Menu

Kto po Jurkiewiczu: PiS i PSL wystawią kandydatów, do gry chce wejść Konfederacja

CIĘŻKOWICE. O fotel burmistrza Ciężkowic walka odbędzie się między kandydatami PiS-u i PSL. Jak się okazuje do gry być może przystąpi także Konfederacja. – Zastanawiamy się obecnie nad wystawieniem naszego kandydata – mówi lider listy Konfederacji do Sejmu w okręgu tarnowskim Czesław Kwaśniak.

Burmistrzem gminy Ciężkowice był Zbigniew Jurkiewicz. Była to już trzecia kadencja w fotelu burmistrza polityka związanego z PSL-em. Jurkiewicz zakaził się jednak Covid-19 i ta choroba okazała się bardzo groźna dla 65-letniego mężczyzny. Zmarł on w wyniku zakażenia i powikłań pod koniec roku. Tym samym fotel burmistrza Ciężkowic pozostaje wolny.

Na razie miastem i gminą rządzi komisarz Stanisław Krawiec, ale tylko tymczasowo. Krawiec pełni obowiązki burmistrza do czasu nowych wyborów, których termin został już ustalony. Rozporządzenie w sprawie przedterminowych wyborów wydał premier. Znamy już także cały kalendarz wyborczy. A wygląda on następująco.

Do 18 stycznia należy zarejestrować komitety wyborcze, które do piątego lutego mają czas na zgłoszenie kandydata na burmistrza do miejskiej komisji wyborczej. Aby kandydat uzyskał prawo startu w wyborach pod jego nazwiskiem trzeba uzbierać 600 podpisów poparcia. Czy zasiądzie w fotelu burmistrza Ciężkowic, o tym zdecydują wyborcy 28 lutego, bo to właśnie wtedy odbędą się wybory na burmistrza.

Dwa główne komitety, które będą chciały walczyć o fotel burmistrza Ciężkowic to PiS i PSL. PiS ma zresztą przewagę w liczbie radnych, bo na piętnastu radnych gminy, aż dziesięciu to przedstawiciele tej partii politycznej. W wyborach dwa lata temu fotela burmistrza nie zdobył jednak kandydat Prawa i Sprawiedliwości, ale właśnie Zbigniew Jurkiewicz z PSL-u, dla którego była to już kolejna kadencja.

Władze PiS-u chcą teraz doprowadzić do sytuacji, w której to ich kandydat zostanie burmistrzem, ale nie zamierza również odpuścić PSL. Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział już, że te wybory na burmistrza PSL będzie chciało wygrać za wszelką cenę, nawet dużym nakładem sił i środków. Zapowiada się więc batalia o wymiarze nie tylko lokalnym.

Do walki o fotel burmistrza chce się włączyć także Konfederacja. – Rozważamy wystawienie naszego kandydata – zdradził nam Czesław Kwaśniak. – Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęliśmy i nie mogę też na razie zdradzić, kto może tym kandydatem zostać. Decyzję podejmiemy w najbliższych dniach, bo czasu rzeczywiście jest mało.

Czy kandydat Konfederacji ma szanse w wyścigu do fotela burmistrza Ciężkowic? Wiele będzie zależało tu oczywiście od tego kto nim będzie i jak będzie przebiegała jego kampania.

Liczymy się oczywiście także ze scenariuszem, że nasz kandydat nie wygra, ale zdobędzie na tyle dużo głosów, że w ewentualnej drugiej turze będzie to znaczące poparcie, aby przekazać je na jednego z dwóch kandydatów – dodaje Czesław Kwaśniak. – Zwłaszcza, że w gminie Ciężkowice i powiecie tarnowskim mamy mocne struktury Ruchu Narodowego, którego działacze czynnie włączą się w kampanię wyborczą kandydata – dodaje Czesław Kwaśniak, również czołowy działacz Ruchu Narodowego, który to Ruch tworzy Konfederację.

Panorama Ciężkowic
Nowy numer Miasto i Ludzie już w kioskach

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>