Michał Witkowski powraca z nowym wydaniem jednej ze swoich najgłośniejszych powieści – „Zbrodniarza i dziewczyny”. Książka, która po raz pierwszy ukazała się w 2014 roku, doczekała się wznowienia nakładem wydawnictwa Znak Literanova.
To doskonała okazja, by przypomnieć sobie tę literacką grę z konwencjami kryminału i czarnej komedii, w której autor bawi się językiem, groteską i ironią, tworząc jedyną w swoim rodzaju mieszankę.
Morderstwo, obsesja i literackie śledztwo
Bohater powieści – Michał, będący literackim alter ego autora – to pisarz w poszukiwaniu inspiracji. Właśnie dlatego, zamiast na siłownię, wybiera się do kostnicy, a zamiast pracować nad nową książką, wikła się w kryminalną intrygę. Wszystko zaczyna się od zauroczenia – Michał wpada w sidła własnej obsesji na punkcie tajemniczego, przystojnego studenta. Jednak w tle rozgrywa się coś znacznie bardziej niepokojącego. We Wrocławiu dochodzi do serii morderstw, a w poszukiwaniu poszlak Michał podąża śladami Przedwojennego Mordercy.
Czy to przypadek, że literacki świat zaczyna splatać się z rzeczywistością? Kiedy tropy prowadzą w stronę krawieckich ścinków i osobliwej pasji mordercy do kreowania swojego wizerunku, okazuje się, że zbrodniarz szykuje coś wyjątkowego. Jego ostatnie dzieło ma być najważniejsze – skrojone na miarę słynnego pisarza. Czy Michał zdąży odkryć prawdę, zanim sam stanie się ofiarą?

Literatura, która bawi się gatunkami
Witkowski od lat udowadnia, że literatura kryminalna może być czymś więcej niż prostą historią o śledztwie i zbrodni. W „Zbrodniarzu i dziewczynie” autor świadomie igra z konwencjami, balansując na granicy pastiszu i groteski. To kryminał, który jednocześnie jest parodią kryminału, pełen absurdalnych sytuacji, ale i inteligentnych nawiązań do literackich i popkulturowych tropów.
Język powieści jest pełen dygresji, zabawnych anegdot i autotematycznych refleksji. Michał – bohater i narrator w jednej osobie – co chwilę przerywa swoją opowieść, by skomentować rzeczywistość lub opowiedzieć o własnych obsesjach. To właśnie ten barokowy, wielowarstwowy styl sprawia, że książki Witkowskiego nie da się pomylić z żadną inną.
Witkowszczyzna – styl, który podbił literaturę
Proza Michała Witkowskiego od lat fascynuje czytelników i krytyków. Autor, laureat Paszportu „Polityki”, Nagrody Literackiej Gdynia i finalista Angelusa, jest jednym z najbardziej cenionych współczesnych pisarzy. Jego twórczość określana jest mianem „witkowszczyzny” – stylu, który charakteryzuje się przesadą, humorem i przenikliwością w opisywaniu rzeczywistości.
Wielu porównuje jego pisarstwo do twórczości Jeana Geneta, Witolda Gombrowicza czy Andrzeja Stasiuka. Jednak to, co wyróżnia Witkowskiego, to jego unikalna umiejętność łączenia literatury wysokiej z popkulturą. Jego powieści to jednocześnie inteligentna gra z konwencjami i pastisz, który nie boi się sięgać po język ulicy, kicz i absurd.
„Zbrodniarz i dziewczyna” to książka, w której te wszystkie elementy znajdziemy w najlepszym wydaniu. To opowieść, która wciąga, bawi i przeraża, ale przede wszystkim – nie daje się łatwo zaszufladkować.
Nowe wydanie – powrót do literackiego Wrocławia
Nowe wydanie powieści to świetna okazja, by powrócić do Wrocławia widzianego oczami Witkowskiego. Miasto w jego prozie nie jest jedynie tłem, ale pełnoprawnym bohaterem – miejscem pełnym tajemnic, dziwaków i mrocznych zakamarków, w których rzeczywistość miesza się z fikcją.
Dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji sięgnąć po tę powieść, wznowienie to idealna szansa, by zanurzyć się w świecie „Zbrodniarza i dziewczyny” i odkryć, dlaczego książka ta stała się jedną z najważniejszych pozycji w dorobku Michała Witkowskiego.
Czy Michał odnajdzie prawdę, zanim będzie za późno? A może prawda jest bardziej literacka, niż nam się wydaje? Odpowiedzi na te pytania czekają na czytelników w nowym wydaniu „Zbrodniarza i dziewczyny” od Znaku Literanova.
