Menu

Nowości muzyczne

Dziś mamy kolejną porcję nowości muzycznych każdego rodzaju muzyki, dziś na tapetę idą nowości z pop/rocka. To ten gatunek, który znajduje największą popularność wśród słuchających muzyki. Owszem, nie można zapominać o innych, bo każdy z nich ma swoje uznanie i cieszy się swoją popularnością.

Marina and the Diamonds Froot

frootTrzecia płyta Mariny Diamiandis, występującej i nagrywającej jako Marina And The Diamonds. Inspiracji do piosenek na najnowszy album „Froot” wokalistka szukała w różnych miejscach. Do napisania jednej z nich natchnęła ją wizyta w Polsce. Owa piosenka zainspirowana pobytem w naszym kraju nosi tytuł „Immortal”. Marina postanowiła ją napisać po tym, jak w czasie pobytu w Warszawie znalazła się pod pomnikiem wojennym. Usłyszała wówczas słowa, które natchnęły ją do skomponowania utworu. “Immortal” to jeden z dwunastu kawałków składających się na trzeci album wokalistki, zatytułowany “Froot”. Artystka pracowała nad płytą w studiu z Davidem Kostenem (m.in. Bat For Lashes, Everything Everything). Singlem promującym wydawnictwo jest tytułowa piosenka.Stylistycznie płyta „Froot” stanowi odejście od znakomitego drugiego krążka „Electra Heart” z 2012 roku (numer jeden na brytyjskiej liście albumów). Muzycznie i tematycznie.
Muzycznie mamy ciekawy związek klasycznego disco rozmarzoną elektroniką, chwytliwymi melodiami. Tekstowo to bardziej opis tego, jak wygląda życie kobiety zadowolonej z życia. Życia wypełnionego wygodą, szczerością, akceptacją samej siebie.  „Froot” to płyta bardzo intymna i mocno retrospektywna w przekazie. Marina żegna się na niej z błędami przeszłości, z poczuciem winy i żalem, jednocześnie z optymizmem patrząc w przyszłość. Wie, że musi pewnym krokiem iść naprzód. Odkrywa nowe elementy swojej osobowości, rozwija zainteresowania, ukierunkowuje swoje marzenia. To nie tylko zestaw popowych piosenek. To przede wszystkim kronika życiowych zawirowań, dorastania, powstawania po upadkach, leczenia ran, odrodzenia. I gotowości na podbój świata. „Froot” to świetnie przygotowany przez Marinę oręż do osiągnięcia tego celu.

Tracklista:

1. Happy
2. Froot
3. I’m A Ruin
4. Blue
5. Forget
6. Gold
7. Pin Me Down
8. Solitaire
9. Better Than That
10. Weeds
11. Savages
12. Immortal

Michał Łanuszka A miało być tak pięknie

a-mialo-byc-tak-pieknieOna i On. Szukają się, znajdują, mijają, tracą, potem znów się szukają i znów mijają… To Oni są bohaterami 10 melodyjnych i energetycznych piosenek na drugiej płycie Michała Łanuszki „A miało być tak pięknie”. Krążek powstał pod czujnych uchem producenta Błażeja Domańskiego w prestiżowym Studiu 7 w Piasecznie; komputer pomógł tylko w rejestracji materiału, całość została zrealizowana wyłącznie przy użyciu analogowych urządzeń, co obecnie w procesie produkcji płyt jest rzadkością. W nagraniach wzięli także udział dwaj młodzi i niezwykle utalentowani muzycy: Szymon Madej (perkusja) i Paweł Wszołek (gitara basowa).
Autorem fotografii zdobiących okładkę i stronę internetową Łanuszki jest Adam Golec.

Tracklista

1. Jeszcze jeszcze 
2. Kiedy już koniec 
3. A miało być tak pięknie
4. Kutno na smutno 
5. Wyspy Szczęśliwe
6. Deszczówna 
7. Minutowa dwupłaszczyznowa 
8. Koncert na oboje 
9. Szata niebios 
10. Półmrok

 

Courtney Barnett Sometimes I Sit And Think, And Sometimes I Just Sit

sometimes-i-sit-and-think-and-sometimes-i-just-sit„Sometimes I Sit and Think, and Sometimes I Just Sit” to długo oczekiwany, debiutancki album Courtney Barnett. Płyta została nagrana jesienią 2014 roku, w ciągu intensywnej, 10-dniowej sesji w studio Head Gap w Melbourne. W 2013 roku Courtney wydała docenioną przez krytyków podwójną EP-kę „The Double EP: A Sea of Split Peas”. Album „Sometimes I Sit and Think, and Sometimes I Just Sit” utrwala Courtney Barnett jako jeden z najbardziej charakterystycznych głosów indie rocka i pokazuje ją jako ambitną kompozytorkę, z talentem do ciekawych i mądrych patentów muzycznych oraz świetnych bezpretensjonalnych tekstów.

Tracklista:

1. Elevator Operator
2. Pedestrian At Best
3. An Illustration of Loneliness (Sleepless in New York)
4. Small Poppies
5. Depreston
6. Aqua Profunda!
7. Dead Fox
8. Nobody Really Cares If You Don’t Go to the Party
9. Debbie Downer
10. Kim’s Caravan
11. Boxing Day Blues

2TM2.3 Źródło

zrodloTomasz Budzyński, Darek Malejonek, Robert Friedrich i wielu innych wspaniałych muzyków, na pierwszym od 7 lat, studyjnym albumie ‘Tymoteusza’. 12 nowych kompozycji. Wciągająca mieszanka rocka i muzyki etnicznej. Anielskie chórki i rockowy wokal. Wszystko na nowej płycie zatytułowanej „Źródło”.

Tracklista:

1. Haraqia
2. Nikt nie może służyć dwóm Panom
3. Eli Eli Lamma Sabahtani
4. Duszu swoju
5. Źródło
6. Po tamtej stronie rzeki
7. Lamentacja
8. Maria Maria
9. Szukałem miłości
10. Szema Izrael
11. Hymn 2
12. 22

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>