Menu

Termalica zdobyła trzy punkty

Cóż to był za mecz! „Słonie” zdobyły trzy punkty, strzelając cztery gole, długo jednak czekały na odwrócenie losów spotkania.

Jego pierwsza połowa dostarczyła wielu emocji. Szczególnie szalony był pierwszy kwadrans. Sytuacja w nim zmieniała się jak w kalejdoskopie. Goście prowadzili już w 2 min po trafieniu Szymona Lewickiego. Osiem minut później do wyrównania doprowadził Florin Purece. Rywale nie pozostawali dłużni. W 12 min z rzutu wolnego nie do obrony uderzył Wojciech Szumilas i tyszanie znowu wygrywali. Gospodarze nie odpuszczali. W 34 min po znakomitym podaniu Wojciecha Kamińskiego, piłkę otrzymał Jacek Kiełb. Wbiegł w pole karne i strzałem w długi róg pokonał bramkarza tyszan. Do GKS-u należała końcówka pierwszej połowy. W 40 min po szybkiej akcji piłkę otrzymał Kacper Piątek i z kilku metrów pewnie uderzył. W drugiej połowie strzelali już tylko gospodarze. W 66 min wyrównał Kiełb. W 83  min Kiełb zagrał do wbiegającego w pole karne Vladislavsa Gutkovskisa, który z pomocą słupka strzelił – jak się później okazało – zwycięskiego gola. Zobacz bramki

Bruk-Bet Termalica Nieiecza – GKS Tychy 4:3 (2:3) 0:1 Lewicki 2, 1:1 Purece 10, 1:2 Szumilas 12, 2:2 Kiełb 34, 2:3 K.Piątek 40, 3:3 Kiełb 65, 4:3 Gutkovskis (83). Sędziował: Jacek Małyszek (Lublin). Żólte kartki: Gergel (45 min), Purece (48) – Grzeszczyk (35), Wolak – trener GKS-u Tychy (73), Kasprzyk (90) . Widzów 1277.

Bruk-Bet Termalica: 22  Karol Dybowski – 13 Mateusz Grzybek, 77 Artem Putiwcew, 96 Przemysław Szarek, 91 Paweł Oleksy  – 20 Jacek Kiełb, 19 Michal Bezpalec, 10 Florin Purece, 27 Wojciech Kamiński (46 24 Ernest Terpiłowski), 7  Roman Gergel (46 5 Vlastimir Jovanović) – 9 Matej Jelić (75 21 Vladislavs Gutkovskis). Rezerwowi: 12 Damian Pawelski – 5 Vlastimir Jovanović, 11 Patrik Misak, 16 Martin Miković,  21 Vladislavs Gutkovskis, 23 Marcin Wasielewski, 24 Ernest Terpiłowski, 32 Jonathan de Amo, 37 Krzysztof Iwanicki.

GKS Tychy: 91 Konrad Jałocha – 5 Maciej Mańka,  6 Marcin Kowalczyk, 3  Łukasz Sołowiej, 20 Bartosz Szeliga –  77 Kacper Piątek (88 9 Dawid Kasprzyk), 14 Dario Krišto (7 Jakub Piątek), 8 Łukasz Grzeszczyk, 17 Sebastian Steblecki, 96 Wojciech Szumilas – 32 Szymon Lewicki. Rezerwowi: 1 Adrian Odyjewski – 7 Jakub Piątek, 9 Dawid Kasprzyk, 13 Łukasz Moneta, 18 Aleksander Biegański, 21 Ken Kallaste,27 Mateusz Piątkowski.

Po sobotnim spotkaniu w zespole gospodarzy zapanowała duża radość. Trener Piotr Mandrysz dziękując piłkarzom za wygraną mówił o determinacji. Wspominał też ekstraklasowy mecz z Piastem Gliwice. Trener gości żałował natomiast błędów indywidualnych zawodników.

Zawodnicy Bruk-Betu zaznaczali, że końcowy sukces nie przyszedł łatwo, ale na murawie było niezwykle emocjonująco. – Mecz rozgrywany w nienajlepszych warunkach mógł się podobać – twierdził zdobywca dwóch bramek Jacek Kiełb. – Ciężko pracowaliśmy na zdobycie kompletu – dodawał  strzelec decydującego gola Vladislavsa Gutkovskisa. – Cieszę się, że mogłem wesprzeć drużynę – mówił Ernest Terpiłowski. 

Żródło: http://www.termalica.brukbet.com

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>