W piątek w Tarnowie odbędzie się spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, liderem Ruchu Obrony Granic. Wywołało ono spore kontrowersje wśród części radnych powiatu, którzy krytykują decyzję zarządu o wynajęciu auli w budynku starostwa powiatowego.
Radny Marek Podraza przyznał, że radni wcześniej nie zostali poinformowani o planowanym spotkaniu. Podkreślił, że urząd nie powinien służyć do działalności politycznej. Według niego zachowanie zarządu powiatu jest bulwersujące i zaskakujące. Podraza zaznaczył, że urząd jest miejscem do załatwiania spraw mieszkańców, a nie organizowania spotkań politycznych. Dodał, że Ruch Obrony Granic, którym kieruje Bąkiewicz, występuje przeciwko osobom o innym kolorze skóry, i określił tę organizację jako rasistowską. Radny zapowiedział, że w piątek o godz. 14.40 grupa radnych złoży oficjalny protest wobec wynajęcia sali przez zarząd powiatu.
Krytycznie o wydarzeniu wypowiedział się również Zbigniew Karciński z PSL, który stwierdził, że urząd nie jest miejscem do prowadzenia działalności politycznej i że wszelkie spotkania polityków powinny odbywać się w obiektach prywatnych, a nie w urzędzie, który ma służyć mieszkańcom.
Starosta tarnowski Jacek Hudyma broni decyzji zarządu powiatu. Wyjaśnił, że sala konferencyjna starostwa jest często wynajmowana różnym fundacjom i stowarzyszeniom, a celem jest umożliwienie mieszkańcom spotkań i zderzenia różnych poglądów. Zaznaczył, że zna wypowiedzi Bąkiewicza, który jest osobą wyrazistą i potrafi mocno artykułować swoje poglądy. Dodał, że zgoda została wydana również dlatego, że wynajem sali jest płatny, a jeśli podczas spotkania pojawią się treści nawołujące do nienawiści lub przemocy, wydarzenie zostanie natychmiast zakończone.

Spotkanie z Robertem Bąkiewiczem organizuje tarnowski oddział Klubu Gazety Polskiej wspólnie z Ruchem Obrony Granic. Odbędzie się ono w piątek, 3 października, o godz. 18 w auli Starostwa Powiatowego przy ul. Narutowicza. Bąkiewicz, znany z organizacji Marszów Niepodległości w Warszawie oraz z działalności w stowarzyszeniu Straż Narodowa, ostatnio usłyszał zarzuty prokuratorskie związane ze znieważeniem funkcjonariuszy Straży Granicznej i próbą nakłonienia ich do niedopełnienia obowiązków służbowych.
Paweł Janczyk z Ruchu Obrony Granic, współorganizator spotkania, przekonywał, że organizacja działa bezpartyjnie i zależy jej na przekazywaniu ważnych informacji mieszkańcom, a spotkania mają na celu ochronę bezpieczeństwa kraju. Dodał, że walka z imigrantami ma według niego zapewnić lepsze warunki życia w Polsce w porównaniu z zachodnią Europą i krajami skandynawskimi.
Tekst i fot. (Smol)