Ile kosztuje TALIA? Sprawdziliśmy ceny tych samych spektakli w innych teatrach

0

Bilety na jubileuszową 30. edycję Ogólnopolskiego Festiwalu Komedii TALIA kosztują od kilkudziesięciu do nawet 200 zł. Sprawdziliśmy, ile za te same przedstawienia trzeba zapłacić w ich macierzystych teatrach albo podczas pokazów w innych miastach. W kilku przypadkach Tarnów okazuje się wyraźnie droższy, ale nie zawsze.

TALIA rozpocznie się 18 września i potrwa do 27 września. W konkursie znalazło się sześć przedstawień, a program uzupełniają wydarzenia towarzyszące. Ceny biletów zależą od konkretnego spektaklu i miejsca na widowni. Najdroższą propozycją całego festiwalu jest finałowy „Komediant” Teatru Narodowego w Warszawie, na który w Tarnowie trzeba zapłacić 200 zł.

Postanowiliśmy sprawdzić, czy ceny na Talii rzeczywiście są wysokie w porównaniu z tym, ile za te same przedstawienia płacą widzowie w Warszawie, Sosnowcu czy innych miastach.

„Komediant” – największa różnica

Najbardziej wyraźna różnica dotyczy „Komedianta” Thomasa Bernharda z Jerzym Radziwiłowiczem w roli głównej. Bilet na finałowe przedstawienie Talii kosztuje w Tarnowie 200 zł.

W Teatrze Narodowym w Warszawie normalny bilet na ten sam spektakl kosztuje obecnie 140 zł, ulgowy 95 zł, a wejściówka 55 zł. Oznacza to, że tarnowski widz za normalny bilet zapłaci o 60 zł więcej niż widz w Warszawie.

To około 43 procent więcej w stosunku do standardowej ceny normalnego biletu w Teatrze Narodowym.

„Lady Mayday” również drożej

Różnica widoczna jest także przy „Lady Mayday” Teatru Zagłębia w Sosnowcu w reżyserii Artura Barcisia. Na Talii bilet kosztuje 120 zł.

Teatr Zagłębia sprzedaje bilety na swoje przedstawienia w przedziale 85–100 zł. W zależności od miejsca i terminu różnica wynosi więc od 20 do 35 zł na korzyść widza kupującego bilet w Sosnowcu.

„Klub kawalerów” – ceny zależą od strefy

Nieco trudniej porównać „Klub kawalerów” Och-Teatru w Warszawie, ponieważ zarówno w Warszawie, jak i w Tarnowie obowiązuje kilka kategorii cenowych.

Na Talii bilety kosztują 100, 140 i 170 zł. W Och-Teatrze ceny wynoszą obecnie 80, 110, 130 i 150 zł.

Najdroższe miejsce w Tarnowie jest więc o 20 zł droższe niż najdroższy bilet w macierzystym teatrze. Różnice w pozostałych strefach również przemawiają na korzyść Warszawy.

„Była sobie Polska” – nawet 40 zł różnicy

Za „Była sobie Polska” Teatru Rampa w Warszawie podczas Talii trzeba zapłacić 120 zł.

W macierzystym teatrze bilety na ten spektakl kosztują obecnie od 80 do 100 zł. W zależności od wybranego miejsca tarnowski widz zapłaci więc od 20 do 40 zł więcej.

Nie zawsze Tarnów jest droższy

Ciekawie wygląda sytuacja przy „Grupie krwi” Teatru Ateneum. Bilet na Talii kosztuje 120 zł, podczas gdy w aktualnej sprzedaży internetowej na przedstawienia w Warszawie ceny wynoszą około 147–150 zł.

W tym przypadku to właśnie Tarnów wypada korzystniej. Widz Talii może zapłacić za ten sam spektakl około 30 zł mniej niż osoba kupująca obecnie bilet na przedstawienie w stolicy.

Trzeba jednak zaznaczyć, że ceny warszawskie pochodzą z bieżącej sprzedaży internetowej, a nie z jednego stałego cennika teatru.

„Pułapka” bez macierzystego teatru

Inaczej należy patrzeć na „Pułapkę” w reżyserii Cezarego Żaka. To produkcja Agencji Artystycznej CERTUS i spektakl nie ma jednego macierzystego teatru. Jeździ po Polsce, a ceny biletów zależą od miasta i organizatora.

Na Talii bilety kosztują 90, 120 i 140 zł. W innych miastach można znaleźć ceny około 110, 140 czy nawet 150 zł. Tarnowskie stawki nie odbiegają więc znacząco od cen spotykanych podczas trasy spektaklu.

Tarnowski spektakl „Prawda”

Festiwal otworzy „Prawda” w reżyserii Tadeusza Łomnickiego, produkcja Teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie. Podczas Talii bilety kosztują 70 zł na wcześniejszy spektakl i 80 zł na wieczorny.

Standardowa cena normalnego biletu na przedstawienie w tarnowskim teatrze wynosi 70 zł, ulgowego 60 zł. W przypadku wieczornego pokazu festiwalowego różnica wynosi więc 10 zł.

Festiwalowa cena nie zawsze oznacza drożej

Porównanie pokazuje, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, iż wszystkie przedstawienia podczas Talii są droższe niż w macierzystych teatrach.

Największą różnicę widać przy „Komediancie”, za którego w Tarnowie trzeba zapłacić 200 zł wobec 140 zł za normalny bilet w Teatrze Narodowym. Drożej wypadają również „Lady Mayday”, „Klub kawalerów” i „Była sobie Polska”.

Z kolei w przypadku „Grupy krwi” sytuacja jest odwrotna i to cena festiwalowa okazuje się korzystniejsza. Objazdowa „Pułapka” mieści się natomiast w przedziale cen spotykanych w innych miastach.

Dla widza oznacza to jedno: przy jubileuszowej Talii warto patrzeć nie tylko na nazwiska aktorów i tytuły spektakli, ale również na różnice w cenach. Festiwal daje możliwość zobaczenia w Tarnowie przedstawień z Warszawy czy Sosnowca bez kosztów podróży i noclegu, ale w części przypadków za tę wygodę trzeba zapłacić więcej.

(Smol)

Share.
Leave A Reply Cancel Reply
Exit mobile version