Menu

WYDAWNICTWO CZARNE – PREMIERY STYCZEŃ

Dziedzictwo

Dziedzictwo jest swoistą opowieścią detektywistyczną skomponowaną z rozmów nagrywanych podczas produkcji znanego filmu dokumentalnego Pawła Łozińskiego Miejsce urodzenia. Henryk Grynberg wraca po latach w swoje rodzinne strony, żeby dowiedzieć się, kto zamordował jego ojca i co się stało z jego półtorarocznym bratem. To śledztwo doprowadza do odkrycia wstrząsającej prawdy i ekshumacji zwłok. Dialogi o głębokim ładunku psychologicznym ukazują również  szeroką gamę postaw moralnych, a końcowy monolog-epilog koryguje niektóre zeznania i uzupełnia szczegóły zbrodni nieujawnione na filmie.

Memorbuch

Epicka powieść biograficzna oparta na wspomnieniach Adama Bromberga, komunisty z zamożnej żydowskiej rodziny, więźnia politycznego, niewolnika sowieckiego obozu pracy, oficera frontowego Pierwszej i Drugiej Dywizji, wybitnego wydawcy na skalę międzynarodową, oskarżonego i więźnia antysemickiej kliki moczarowskiej, a na koniec uchodźcy. Są to równocześnie doświadczenia wykorzenionej, wyobcowanej i zdezorientowanej inteligencji polsko-żydowskiej. Tytuł Memorbuch (księga pamięci) zaczerpnięty z dawnych kronik żydowskich i dygresje historyczne podkreślają niezmienność mentalności i metod prześladowania europejskich Żydów – od średniowiecznych do nazistowskich i marcowych. Książka była zakwalifikowana do finału Nagrody Nike 2001.

Uchodźcy

Autobiograficzna opowieść o pewnym pokoleniu. Jej protagonistami są między innymi Marek Hłasko, Krzysztof Komeda, Roman Polański, Elżbieta Czyżewska, Agnieszka Osiecka, Sławomir Mrożek – młodzi ludzie skażeni najpierw przez wojnę, a później przez komunistyczną szkołę. Motywem przewodnim jest nie tylko uchodźstwo czy wygnanie polityczne lub etniczne, lecz także egzystencjalne – często daremne – szukanie azylu w sztuce. Rzecz się dzieje w Warszawie, Tel Awiwie, Montrealu, Hollywood i Beverly Hills, Neapolu, Genewie, Monachium, Nowym Jorku, Las Vegas, Buenos Aires. Książka nominowana do Nagrody Nike w 2005 roku.
 `

Missoula

Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim

Missoula w Montanie tylko z pozoru jest sielskim miasteczkiem uniwersyteckim, zamieszkanym przez zżytą społeczność dumną ze swojej drużyny futbolowej. Tak naprawdę ta przyjemna fasada skrywa poważny problem, jakim są liczne przypadki przemocy, której ofiarami padają studentki tutejszego uniwersytetu.

Według ustaleń Departamentu Sprawiedliwości, badającego sytuację w Missouli, w latach 2008–2012 tamtejsza policja skierowała do prokuratury sto czternaście zgłoszeń dotyczących przemocy seksualnej. Prokuratura zdecydowała się wystąpić z aktem oskarżenia jedynie w czternastu przypadkach. Według prawa Montany wyrok za gwałt to maksymalnie sto lat więzienia, minimalnie – dwa lata, jednak w hrabstwie Missoula osoby uznane za winne gwałtu często w ogóle nie były posyłane za kratki. Dopiero medialna burza spowodowała zmianę sytuacji, ale ujawniła też, że problem dotyczy nie tylko tego miasteczka.

Opisując to, co wydarzyło się w Missouli, Krakauer pokazuje, jak niewydolny jest system, który zamiast chronić ofiary, często umacnia niebezpieczne stereotypy. Opinia publiczna zaś zbyt często staje po stronie sprawców.

Żebrowski

Hipnotyzer

W młodości podróżował po Polsce z Markiem Hłaską, pisał wiersze i bił się na pięści. Potem studiował w łódzkiej szkole filmowej i siedział w więzieniu. Po wyjściu na wolność współtworzył Studio Filmowe „Tor”, gdzie współpracował z Krzysztofem Zanussim, Krzysztofem Kieślowskim, Stanisławem Różewiczem i wieloma innymi. Równocześnie realizował własne filmy i przez wiele lat zmagał się z bolesną chorobą. Gdy ta przeszkodziła mu w dalszej karierze, poświęcił się nauczaniu – wychował kilka pokoleń filmowców. W swoim Alfabecie filmowym Kazimierz Kutz napisał o nim: „Edward Żebrowski jest – jak Duch Święty – za potylicą niejednego, gdzie amortyzuje głupotę. Słowem, prawdziwy rebe”. Nazywano go także profesorem. I hipnotyzerem. Edward Żebrowski – wielki samotnik polskiego kina – już za życia stał się legendą, choć nigdy o to nie zabiegał.
`

 Dziecko w śniegu

Dzieciństwo spędził w Katowicach. Mieszkał w domu opuszczonym przez Niemców. W przestronnych i jasnych pokojach stały meble w stylu Biedermeier. Przymocowane były do nich tabliczki z ciemnego metalu z napisem „własność Trzeciej Rzeszy” i swastyką. Swastyki stały się codziennością, oswojoną częścią jego dziecięcego imaginarium. Jako mały chłopiec bawił się z kolegami w Auschwitz.

Włodek Goldkorn – Żyd, Polak, ceniony włoski publicysta – podobnie jak wiele innych dzieci osób ocalałych z Holocaustu całe życie spędził w cieniu Szoa, wśród strzępków opowieści, fragmentów wspomnień. Jego ciocia Nachcia poszła do komory gazowej z córeczką na rękach. „To nie jest świat godzien tego, żeby na nim żyć” – powiedziała, choć mogła oddać dziecko i uniknąć śmierci. Jego ciocia Chajtełe, uciekając przed Niemcami, porzuciła niemowlę w śniegu. Przeżyła. Tego, kto przetrwał Zagładę, nie można sądzić ludzką miarą, pisze Goldkorn.

Prawda o Zagładzie leży w wielości narracji, w niepewności wspomnień, w niedomówieniach. Jest opowieścią świadków, ale też katów. Dziecko w śniegu to traktat o pamięci, o prawdzie, o doświadczeniu zła, o przetrwaniu.

Umysł kruka

Badania i przygody w świecie wilczych ptaków

Jeden z najinteligentniejszych ptaków wciąż nie cieszy się zbyt wielką popularnością. Dawniej uważano, że wraz z czarnym kotem, nietoperzem i sową służył złym mocom. Tymczasem kruk, choć z magią raczej nie ma nic wspólnego, to stworzenie wyjątkowe, czego z pisarską swadą opartą na rzetelnej wiedzy dowodzi w tej książce Bernd Heinrich. Kruk to ulubiony bohater jego naukowych badań. Heinrich spędził lata na obserwacjach, nie zważając na chłód i niewygody, siedział miesiącami w czatowniach, opiekował się kruczętami, odwiedzał udomowione ptaki i ich właścicieli. Jego ptasi bohaterowie są piękni, mądrzy i zabawni, a ponadto odgrywają niezwykle ważną rolę w ekosystemie.

Szukając praw, jakimi rządzi się cały gatunek, Heinrich udowadnia, że każdy kruczy osobnik jest indywidualistą.  I że my, ludzie, mamy z nimi więcej wspólnego, niż nam się wydaje.

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>