Menu

Białe będzie jeszcze bielsze

Na popularnym i wszystkowiedzącym „Facebooku” niektórzy jego użytkownicy piszą, że Tarnów to dziwne miasto, w którym w sprawie wyborów nic się nie dzieje.

Można również przeczytać wpis, że Tarnów i Nowy Sącz mają te same hasła wyborcze typu: czas na zmiany, brak terenów inwestycyjnych, emigracja młodzieży z miasta itp.

No cóż, miasta te mają podobne lub takie same problemy. Żyjemy w kraju, który nazywa się POLSKA. Od zawsze naszą dewizą jest zawołanie „szable w dłoń”, czego się trzymamy i nie lubimy jak ktoś ma te same problemy co MY.

Wszędzie słyszymy, choć nie po raz pierwszy – „czas na zmiany”.

To MY doprowadzimy do tego, że białe będzie jeszcze bielsze.

Poszczególni kandydaci gotowi są do zmian. W czołówce uplasowali się:

– kandydat, który ponoć zrezygnował z dotychczasowej przynależności do swej partii, wędrując na stanowisko w ministerstwie, gdzie, jak sam twierdzi, przez kilka miesięcy nabył doświadczenia jak się załatwia sprawy i do kogo najlepiej się zwrócić i wrócił jako członek przybudówki partyjnej – zjednoczonej prawicy.

– następny uciekinier partyjny, generalny i totalnie rozliczający obecnego prezydenta, trzykrotny radny ( i tu aktualne jest hasło „czas na zmiany”) wylicza jego błędy, siebie skrzętnie wybielając. Wychodząc z szeregów swej dotychczasowej partii, ogłosił w prasie: „Tarnów to moja partia” (oby się nie okazało, że to partia w bridge`a lub pokera). Liczy na Tomasza Olszówkę, którego propozycje programowe „czas na lepszy Tarnów”, przekonają wyborców. Bo tylko wtedy Tarnów ma szansę się odbić.

Niestety, nie podaje jak i od czego Tarnów ma się odbić – jak dotychczas to taka retoryka odbija się czkawką.

W wyborach startują we dwóch, Tomasz O. jako kandydat na prezydenta, a on jako jego zastępca (taka roszada coś mi przypomina). Tomasz okazał się sprytniejszy i już wszędzie ogłosił, że jest prezydentem !!! Co prawda skromnie się wypowiedział, że jest prezydentem Tarnowa 2018. (Czy tylko na 2018 r. ? )

Widocznie nie spodobało się samozwańczemu prezydentowi, że za długo będzie musiał jeździć i „wycierać klamki”, aby cokolwiek dla Tarnowa załatwić.

Dalej zastępca niedoszłego prezydenta pyta : „dlaczego Tarnów nie jest drugą po Krakowie stolicą województwa z siedzibą wojewody ? W Polsce są dwa takie województwa, to i dla Tarnowa trzeba to wywalczyć”!

I w ten to sposób dyskredytujemy Nowy Sącz – już mamy prezydenta, a po wyborach będziemy mieć drugą siedzibę wojewody.

                                                                     Jacek Janicki

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>