Tragiczny wypadek w Smykowie. Nie żyją trzy osoby, to ojciec i jego dwaj synowie

0

Do dramatycznego zdarzenia doszło w niedzielny poranek na wąskiej drodze gminnej w Smykowie niedaleko Dąbrowy Tarnowskiej. Samochód osobowy uderzył w zaparkowaną ciężarówkę. Życia trzech mężczyzn nie udało się uratować.

Do wypadku doszło 17 maja około godziny 7.36 na drodze gminnej w kierunku drogi wojewódzkiej nr 984. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący fiatem punto, jadąc prostym odcinkiem drogi, z nieustalonych przyczyn zjechał na pobocze i uderzył w przód stojącego samochodu ciężarowego.

W osobówce podróżowało trzech mężczyzn. Niestety, wszyscy ponieśli śmierć na miejscu. Jak przekazały służby, byli to mieszkańcy powiatu tarnowskiego w wieku od 41 do 69 lat – ojciec oraz jego dwóch synów. Za kierownicą siedział jeden z młodszych mężczyzn.

Na miejsce natychmiast skierowano duże siły ratunkowe. Kapitan Hubert Ciepły relacjonował, że po zgłoszeniu zadysponowano ponad 20 strażaków, policję oraz trzy zespoły ratownictwa medycznego, jednak mimo podjętej akcji nie udało się uratować poszkodowanych.

W działaniach uczestniczyli strażacy PSP z Dąbrowy Tarnowskiej i Tarnowa oraz druhowie OSP ze Starych Żukowic, Nowych Żukowic, Smykowa, Luszowic i Radgoszczy. Policja podkreśla, że dokładne przyczyny i okoliczności wypadku są wyjaśniane.

Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Oględziny prowadził również biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.

Droga w miejscu zdarzenia była całkowicie zablokowana przez kilka godzin. Służby zakończyły działania około godziny 11.50 – od tego czasu odcinek jest już przejezdny.

W przestrzeni medialnej pojawiły się informacje, że mężczyźni mogli wyjechać z pobliskiej posesji i przejechać jedynie kilkaset metrów. Policja nie potwierdza jednak tych doniesień i zaznacza, że wszystkie okoliczności są nadal szczegółowo badane.

(Smol)

Share.

Comments are closed.

Exit mobile version