Menu

W Wielką Sobotę bez porażki

Wielka Sobota była bardzo udana dla piłkarskich zespołów z Tarnowa. Swoje ligowe mecze wygrały oba zespoły Tarnovii (kobiety i mężczyźni) oraz drużyna Unii, natomiast Metal przywiózł jeden punkt z wyjazdowego pojedynku w Śmignie.

Dla pierwszoligowych piłkarek Tarnovii wyjazdowy mecz z Golem Częstochowa był pierwszym w tym roku spotkaniem o punkty. Częstochowianki w kolejce inaugurującej rundę wiosenną (Tarnovia w niej pauzowała) pokonały 2-0 Rysy Bukowina Tatrzańska, zdobywając w ten sposób pierwsze w sezonie punkty na wyjeździe. Tym razem przegrały jednak 0-1 (0-0), a jedyna bramka padła w 64 min po indywidualnej akcji Katarzyny Białoszewskiej, która po minięciu trzech rywalek uderzyła przy dalszym słupku. Tarnowianki zajmują aktualnie czwartą pozycję w tabeli.

Tarnowska Unia w drugim w rundzie rewanżowej spotkaniu o punkty w czwartej grupie trzeciej ligi zmierzyła się na wyjeździe z bezpośrednim sąsiadem w tabeli, Podlasiem Biała Podlaska. Wynik spotkania otworzył w 26 min Dawid Sojda, pokonując bramkarza gospodarzy strzałem z rzutu wolnego. W 54 min drugą bramkę dla „Jaskółek” zdobył – po akcji z Arturem Białym – Kacper Nytko, a w 67 min na listę strzelców wpisał się Artur Biały finalizując dośrodkowanie z rzutu rożnego Krystiana Popieli. Gospodarze odpowiedzieli na to jedynie trafieniem Damiana Leśniaka, który w 83 min wykorzystał nieporozumienie w szeregach obrony Unii. Mecz zakończył się więc wygraną zespołu z Tarnowa 3-1 (1-0) i był to pierwszy komplet punktów wywalczony w tym sezonie przez tarnowian na wyjeździe. Po tym zwycięstwie „Jaskółki” awansowały w tabeli na dwunaste miejsce.

Komplet punktów zdobyli w Wielką Sobotę również piłkarze czwartoligowej Tarnovii, którzy grając na własnym boisku pokonali 1-0 (0-0) Poprad Rytro. Zwycięstwo z zamykającym tabelę zespołem z Rytra nie przyszło jednak tarnowianom łatwo. Jedyną bramkę zdobyli bowiem dopiero w 87 min po strzale Mateusza Barucha. Wygrana ta dała Tarnovii awans w tabeli na piątą pozycję.

W klasie okręgowej, Metal Tarnów zmierzył się na wyjeździe z KS US Śmigno. Na pierwszą bramkę kibice czekali do 65 min, kiedy to Bartłomiej Krużel dobił piłkę sparowaną przez bramkarza gospodarzy po strzale Jerzego Gromadzkiego. Tarnowianie niezbyt długo cieszyli się jednak prowadzeniem; osiem minut później Kacper Zapała skapitulował bowiem po strzale Dawida Pagosa, po którym piłka trafiła pod spojenie słupka z poprzeczką. Po remisie 1-1 (0-0) Metal zajmuje piątą lokatę.

Więcej wiadomości w Magazynie Miasto i Ludzie w Twoim kiosku

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>