Zwłoki 37-letniego mieszkańca powiatu tarnowskiego znaleziono w lesie w Niwce, w gminie Radłów. Na ciało natknął się biegacz trenujący w okolicy. Policja ustaliła tożsamość mężczyzny, a okoliczności jego śmierci wyjaśniają funkcjonariusze i prokuratura.
Do odkrycia doszło w kompleksie leśnym w Niwce. Biegacz, który trenował w tej okolicy, zauważył przy jednym ze szlabanów leżącego na ziemi mężczyznę i powiadomił policję.
Wezwani na miejsce funkcjonariusze potwierdzili, że mężczyzna nie żyje. Na miejscu rozpoczęto czynności procesowe prowadzone pod nadzorem prokuratora.
– Na miejscu pracują policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego oraz technik kryminalistyki pod nadzorem prokuratora. Na ten moment ustalono, że ujawnione zwłoki należą do mężczyzny w wieku około 37 lat. Prowadzone śledztwo pozwoli ustalić dokładne okoliczności i przyczyny tego zdarzenia – przekazała Joanna Dychtoń z tarnowskiej policji.
Policjanci ustalili już tożsamość zmarłego. To 37-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego. Przyczynę jego śmierci ma wyjaśnić sekcja zwłok.
Wcześniej, 24 października, w Niwce policja interweniowała także w związku z innym zdarzeniem z udziałem 37-letniego mężczyzny. Według przekazanych mediom informacji został on zaatakowany łopatą. Jego obrażenia nie wymagały hospitalizacji.
Na obecnym etapie nie ma jednak oficjalnej informacji, która łączyłaby oba zdarzenia. Policja i prokuratura prowadzą czynności dotyczące śmierci mężczyzny znalezionego w lesie.
(Smol, grafika SI)

