Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Trending
    • Tarnowski poseł Robert Wardzała zatrzymany na rowerze. Policjanci wyczuli woń alkoholu
    • Przemysław Piotrowski wraca z nowym thrillerem
    • Lee Miller. Życie nienasycone – niezwykła biografia fotografki, która dokumentowała wojnę
    • Sąd Apelacyjny nie wydał wyroku w sprawie Łucarza, Gotfryda i Górskiej
    • Przemysław Borkowski przyjedzie do Olesna. Spotkanie z autorem kryminałów i thrillerów
    • Generał, który wyzwalał Tarnów, wrócił do Polski
    • 700 tys. zł za miejski rower. Tarnów szuka tańszego rozwiązania
    • Poprawczak w zawieszeniu dla nastolatka po tragedii w Lasku Lipie
    Facebook Instagram Pinterest YouTube
    Miasto i Ludzie magazyn portal
    • Aktualności
      • Zdrowie
      • Sportowe Wydarzenia
        • Akademia Szachowa
    • Fotorelacje
    • Kobieta
      • Uroda
      • Kulinarnia
      • Dom i ogród
      • Dziecko
      • Fszechogarniająca Mama
    • Kultura
      • Książki
      • Muzyka
      • Wydarzenia artystyczne
    • Historia
      • Wspomnienia
    • Gospodarka
      • Bieżące sprawy
      • Warto wiedzieć
    • Podróże
    • Ludzie
      • Felietony
      • Reportaże
      • Wywiady
    • Reklama
    Miasto i Ludzie magazyn portal
    You are at:Strona główna » Kupiłeś jod! Używasz go na własne ryzyko

    Kupiłeś jod! Używasz go na własne ryzyko

    0
    By Redakcja on 3 marca 2022 Kobieta, Zdrowie

    Wystarczyło, że Władimir Putin pośrednio zagroził użyciem broni nuklearnej, a w sieci pojawiły się wątpliwej jakości porady, jak można zminimalizować ryzyko napromienienia w razie faktycznego jej użycia. Na przykład doradza się przyjmowanie suplementów z jodem lub spożywanie dużych ilości najodowanej soli kuchennej. Dowiedz się, dlaczego nie warto tego robić.

    Jod jest pierwiastkiem, który ma izotopy promieniotwórcze. Dwa z nich są wykorzystywane m.in. w leczeniu chorób tarczycy. Radioaktywny jod wydostał się do atmosfery wskutek awarii elektrowni w Czarnobylu w 1986 roku. W obawie przed ryzykiem skażenia tym pierwiastkiem władze polskie przeprowadziły wówczas bezprecedensową akcję podawania jodu (w postaci płynu Lugola), aby uchronić ludność przed absorbowaniem radioaktywnego jodu. Później okazało się, że do skażenia nie doszło.

     

    Po co przyjmować jod w razie skażenia środowiska jego radioaktywnymi izotopami? Takie postępowanie powoduje zablokowanie czynności tarczycy. W sytuacji skażenia środowiska radioaktywnym jodem gruczoł ten nie będzie przyjmować radioaktywnej postaci tego pierwiastka. Jeśli nie ma takiego skażenia, przyjmowanie na własną rękę jodu, czy w postaci płynu Lugola, czy tabletek, nie tylko nie ma sensu. Może to być zresztą szkodliwe, zwłaszcza wtedy, gdy nie jest to działanie jednorazowe. Prowadzić to może do rozwoju sztucznie wywołanej nadczynności tarczycy czy innych schorzeń tego gruczołu dokrewnego.

     

    I trzeba pamiętać, że broń nuklearna zawiera jednak inne pierwiastki radioaktywne, na które przyjmowanie jodu nie zadziała. Nie pomoże też w zmniejszeniu skutków napromieniowania wskutek wybuchu bomby atomowej kąpiel w soli.

     

    „Ani sól, ani jod nie zadziała” – podkreśla prof. Wiesław Jędrzejczak, lekarz onkolog, hematolog, transplantolog i internista, absolwent Wojskowej Akademii Medycznej, który zawodowo zajmował się medycznymi skutkami promieniowania radioaktywnego (w toku leczenia hematologicznego jest czasem konieczne napromienienie pacjenta dawkami sięgającymi 12 Grayów – zatem nawet wyższymi niż można się spodziewać na terenie skażonym promieniowaniem radioaktywnym).

     

    Profesor wskazuje, że w broni nuklearnej użyte są jednak inne pierwiastki niż jod: najczęściej radioaktywne izotopy uranu, plutonu oraz wodoru. Przy czym zniszczenia przez nią wywołane są trudne do wyobrażenia. Skutki użycia broni nuklearnej zależą oczywiście od jej mocy i rodzaju. Jak napisał w artykule „Medyczne aspekty zagrożenia chorobą popromienną w Polsce” opublikowanym na łamach „Lekarza Wojskowego” w 2020 roku, w razie konfliktu zbrojnego między państwami spodziewać się można użycia trzech rodzajów bomby nuklearnej:

     

    •     neutronowej,
    •     atomowej
    •     wodorowej.

    „Najbardziej klasyczną jest bomba atomowa wykorzystująca zjawisko rozszczepienia uranu lub plutonu. Przykładami są tu bomby zdetonowane w Hiroshimie i Nagasaki. Bomba wodorowa wykorzystująca zjawisko łączenia się lekkich jąder atomowych (np. wodoru) w cięższe może mieć znacznie większą siłę (liczona w megatonach) i potencjał niszczenia całych wielkich miast, ale do tej pory nie była wykorzystana w działaniach zbrojnych. Podobnie, jak z kolei bomba neutronowa, gdzie energia powstaje w wyniku łączenia deuteru z trytem (promieniotwórcze izotopy wodoru – przyp. red.). Jest to bomba o sile mniejszej niż  „zwykła” bomba atomowa, gdzie głównym czynnikiem rażenia jest promieniowanie” – czytamy we wspomnianym artykule.

     

    Jego autor wskazuje, że promieniowanie to ok. 15 proc. całkowitej energii uwalnianej przez bombę nuklearną, zaś reszta to energia mechaniczna i termiczna. Nadmierne dawki promieniowania skutkują w pierwszej kolejności uszkodzeniem układu krwionośnego (mogą wystąpić w razie napromienienia w skali od 2 do 10 Greyów). Prof. Jędrzejczak wskazuje, że współczesna medycyna w tym aspekcie jest w stanie leczyć tego rodzaju problem, choć w sytuacji konfliktu między państwami można się spodziewać, że w razie masowej liczby chorych z rozmaitymi urazami i chorobami, z powodu niewystarczających zasobów kadrowych i infrastrukturalnych (żadne państwo nie jest zresztą przygotowane na tego rodzaju kataklizm) wszyscy potrzebujący mogą nie uzyskać skutecznej pomocy (chorych trzeba by było leczyć w wyspecjalizowanych oddziałach hematologicznych). Wyższe dawki promieniowania uszkadzają układ pokarmowy, ośrodkowy układ nerwowy oraz skórę.

     

    „Tu ratunku raczej już nie ma, zwłaszcza w warunkach działań wojennych. Trzeba się skupić na zapewnieniu godnej śmierci, bez bólu – mówi specjalista. – Największym problemem przy wybuchu bomby atomowej jest fala uderzeniowa oraz fala termiczna

    – podkreśla prof. Jędrzejczak.

     

    Zasadniczo dla ludzi, którzy zostają dotknięci tym rodzajem skutków wybuchu, ratunku po prostu nie ma. Umierają najczęściej nie z powodu choroby popromiennej, a z powodu bezpośredniego uderzenia bomby lub oparzeń, jeśli znaleźli się nieco dalej od epicentrum uderzenia (profesor zwraca przy tym uwagę, że osoby, które zmarły bezpośrednio po katastrofie nuklearnej w Czarnobylu, straciły życie nie wskutek choroby popromiennej, a oparzeń).

     

    Prof. Jędrzejczak podkreśla, że praktycznie wszystkie zdarzenia radiacyjne są zagrożone poważnymi społecznymi skutkami psychologicznymi z paniką włącznie. Uleganie panice w takiej sytuacji prowadzić może do szeregu poważnych problemów zdrowotnych (od zawałów po urazy mechaniczne i zaburzenia psychiczne). W razie realnego zagrożenia skażeniem promieniotwórczym należy przede wszystkim wypełniać polecenia władz, które mogą wówczas zarządzić ewakuację lub nakazać określone zachowanie w miejscu przebywania.

     

    Źródło informacji: Serwis Zdrowie/PAP PressRoom

    Post Views: 875
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email
    Redakcja

    Related Posts

    Dziś Dzień Chłopaka. Co podarować mu zamiast kolejnego gadżetu? PRORASO stawia na męski rytuał

    Ponad 800 sadzonek ziół do rozdania. W sobotę Tarnowski Dzień Miejskiego Ogrodnika

    500 czujek trafi do mieszkańców. Rusza program „Bezpieczny dom” w powiecie tarnowskim

    Comments are closed.

    Ostatnie wpisy

    • Tarnowski poseł Robert Wardzała zatrzymany na rowerze. Policjanci wyczuli woń alkoholu
    • Przemysław Piotrowski wraca z nowym thrillerem
    • Lee Miller. Życie nienasycone – niezwykła biografia fotografki, która dokumentowała wojnę
    • Sąd Apelacyjny nie wydał wyroku w sprawie Łucarza, Gotfryda i Górskiej
    • Przemysław Borkowski przyjedzie do Olesna. Spotkanie z autorem kryminałów i thrillerów

    Najnowsze komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.

    Archiwa

    • październik 2026
    • wrzesień 2026
    • sierpień 2026
    • lipiec 2026
    • czerwiec 2026
    • maj 2026
    • kwiecień 2026
    • marzec 2026
    • luty 2026
    • styczeń 2026
    • grudzień 2025
    • listopad 2025
    • październik 2025
    • wrzesień 2025
    • sierpień 2025
    • lipiec 2025
    • czerwiec 2025
    • maj 2025
    • kwiecień 2025
    • marzec 2025
    • luty 2025
    • styczeń 2025
    • grudzień 2024
    • listopad 2024
    • październik 2024
    • wrzesień 2024
    • sierpień 2024
    • lipiec 2024
    • czerwiec 2024
    • maj 2024
    • kwiecień 2024
    • marzec 2024
    • luty 2024
    • styczeń 2024
    • grudzień 2023
    • listopad 2023
    • październik 2023
    • wrzesień 2023
    • sierpień 2023
    • lipiec 2023
    • czerwiec 2023
    • maj 2023
    • kwiecień 2023
    • marzec 2023
    • luty 2023
    • styczeń 2023
    • grudzień 2022
    • listopad 2022
    • październik 2022
    • wrzesień 2022
    • sierpień 2022
    • lipiec 2022
    • czerwiec 2022
    • maj 2022
    • kwiecień 2022
    • marzec 2022
    • luty 2022
    • styczeń 2022
    • grudzień 2021

    Kategorie

    • Akademia Szachowa
    • Aktualności
    • Bieżące sprawy
    • Dom i ogród
    • Dziecko
    • Felietony
    • Fotorelacje
    • Gospodarka
    • Historia
    • Kobieta
    • Książki
    • Kulinarnia
    • Kultura
    • Ludzie
    • Muzyka
    • Podróże
    • Reportaże
    • Sportowe Wydarzenia
    • Uroda
    • Warto wiedzieć
    • Wspomnienia
    • Wydarzenia artystyczne
    • Wywiady
    • Zdrowie

    O portalu Miasto i Ludzie

    Miasto i Ludzie magazyn portal

    Portal miastoiludzie.pl - najpopularniejszy w regionie serwis z informacjami regionalnymi i kulturalnymi. Jesteśmy regionalnym wydawnictwem: zapraszamy do lektury naszego miesięcznika, który ukazuje się nieprzerwanie od 8 lutego 2013. Magazyn Miasto i Ludzie w nowej szacie graficznej dostępny w punktach sprzedaży prasy oraz prenumeracie. Jesteśmy członkami Stowarzyszenia Gazet Lokalnych. Wydawnictwo LIBRE wydaje również książki, przewodniki, magazyny, gazety. Promujemy nowe talenty literackie i artystyczne. REDAKCJA 537-33-88-84 redakcja@miastoiludzie.pl BIURO REKLAMY 537-33-88-65 biuro@miastoiludzie.pl

    Dodatkowe informacje
    • O portalu
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Mapa strony
    • Kontakt

    Kontakt

    Wydawnictwo: Libre Sp. z o.o.
    tel. +48 571-03-07-50, 571-00-39-41
    e-mail: redakcja@miastoiludzie.pl
    strona: www.miastoiludzie.pl

    Sponsorowane linki:

    Tarnów Rehabilitacja Tarnów Masaż Tarnów Fizjoterapeuta Tarnów

    © Copyright 2022 MiastoIludzie.pl
    Wykonanie i opieka techniczna Comp-Web Studio
    © 2026 Portal Miasto i Ludzie. | Wykonanie i opieka techniczna Comp-Web Studio.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.