Marek Krajewski i wielki powrót Edwarda Popielskiego. „Cyklop” odsłania najmroczniejsze sekrety III Rzeszy

0

Nowa powieść ojca polskiego kryminału retro już w księgarniach. „Cyklop” to literacki powrót, na który czekali wszyscy fani Edwarda Popielskiego – kultowego bohatera stworzonego przez Marka Krajewskiego. W tle: tajne eksperymenty nazistów, zamek Wewelsburg i szpiegowska gra o wszystko.

Wielbiciele mrocznych historii, historycznego detalu i literackiej precyzji mają powód do radości. 21 maja do księgarń trafiła najnowsza powieść Marka Krajewskiego Cyklop – książka, która nie tylko kontynuuje legendarną już serię z Edwardem Popielskim, ale też stanowi prawdziwy hołd dla literatury szpiegowskiej, historycznej i noir w jednym. Tym samym autor świętuje swoje 25-lecie pracy twórczej – dokładnie ćwierć wieku po ukazaniu się Śmierci w Breslau, która rozpoczęła jego literacką karierę i zrewolucjonizowała polski rynek kryminałów retro.

Powrót, na który czekali fani

Popielski, znany czytelnikom jako „Łyssy” – inteligentny, brutalny i targany sprzecznymi emocjami były policjant z Lwowa – wraca na pierwszą linię frontu, by rozgryźć jedną z najmroczniejszych tajemnic Trzeciej Rzeszy. Tym razem autor przenosi akcję do zamku Wewelsburg, znanego z upiornych legend, a także autentycznych planów Heinricha Himmlera, który chciał uczynić z niego duchowe centrum SS. W Cyklopie Wewelsburg nie jest jednak tylko scenerią – to mroczny bohater drugiego planu, tętniący grozą, przesycony cierpieniem i obsesją aryjskiej supremacji.

W przededniu wybuchu wojny dochodzi do zorganizowania tajnego ośrodka badawczego, gdzie prowadzone są niepokojące eksperymenty z udziałem noworodków. Dziecięce krzyki dobiegające zza murów zamku nie pozostawiają złudzeń: naziści chcą stworzyć człowieka doskonałego – biologiczną broń nowego świata.

To właśnie tę sprawę ma rozpracować Popielski. Choć początkowo pogrążony jest w osobistym dramacie – zrozpaczony po stracie ukochanej Rity – nowe zadanie okazuje się dla niego szansą nie tylko na odkrycie prawdy, ale też na odzyskanie samego siebie. Wkrótce jednak historia przyspiesza – wybuch wojny brutalnie przerywa śledztwo, a Łyssy musi przerwać operację. Wraca do niej dopiero w 1941 roku, gdy intrygi sięgają najwyższych szczebli władzy i rozciągają się między Wrocławiem, Berlinem, a okupowaną Europą.

Mroczna lekcja historii

Jak zawsze u Krajewskiego, tło historyczne jest nie tylko starannie udokumentowane, ale wręcz staje się integralną częścią narracji. W Cyklopie autor z właściwą sobie erudycją splata fikcję z faktami – tworzy sugestywny obraz hitlerowskich Niemiec, w których paranoja miesza się z okultyzmem, a pseudonaukowe eksperymenty stają się narzędziem w walce o rzekomą czystość rasową.

To książka o paranoi, zdradzie, bólu i zemście. Ale też o tym, co wojna robi z człowiekiem – nawet tak silnym i bezkompromisowym jak Popielski. Czy uda mu się przeniknąć do wnętrza spisku? Czy zdoła ocalić resztki człowieczeństwa? I czy prawda, którą odkryje, okaże się warta poświęcenia?

Literacki jubileusz

Cyklop to trzydziesta druga powieść Marka Krajewskiego. Autor – uhonorowany m.in. Paszportem „Polityki”, Nagrodą Wielkiego Kalibru i niemiecką Kulturpreis Schlesien – jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców literatury popularnej w Polsce. To także jedyny pisarz, który potrafił z taką precyzją odtworzyć klimat przedwojennego Lwowa, Breslau, a teraz także Berlina i Wewelsburga. Z wykształcenia filolog klasyczny, z zamiłowania pasjonat filozofii, mitologii i historii, od lat pokazuje, że literatura popularna może mieć głębię, styl i poważne zaplecze intelektualne.

W tym roku mija ćwierć wieku od jego debiutu. Krajewski nie tylko nie zwalnia tempa, ale też – jak pokazuje Cyklop – wciąż potrafi zaskakiwać, mieszać gatunki i tworzyć historie, które wciągają od pierwszej do ostatniej strony.

Marek Krajewski – pisarz, który wymyślił polski kryminał retro

  • Rocznik 1966, z wykształcenia filolog klasyczny
  • Debiutował w 1999 roku powieścią Śmierć w Breslau
  • Autor ponad 30 bestsellerów, m.in. cyklu o Eberhardzie Mocku i Edwardzie Popielskim
  • Laureat wielu nagród literackich i kulturalnych, w tym Paszportu „Polityki”
  • Honorowy obywatel Wrocławia
  • Jego książki zostały przetłumaczone na kilkanaście języków
  • W 2025 roku świętuje 25-lecie pracy twórczej

(Smol)

Share.

Comments are closed.

Exit mobile version