, co roku gromadzące tysiące pielgrzymów z regionu, a także z Podkarpacia.
Ostatni przystanek w Tarnowie
Zanim obraz wrócił do Tuchowa, zatrzymał się w Tarnowie. Do stolicy diecezji dotarł w piątek, 19 czerwca, po zakończeniu prac konserwatorskich w Krakowie. Przez noc znajdował się w Wyższym Seminarium Duchownym, gdzie czuwali przy nim alumni i wykładowcy.
W sobotę, 20 czerwca, przed południem obraz został przeniesiony w uroczystej procesji ulicami Tarnowa z seminarium do bazyliki katedralnej. Wizerunek umieszczono w feretronie i ubrano w nową, bardziej kolorową suknię wotywną. W procesji uczestniczyli duchowni, seminarzyści oraz wierni, którzy chcieli zobaczyć odnowiony obraz Matki Bożej Tuchowskiej.
W tarnowskiej katedrze obraz ustawiono na bocznym ołtarzu. Przez kilka godzin wierni mogli modlić się przed wizerunkiem, który po blisko stu latach ponownie znalazł się w tym miejscu. Poprzednia udokumentowana wizyta Matki Bożej Tuchowskiej w tarnowskiej katedrze miała miejsce 98 lat temu, również podczas powrotu obrazu po konserwacji.
Powitanie na Lipowym Wzgórzu
Po południu obraz wyruszył z Tarnowa do Tuchowa. W drodze towarzyszyła mu asysta motocyklistów. Po godzinie 17 został uroczyście wniesiony do bazyliki na Lipowym Wzgórzu, gdzie znajduje się sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej.
Wieczorem odprawiono mszę świętą na powitanie obrazu. Po niej wierni pozostali na czuwaniu. Dla wielu z nich był to pierwszy moment, w którym mogli zobaczyć Panią Ziemi Tarnowskiej w odnowionej, oczyszczonej i bliższej pierwotnemu wyglądowi formie.
Powrót obrazu ma szczególne znaczenie przed zbliżającym się odpustem. Pielgrzymi, którzy od 1 lipca będą przybywać do Tuchowa, zobaczą wizerunek po konserwacji, która odsłoniła część jego historii ukrytej przez późniejsze przemalowania.
(Smol)
