Menu

Udany weekend dla piłkarskich zespołów Tarnowa

Miniony weekend można uznać za udany dla piłkarskich zespołów z Tarnowa. Odmiennego zdania mogą być jedynie kibice Błękitnych 1947 i męskiego zespołu Tarnovii; obie te ekipy musiały pogodzić się z przegranymi.

Po kolejne trzy punkty sięgnęły pierwszoligowe piłkarki Tarnovii. W wyjazdowym meczu pokonały one 3-1 (1-1) Wandę Nowa Huta, dzięki czemu zrównały się punktami z wiceliderem, pauzującą w tej kolejce Pragą Warszawa. Pierwszą bramkę zdobyła w 14 min Katarzyna Białoszewska wykorzystując zagranie z rzutu wolnego Justyny Kapustki. Do remisu, w sytuacji sam na sam, doprowadziła w 35 min Urszula Kowal. W drugiej połowie między słupki trafiały już tylko tarnowianki, a konkretnie Katarzyna Białoszewska (62 min) i Justyna Kapustka (82 min).

W trzeciej lidze piłkarze Unii Tarnów zagrali na własnym boisku z Spartakusem Daleszyce. To bardzo ważne dla obu zespołów spotkanie zakończyło się wygraną „Jaskółek” 3-2 (1-1). Mecz rozpoczął się w sposób wręcz wymarzony dla gospodarzy; w 1 min bramkę strzałem z okolic narożnika pola karnego zdobył Krystian Popiela. Do remisu doprowadził w 23 min Bartosz Sot, pokonując Bartłomieja Banka uderzeniem z 12 metrów. Na drugie tego dnia prowadzenie wyprowadził tarnowian Artur Biały, który w 53 min po błędzie bramkarza umieścił piłkę w pustej bramce. Dwie minuty później po strzale Bartosza Sota z rzutu wolnego z 25 metrów było 2-2. Wynik meczu ustalił w 85 min Artur Biały, wygrywając pojedynek jeden na jednego z bramkarzem Spartakusa. W doliczonym czasie gry goście mieli idealną sytuację na zdobycie trzeciej bramki, ale Bartłomiej Banek obronił strzał Mariusza Maciejskiego z rzutu karnego. Po tej wygranej Unia zajmuje w tabeli dwunaste miejsce.

Atutu własnego boiska nie wykorzystała czwartoligowa Tarnovia, przegrywając z Olimpią Pisarzowa 0-1 (0-0). Jedyną w tym spotkaniu bramkę zdobył w 78 min Damian Kubicki. Dla gospodarzy był to czwarty z rzędu mecz bez wygranej, po którym Tarnovia klasyfikowana jest na ósmym miejscu.

Kolejny komplet punktów zdobyły natomiast czwartoligowe piłkarki drugiej drużyny Tarnovii, wygrywając na wyjeździe 4-1 (2-1) z Szreniawą Nowy Wiśnicz. Tarnowianki objęły prowadzenie już w 1 min po strzale Emilii Bochenek. Ta sama zawodniczka odpowiedziała trafieniem (42 min) na bramkę zdobytą w 28 min przez Marcelinę Łanochę. W 67 min na listę strzelców wpisała się – tuż po wejściu na boisko – Klaudia Gajczewska, a wygraną Tarnovii II przypieczętowała minutę później Emilia Bochenek. Po tym zwycięstwie tarnowianki umocniły się na drugim miejscu w tabeli.

Bardzo przyjemną niespodziankę sprawili swoim kibicom piłkarze Metalu Tarnów, którzy wygrali 3-0 (2-0) wyjazdowy mecz z Wisłą Szczucin. Niespodziankę, gdyż tarnowianie do tej pory nie spisywali się zbyt dobrze na wyjazdach, a ekipa ze Szczucina nie przegrała żadnego z jedenastu meczów na własnym boisku. Metal objął prowadzenie w 42 min, gdy Bartosz Karpowicz sfinalizował dośrodkowanie Jerzego Gromadzkiego. Wynik do przerwy ustalił dwie minuty później Tomasz Poproch, a w 88 min bramkarza Wisły zmusił do kapitulacji uderzeniem z dystansu Adrian Czyż. Tarnowianie zajmują aktualnie siódme miejsce w tabeli klasy okręgowej.

W klasie „B” powtórzyła się historia sprzed tygodnia, po kolejne punkty sięgnęła Iskra Tarnów, a pokonana z boiska zeszła ekipa Błękitnych 1947 Tarnów. Grająca na własnym boisku drużyna z Krzyża pokonała 4-1 (1-1) KS Biała. Dwie bramki dla zwycięzców zdobył Dawid Cich, po jednym trafieniu dołożyli Arkadiusz Cygan i Kamil Beściak. Błękitni 1947 w wyjazdowym meczu ulegli natomiast 2-5 (0-2) Rudce, a na listę strzelców wpisali się Marcin Pociecha i Michał Kwiek. Po piątej wiosennej kolejce, Błękitni 1947 klasyfikowani są na trzecim miejscu, a Iskra zajmuje szóstą lokatę.

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>