Menu

Kinowe propozycje na weekend

W ten weekend tarnowskie kina “Marzenie” i “Millenium” przygotowały bardzo ciekawą ofertę filmową dla każdego z miłośników filmu polskiego, ale i również zagranicznego. Do zobaczenia bardzo dobre filmy, które przyciągają rzesze odbiorców w całej Polsce, ale również i na świecie. Idź do kina, bo warto!

Kino „Marzenie”

 

Panie Dulskie

panie dulskieSEANSE

PIĄTEK 11:30

SOBOTA 16:30

NIEDZIELA 12:15

Do Melanii, wnuczki pani Dulskiej, przyjeżdża Rainer Dulsky, profesor psychiatrii ze Szwajcarii. Czuje że ma coś wspólnego z kamienicą, w której mieszkają Dulscy. Zaintrygowana historią rodu Melania, reżyserka filmowa, przyłącza się do jego poszukiwań. Kolejne odkrycia przeniosą ich w przeszłość pełną tajemnic, które na zawsze miały pozostać w ukryciu. Rodzina Dulskich ma wiele na sumieniu. Historia trzech przedstawicielek klanu Dulskich, ukazana na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Najmłodsza jest reżyserem. Postanawia nakręcić film dokumentalny o dziejach swojej rodziny. W trakcie pracy młoda artystka odkrywa wiele rodzinnych sekretów.

 

Everest

everestSEANSE

PIĄTEK 15:15

SOBOTA 18:15

NIEDZIELA 16:00

Spektakularny thriller akcji oparty na jednej z najtragiczniejszych w historii wypraw na Mount Everest. Wszystko działo się w maju 1996 r., kiedy jednego dnia w śniegach Mount Everestu zginęło 15 wspinaczy. Film opowiada historię grupy ośmiorga himalaistów, którzy pod przewodnictwem Roba Halla (Jason Clarke) próbują zmierzyć się z ekstremalnymi warunkami niedostępnego szczytu. Walka ze śmiertelnym zimnem, nawałnicami śnieżnymi, walka o tlen i przetrwanie. “Everest” to film o granicach ludzkiej wytrzymałości – fizycznej i psychicznej.

 

Chemia

chemia_plakaSEANSE

PIĄTEK 13:15

SOBOTA 20:30

NIEDZIELA 14:00

Film „Chemia”, który wchodzi do kin 2 października, to nie tylko inspirowana życiem opowieść o wielkiej miłości, ale także szansa, żeby realnie pomóc. Idąc na film CHEMIA, widz wspiera leczenie kobiet w ciąży chorych na raka. To wynik współpracy z Fundacją Rak’n’Roll, która prowadzi program Boskie Matki – spełnione marzenie założycielki Fundacji – Magdaleny Prokopowicz, która postanowiła urodzić dziecko mimo diagnozy raka. Film „Chemia” powstał na kanwie wydarzeń z jej życia. Reżyserem filmu jest jej mąż – Bartek Prokopowicz. „Chemia” jest przede wszystkim opowieścią o nadziei silniejszej niż strach, o tym, że warto kochać jakby jutra miało nie być. Reżyser tłumaczy: „To film dla wszystkich, którzy wierzą, że w życiu najważniejsza jest właśnie miłość. To film o umiejętności odchodzenia, ale także o tym, że trzeba czerpać z życia, póki żyjemy “. Marta Ozimek-Kędzior z Fundacji Rak’n’Roll, przekonuje, że to bardzo ważny film, bo daje nadzieję, że życie nie kończy się wraz z diagnozą. „Film Chemia pokazuje, że z rakiem można żyć, a nawet dawać życie, że można kochać i być szczęśliwym. To idee, które wyrosły z Magdy i po to powstała Fundacja Rak’n’Roll. Żeby zmieniać schemat myślenia o chorobie nowotworowej powstało fundacyjne hasło rak to nie wyrok! Premiera filmu zbiega się z uruchomieniem przez Fundację Programu Boskie Matki – kompleksowej opieki dla kobiet w ciąży chorych na raka. To spełnienie marzenia Magdy: zapewnienie kobietom profesjonalnej pomocy i uświadamianie społeczeństwa, że w ciąży można się leczyć onkologicznie i urodzić zdrowe dziecko. Tym bardziej cieszy nas, że film również promuje ideę Boskich Matek”- mówi. Magdalena Prokopowicz była pierwszą osobą, która nagłośniła w sferze publicznej temat raka i ciąży. Pozwalały jej na to własne, trudne doświadczenia – walka o możliwość leczenia onkologicznego i zachowania ciąży. Program Boskie Matki jest unikalną pomocą kobietom w ciąży chorym na raka. Oferuje kompleksową opiekę medyczną, psychologiczną, rehabilitacyjną, a nawet urodową. Przekonuje, że ciąża i rak są do pogodzenia – w ciąży można leczyć się onkologicznie, chorując na raka można urodzić zdrowe dziecko.

 

Kino „Millenium”

 

Król życia

krol_zyciaSEANSE

PIĄTEK/SOBOTA 18:15

NIEDZIELA 20:45

Edward jest najeżony, zaimpregnowany na otaczający go świat. Wszystko go denerwuje. Jakby chodził ciągle w za ciasnych butach. Złośliwy dla żony, niecierpliwy dla córki, prawie nie ma czasu dla swego starego ojca. Któregoś dnia ulega groźnemu wypadkowi. W wyniku niespodziewanych zdarzeń porzuca swoje dotychczasowe życie, by na nowo odkryć żonę, córkę i otaczający go świat. Zaczyna być szczęśliwy i dostrzegać ludzi i rzeczy, które przecież ciągle go otaczały. Podobno szczęście jest zaraźliwe na odległość 800 metrów. Na to wygląda, bo główny bohater roztacza taką pozytywną aurę.  Edward nigdzie nie wyjeżdża, nie ucieka w podróż dookoła świata, nie jedzie do Amazonii. Mieszka w tym samym mieszkaniu, chodzi tym samym chodnikiem, spotyka tych samych ludzi, ale wszystko jest inne.

 

Noc Walpurgi

noc_walpurgiSEANS

PIĄTEK 20:30

Niezwykły, emanujący sensualną energią debiut Marcina Bortkiewicza wciąga widza w misterną grę charakterów. Akcja filmu Marcina Bortkiewicza toczy się w noc Walpurgi, 30 kwietnia 1969 roku, w szwajcarskiej operze, tuż po zakończeniu przedstawienia “Turandot” Giacomo Pucciniego. Gdy gasną światła, ze sceny schodzi wielka diva operowa, Nora Sedler (Małgorzata Zajączkowska). Pod drzwiami jej garderoby czeka na nią dwudziestokilkuletni, skromny dziennikarz, Robert (Phillipe Tłokiński), umówiony na wywiad z artystką. Impulsywna Nora, wielka i nieokiełznana niczym Maria Callas, wyrzuca go za drzwi, ale w końcu zgadza się na rozmowę. Od początku jednak prowadzi z nim misterną grę, nieustannie go przyciągając i odpychając. W powietrzu unosi się erotyczne napięcie. Robert, nie bez wewnętrznych oporów, wyraża na tę dziwną grę zgodę.

 

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>