Na stadionie LZS Mędrzechów świętowano w sobotę jubileusz 50-lecia miejscowego klubu sportowego. Była okazja do wspomnień, podziękowań i przypomnienia ludzi, którzy przez pół wieku tworzyli historię LZS. Nie zabrakło także sportowych emocji. Klub, znany przede wszystkim z piłki nożnej i tenisa stołowego, dziś może pochwalić się nowoczesną bazą oraz kolejnym pokoleniem młodych zawodników.
W części oficjalnej jubileuszu wręczono podziękowania i odznaczenia zawodnikom, działaczom oraz osobom zasłużonym dla rozwoju klubu. Później przyszedł czas na część sportową, w której na murawie spotkały się drużyny weteranów i seniorów z Mędrzechowa oraz reprezentacja Powiśla Dąbrowskiego.
Jak podkreślano podczas uroczystości, 50 lat działalności klubu to nie tylko wyniki meczów i zdobyte trofea, ale przede wszystkim kilka pokoleń ludzi: zawodników, trenerów, działaczy, samorządowców i kibiców, którzy przez lata byli związani z LZS Mędrzechów.
Od pierwszego zebrania do własnego boiska
Historię klubu przypomniał wieloletni działacz i były prezes Andrzej Woliński. Jak mówił, jeszcze w latach powojennych młodzież z Mędrzechowa grywała w piłkę na łąkach, ale nie była to działalność zorganizowana. Pierwsze zebranie założycielskie zorganizował w 1975 roku jego ojciec, nauczyciel miejscowej szkoły Zygmunt Woliński. Rok później LZS został oficjalnie założony i wpisany do Krajowego Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych, a Zygmunt Woliński został jego pierwszym przewodniczącym.
Początki nie były łatwe. Mędrzechów nie posiadał jeszcze własnego boiska, a zawodnicy występowali także w zespołach z Grądów i Kupienina. Równocześnie sukcesy zaczęli odnosić tenisiści stołowi, którzy rywalizowali w tarnowskiej A-klasie. Z czasem drużyny z okolicznych miejscowości połączyły siły. Powstał Międzywiejski Klub Gminny Mędrzechów-Kupienin-Grądy, a piłkarze odnosili pierwsze znaczące sukcesy, m.in. w Pucharze Polski.
Jednym z najważniejszych momentów w historii klubu była budowa boiska w Mędrzechowie na początku lat 90. Płyta powstała w dużej mierze dzięki pracy społecznej mieszkańców i członków klubu. W pierwszym meczu rozegranym na nowym obiekcie LZS pokonał Brzostowiankę Brzostek 5:0. Warunki były jednak dalekie od dzisiejszych – zawodnicy przebierali się w prowizorycznym pomieszczeniu, a sędziowie korzystali z pomieszczeń Urzędu Gminy.
Później przyszedł czas na budowę szatni. Również wtedy dużą część prac wykonywano społecznie, a pieniądze zbierano m.in. podczas festynów. Kolejny ważny krok wykonano po wybudowaniu hali sportowej i Orlika, co stworzyło znacznie lepsze warunki do szkolenia dzieci i młodzieży. Dziś klub prowadzi grupy od skrzatów i żaków, przez młodzików i trampkarzy, po juniorów.
Samorząd wspiera sport
Dziś LZS Mędrzechów dysponuje obiektem, który zmienił się nie do poznania. Dwa lata temu, dzięki środkom z programu Polski Ład, udało się przeprowadzić duże inwestycje związane z boiskiem i zapleczem sportowym. Starania o pozyskanie pieniędzy wspierał poseł Wiesław Krajewski, który był również gościem jubileuszowych uroczystości.
Wójt Krzysztof Korzec przypomniał podczas jubileuszu także kulisy tej inwestycji. Jak mówił, pomysł modernizacji stadionu pojawił się podczas jednej z rozmów z posłem Wiesławem Krajewskim o możliwościach wykorzystania środków z programu Polski Ład. Gmina przygotowała wniosek, który uzyskał wsparcie, a efektem było dofinansowanie pozwalające na rozbudowę sportowego zaplecza w Mędrzechowie.
Sam Wiesław Krajewski podkreślał, że decyzja o przeznaczeniu środków na stadion miała służyć nie tylko obecnym zawodnikom, ale także kolejnym pokoleniom mieszkańców gminy. Gratulował przy tym wszystkim, którzy przez 50 lat tworzyli klub – zawodnikom, działaczom, sponsorom i sympatykom LZS.
Wójt gminy Krzysztof Korzec podkreślał podczas jubileuszu, że samorząd od lat inwestuje w sport nie tylko w samym Mędrzechowie, ale również w innych miejscowościach gminy. Przypomniał m.in. budowę hali sportowej, Orlika, remonty boisk oraz ostatnie inwestycje w Mędrzechowie i Grądach.
– Patrząc na tę młodzież, na te dzieci, które uczestniczą w zajęciach i biorą udział w rozgrywkach, widać, że to nie są pieniądze zmarnowane – mówił Krzysztof Korzec.
Specjalne podziękowania za współpracę z klubem otrzymali przedstawiciele władz gminy: wójt Krzysztof Korzec, sekretarz Barbara Pobiegło, przewodnicząca Rady Gminy Barbara Brożek oraz skarbnik Ewa Klimaj.
O znaczeniu współpracy samorządu ze środowiskiem sportowym mówiła również Karolina Lustofin, prezes Stowarzyszenia LZS Gminy Mędrzechów. Zwracała uwagę, że w ostatnich latach infrastruktura sportowa w gminie bardzo się zmieniła, a mieszkańcy mogą dziś korzystać z kompleksów m.in. w Mędrzechowie, Grądach i Wójcinie. Podkreślała też, że wsparcie samorządu obejmuje nie tylko inwestycje, ale również bieżącą działalność sekcji piłki nożnej i tenisa stołowego oraz innych inicjatyw sportowych.
Samorząd z kolei przekazał okolicznościowe podziękowanie na ręce prezesa LZS Mędrzechów Grzegorza Jasaka. Obecny prezes klubu przypomniał, że LZS przez pół wieku stał się czymś więcej niż drużyną sportową.
– Powstał klub, który stał się częścią lokalnej tożsamości, miejscem spotkań, wychowania młodzieży i budowania więzi między pokoleniami – podkreślał Grzegorz Jasak.
Karolina Lustofin zwracała uwagę, że choć ważne są boiska, szatnie i sprzęt, to o sile klubu decydują przede wszystkim ludzie. – Ludzi z pasją, którzy bezinteresownie poświęcają swój czas dla innych, nie da się niczym zastąpić – mówiła. Przypominała tych, którzy przez lata po pracy prowadzili treningi, kosili boiska, organizowali mecze i turnieje oraz wychowywali kolejne pokolenia zawodników. Jej zdaniem to właśnie dzięki nim LZS Mędrzechów przetrwał 50 lat i nadal się rozwija.
Piłka przechodzi z pokolenia na pokolenie
Najlepszym dowodem na to, że historia LZS Mędrzechów jest kontynuowana, są najmłodsi zawodnicy. Jednym z nich jest Janek Ziętara, który od około roku trenuje piłkę nożną. Najczęściej występuje w obronie, choć – jak sam przyznaje – chętnie gra również w ataku.
– Bardzo lubię piłkę. Gramy bardzo dobrze, mamy bardzo mocny skład – mówił młody zawodnik podczas jubileuszu.
W jego przypadku związki z LZS są rodzinne. Mama chłopca, Magdalena Ziętara, przypomina, że jego tata Łukasz był zawodnikiem LZS, natomiast dziadek, nieżyjący już Edward Ziętara, był zarówno sportowcem, jak i działaczem klubu.
– Janek ma to w genach. Jest skazany na piłkę nożną i bardzo się cieszymy, że sekcja tak prężnie działa, bo widzimy postępy właściwie z miesiąca na miesiąc – mówiła Magdalena Ziętara. Jak dodawała, również jej drugi syn, Stanisław, interesuje się futbolem, a sportowe tradycje obecne są w rodzinie zarówno ze strony mamy, jak i taty chłopców.
I właśnie obraz najmłodszych zawodników biegających dziś po nowoczesnym boisku dobrze pokazuje drogę, jaką LZS Mędrzechów przeszedł przez pół wieku – od spontanicznych spotkań młodzieży na łąkach, poprzez boisko i szatnię budowane społecznym wysiłkiem, aż do współczesnego obiektu i rozbudowanego szkolenia dzieci.
Jubileusz był więc nie tylko okazją do spojrzenia w przeszłość. Był także pokazaniem, że klub ma komu przekazać swoją historię.
Jubileuszowi towarzyszył także turniej piłkarski. Na murawie wystąpiły trzy drużyny: seniorzy LZS Mędrzechów, weterani Mędrzechowa oraz reprezentacja Powiśla Dąbrowskiego, w której zagrali zawodnicy z kilku klubów z terenu Powiśla. W pierwszym spotkaniu seniorzy Mędrzechowa pokonali weteranów 3:0. Następnie reprezentacja Powiśla Dąbrowskiego wygrała z weteranami Mędrzechowa 6:0, a w ostatnim meczu zwyciężyła seniorów gospodarzy 2:1. Wcześniej na boisku swoje mecze rozgrywały również drużyny dziecięce i młodzieżowe, dzięki czemu sportowa część jubileuszu objęła praktycznie wszystkie pokolenia zawodników związanych z klubem.
Na zdjęciu powyżej drużyna seniorska LZS Mędrzechów po rozegranym meczu z Powiślem Dąbrowskim.
Tekst i fot. (Smol)
Posłuchajcie co powiedział podczas jubileuszu wójt Krzysztof Korzec:
Tutaj można obejrzeć blisko 400 zdjęć z jubileuszu 50-lecia LZS Mędrzechów. Jest co oglądać!
O jubileuszu 50-lecia LZS Mędrzechów napiszemy także szerzej w papierowym wydaniu „Magazynu Miasto i Ludzie”.

