Menu

Termalica pierwsza przegrana w tym sezonie

Pierwszej porażki w tym sezonie doznała Bruk-Bet Termalica Nieciecza. W meczu 4. kolejki Fortuny 1. Ligi na wyjeździe uległa Chojniczance 0:1. O jej wygranej zadecydował początek spotkania.

Bardzo dobrze ułożyło się dla gospodarzy. Już w 3 min po uderzeniu Michala Obrocníka prowadzili. Prowadzenie utrzymali do końca spotkania. „Słoniom” nie pomogła gra w przewadze od 58 minuty, po zejściu z murawy, ukaranego czerwienią Obrocnika.

Chojniczanka Chojnice – Bruk-Bet Termalica 1:0 (1:0) Sędziował: Paweł Malec (Łódź). Czerwona kartka: Obrocnik (58 – druga żółta). Żółte kartki: Sylwestrzak (20 min), Obrocnik (39), Wachowiak (64), Michalski (70) – Gergel (66).

Chojniczanka: 84 Radosław Janukiewicz – 90 Jan Mudra, 42 Seweryn Michalski, 85 Hubert Wołąkiewicz, 2 Kamil Sylwestrzak – 43 Michal Obročník, 68 Bartosz Wolski – 94, Aghwan Papikjan (66 23 Jacek Podgórski), 10 Wojciech Trochim (56 20 Oskar Paprzycki), 18 Krystian Wachowiak – 17. Tomasz Mikołajczak (84 11  Janusz Surdykowski).Rezerwowi: 27 Andrzej Witan – 5 Paweł Zawistowski, 11  Janusz Surdykowski, 13 Toni Conejo, 14 Mateusz Kuzimski, 20 Oskar Paprzycki,23 Jacek Podgórski, 26 Mateusz Bartosiak,  29 Oskar Fryguer.

Bruk-Bet Termalica: 1 Łukasz Budziłek – 13 Mateusz Grzybek, 77 Artem Putiwcew, 32 Jonathan de Amo Perez, 16 Martin Miković –  7 Roman Gergel (67 20 Jacek Kiełb), 5 Vlastimir Jovanović (73 10 Florin Purece), 4 Piotr Wlazło, 19 Michal Bezpalec, 6 Dawid Kalisz – 21 Vladislavs Gutkovskis. Rezerwowi: 22 Karol Dybowski – 10 Florin Purece, 11 Patrik Misak, 20 Jacek Kiełb, 23 Marcin Wasielewski, 24 Ernest Terpiłowski, 27 Wojciech Kamiński, 96 Przemysław Szarek, 99 Árni Vilhjálmsson.

Po meczu w Chojnicach opiekun „Słoni” narzekał na skuteczność. Chwalił jednak swój zespół za grę. Trener gospodarzy nie ukrywał, że wygrali dzięki olbrzymiemu poświęceniu.

Piotr Mandrysz (trener Bruk-Betu Termaliki): Każdy widział jaki to był mecz. Istotą gry w piłkę jest zdobywanie bramek. Stworzyliśmy dwadzieścia sytuacji, żadnej z nich nie wykorzystaliśmy. Nasze gapiostwo przy rzucie rożnym rywala, spowodował, że straciliśmy gola. Zdarza się przegrać pojedynek główkowy, ale martwi mnie bierność przy tej akcji. Pierwszą piłkę odbił wprawdzie nasz golkiper, ale potem gospodarze bez większego problemu umieścili piłkę w siatce. To był kluczowy moment. Po nim Chojniczanka cofnęła się, zmuszając nas do gry w ataku pozycyjnym. Uważam, że zagraliśmy dobry mecz, szkoda wyniku. Brakowało nam wykończenia i skuteczności. Trzeba docenić postawę Chojniczanki, która bardzo ofiarnie się broniła. Gratuluje jej trenerowi zwycięstwa.

Josef Petrik (trener Chojniczanki): Zmierzyliśmy się z najmocniejszym zespołem, z jakim do tej pory graliśmy. Charakteryzuje go futbol kombinacyjny, potrafi utrzymać się przy piłce. W starciu z nim mój zespół pokazał charakter, zostawił serce na boisku. Dzięki temu wygraliśmy.

Źródło: http://www.termalica.brukbet.com

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>