Menu

Dzikowska. Pierwsza biografia legendarnej dziennikarki i podróżniczki

Pierwsza biografia legendarnej podróżniczki, ikony pionierskiego programu Pieprz i wanilia, towarzyszki życia Tony’ego Halika.

Podróżowała samotnie lub wraz z Tonym Halikiem, odkrywała nieznane, docierała tam, gdzie nie było bezpiecznie. Kiedy granice były zamknięte, a dalekie podróże niemożliwe, ona opowiadała o świecie zza kurtyn i oceanów. Nikt i nic nie mogło jej zatrzymać. Dziennikarka, legendarna redaktorka „Kontynentów”, gwiazda telewizji, współtwórczyni programu Pieprz i wanilia, krytyczka i kolekcjonerka sztuki.

Jej droga na szczyty nie była łatwa. Za swoje odważne decyzje często musiała płacić wysoką cenę. Krótko po wojnie działała w młodzieżowej organizacji antykomunistycznej, za co trafiła do więzienia, a odsiadka przypominała jej o sobie przez wiele lat. W świecie wielkich podróżników wybierała własną drogę, przecierając szlaki kolejnym globtroterkom. Z życia czerpała, ile się tylko da. Także w miłości, ramię w ramię z Tonym Halikiem.

Pierwsza biografia Elżbiety Dzikowskiej to opowieść o niezwykłej kobiecie i jej życiu pełnym pasji i wyzwań. Odkrywa nieznane dotąd fakty i pozwala zrozumieć jej fenomen. To także relacja z podróży do tajemniczej stolicy Inków Vilcabamby, w którą autor wyrusza wspólnie z bohaterką. Podróż ta jest pretekstem, by opowiedzieć o jej pełnym kolorów, zapachów i dźwięków życiu.

O AUTORZE

Roman Warszewski – dziennikarz, pisarz i podróżnik. Autor wielu książek o Ameryce Południowej, między innymi Pokażcie mi brzuch terrorystki, Tajna misja – Eldorado, Vilcabamba 1572. Laureat prestiżowych nagród, w roku 2016 uhonorowany odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Jest również autorem dokumentalnych filmów telewizyjnych związanych z Ameryką Południową. Zna kilka języków obcych, w tym keczua.

FRAGMENT KSIĄŻKI

,,Podałem jej konspekt książki, który przywiozłem ze sobą. Gdy skończyła czytać, minę miała jeszcze bardziej kwaśną niż poprzednio.

– Nie podoba mi się ten pomysł. Ani trochę. W żadnym wypadku.

Byłem zrozpaczony. Jeszcze chwila i rozmowa będzie skończona. Musiałem sięgnąć po swą armię zaciężną, którą – a jakże – miałem w odwodach. Właśnie na taką okazję. Powiedziałem:

– A gdybyśmy razem, latem przyszłego roku, pojechali (i tu padło to magiczne słowo) do Vilcabamby – do ostatniej stolicy Inków, w której była pani z Tonym Halikiem przed czterdziestu jeden laty? Byłem tam już dwukrotnie, wiele lat po pani, znam aktualne ścieżki i lokalnych przewodników. Wiem, jak zrobić, by – mimo upływu lat – mogła pani tam dotrzeć, przejść przez Andy i selwę i przekonać się, jak tam teraz jest. A opis tej podróży stałby się ważnym elementem książki.

Oczy jej się zaświeciły.

– A dużo się tam zmieniło?

– Dużo. Jestem przekonany, że nie pozna pani tego miejsca.

– No i jest to wielkie odkrycie sprzed pięciu lat: grób władcy Wari, prawda? Można ten grób zobaczyć?

W roku 2011 w Vilcabambie peruwiańscy archeolodzy natrafili na duże cmentarzysko. Jeden z odsłoniętych grobowców był szczególnie interesujący – skrywał bogato przyodziane zwłoki dostojnika wysokiej rangi, poza tym zawierał wiele ozdób wykonanych ze srebra i złota.

– Grób tak, ale jego zawartość, srebro i złoto, przewieziona została do Cuzco.

Najciekawsze w tym znalezisku było to, że odkryte groby w sposób najbardziej oczywisty przynależały do preinkaskiej kultury Wari. A nigdy dotąd nie przypuszczano, że ta typowo górska kultura dotarła aż tak daleko w głąb dżungli.

– Ciekawie to wygląda?

– Bardzo. Najlepiej będzie, jak się pani sama przekona…

Westchnęła. Jej oczy stały się wielkie jak dwa niebieskie księżyce w pełni. Czyżby połknęła haczyk? Powiedziała pospiesznie, jakby obawiając się, że teraz ja mógłbym się rozmyślić:

– Podoba mi się ten pomysł. Lubię takie wyzwania. Jedźmy. A pan niech pisze tę biografię.

Gdy kilka miesięcy później opisywała ten moment w kwartalniku »Kontynenty«, nie rozwodziła się i streściła go jednym słowem: »Uległam!«”.

AUTOR: Roman Warszewski

TYTUŁ: Dzikowska. Pierwsza biografia legendarnej podróżniczki

 

Więcej o książkach w gazecie Miasto i Ludzie

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>