Jest prawomocne rozstrzygnięcie w sprawie śmierci 16-letniego Szymona w Lasku Lipie w Tarnowie. Sąd Okręgowy w Tarnowie zmienił wcześniejsze orzeczenie i zdecydował o umieszczeniu nastoletniego Kacpra w otwartym zakładzie poprawczym. Wykonanie tego środka zostało jednak warunkowo zawieszone na trzy lata. Nastolatek pozostanie również pod nadzorem kuratora i ma kontynuować leczenie psychiatryczne.
Do tragedii doszło 4 kwietnia 2025 roku w rejonie plenerowej siłowni w Lasku Lipie w Tarnowie. Tego wieczoru spotkały się tam dwie grupy nastolatków. Wcześniej młodzi ludzie mieli widzieć się w jednym z lokali gastronomicznych w pobliżu lasku, gdzie doszło do utarczek słownych.
Z ustaleń postępowania wynikało, że Kacper był wcześniej wyśmiewany i obrażany. Później w Lasku Lipie doszło do kolejnej sprzeczki i przepychanki między nim a Szymonem. W pewnym momencie Kacper użył noża kuchennego, zadając rówieśnikowi cios w okolice szyi.
Rana doprowadziła do uszkodzenia tętnicy podobojczykowej i masywnego krwotoku. Pomimo podjętej reanimacji Szymon zmarł.
Po zatrzymaniu Kacper został umieszczony w schronisku dla nieletnich. Po około dwóch miesiącach sąd zdecydował jednak, że może opuścić placówkę i odpowiadać z wolnej stopy, pozostając pod nadzorem kuratora.
Sąd pierwszej instancji nie zdecydował o poprawczaku
Postępowanie przed Sądem Rejonowym w Tarnowie odbywało się z wyłączeniem jawności.
W marcu sąd uznał, że Kacper dopuścił się czynu polegającego na zabójstwie, ale jednocześnie działał w warunkach obrony koniecznej, której granice przekroczył pod wpływem strachu.
Sąd pierwszej instancji nie zdecydował wówczas o umieszczeniu nastolatka w zakładzie poprawczym. Zastosował wobec niego środki wychowawcze, nadzór kuratora oraz zobowiązał go do kontynuowania leczenia psychiatrycznego.
Od tego rozstrzygnięcia odwołała się prokuratura, która domagała się zastosowania surowszego środka. Apelację złożyła również obrona nastolatka.
Sąd Okręgowy zmienił rozstrzygnięcie
W poniedziałek, 12 października, sprawę rozpoznał Sąd Okręgowy w Tarnowie.
Sąd odwoławczy zdecydował o umieszczeniu Kacpra w otwartym zakładzie poprawczym, ale jednocześnie warunkowo zawiesił wykonanie tego środka na okres trzech lat.
– Sąd orzekł umieszczenie sprawcy w otwartym zakładzie poprawczym, warunkowo zawieszając wykonanie tego środka na okres trzech lat – poinformowała Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Tarnowie.
Sąd zdecydował również o objęciu nastolatka nadzorem kuratora sądowego i zobowiązał go do kontynuowania leczenia psychiatrycznego.
Sąd Okręgowy nie zmienił wcześniejszych ustaleń dotyczących samego przebiegu zdarzenia. Podtrzymano ocenę, że Kacper miał prawo się bronić, ale przekroczył granice obrony koniecznej, działając przy tym pod wpływem strachu.
Prokuratura chciała surowszego środka
Prokuratura domagała się bezwzględnego umieszczenia nastolatka w zakładzie poprawczym.
Prokurator Radosław Nowak podkreślał, że postępowanie wobec nieletniego ma przede wszystkim służyć osiągnięciu korzystnych zmian w jego osobowości. Jego zdaniem cele te lepiej zabezpieczałoby bezwzględne zastosowanie środka poprawczego.
Jednocześnie ocenił, że rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego jest surowsze niż wcześniejsza decyzja sądu pierwszej instancji.
Obrońca nastolatka, mec. Artur Latawiec, oceniał z kolei, że pierwsze rozstrzygnięcie było sprawiedliwe zarówno pod względem prawnym, jak i społecznym. Jego zdaniem orzeczenie poprawczaka w zawieszeniu może być odbierane społecznie jako surowsze, choć w praktyce sytuacja nastolatka nie zmienia się zasadniczo.
Poniedziałkowe posiedzenie odbywało się z wyłączeniem jawności, dlatego szczegółowe motywy rozstrzygnięcia sądu nie są publicznie znane.
Postanowienie Sądu Okręgowego jest prawomocne.
(Smol)
