Menu

Futsal 4 kolejka – bramkarz z czystym kontem i golem

Pozycja bramkarza to w futsalu bardzo ważna postać i każdy o tym wie. Oczywistą sprawą jest to, że musi on bronić jak najlepiej dostępu do własnej bramki, a jeśli jest okazja to szybko wznowić grę. Nikt jednak się nie spodziewał, że zawodnik z założonymi rękawicami przesądzi o losach spotkania i zdobędzie jedynego gola w meczu.

Takie wydarzenie miało miejsce podczas 4 kolejki Tarnowskiej Ligi Futsalu Pawłowski Sport, a bohaterem tego dnia był Kamil Kosman (zdj). Golkiper Westovii Okna Pawłowski w tym dniu był nie do pokonania i kilkakrotnie powstrzymywał ataki Białej Gwiazdy. Jego koledzy w ofensywie także nie mogli skutecznie zaatakować, aż wreszcie wspomniany bohater dalekim wyrzutem chciał uruchomić swojego kolegę pod bramką rywala, ale zarówno on, jak i obrońca minęli się z piłką, a ta otarła się o rękawice bramkarza rywali i wylądowała w bramce. To jedyne trafienie dało Westovii komplet punktów i pozycję na szczycie tabeli, a to ze względu na brak meczu Sportmossimo.pl Grabówka z Lumaro Elbud.

Z prośbą o przełożenie spotkania poprosili ci pierwsi i niepokonane dotąd zespoły zagrają swój pojedynek za tydzień. Tym samym pojawiła się szansa dla Gryfu Borzęcin, który mógł także mieć po czterech seriach 9 punktów i znaleźć się w ścisłej czołówce, a Robert Płachno popisując się ładnym strzałem z dystansu zdawał się to potwierdzać. Tuż przed przerwą nastąpiło w ich defensywie nieporozumienie, a Mateusz Groński doprowadził do remisu. Ten gol okazał się Pchelkowsky Tar-Sped ogromnym aktywatorem, bo ich gra po przerwie była wręcz koncertowa. Strzelec pierwszego gol dodał swoje drugie po zmianie stron, a jego koledzy Damian Chudyba, Marcin Jarosz i Tomasz Szalecki podwyższali wynik. Gryf ostatecznie zdążył się otrząsnąć i Dawid Mularz zaliczył trafienie, ale wynik 2-5 w ogóle ich nie satysfakcjonował. W roli faworyta wywiązał się natomiast Topicar Auto Części i Grupa Azoty PROREM. Ich rywale byli niżej notowani i choć bardzo chcieli im przeszkodzić to jednak mecze kończyły się zgodnie z przewidywaniami. Topicar na swojej drodze miał Control Process Luxtorpedę i choć Bartłomiej Karpowicz zdołał umieścić piłkę w ich siatce to wcześniej na listę strzelców wpisał się Mateusz Prokop, Damian Świątek, Łukasz Noga i Tomasz Mikoś, a mecz zakończył się wynikiem 4-1. Natomiast beniaminek (B)oca Czemarol dwukrotnie cieszyła się ze zdobyczy to jednak goli straciła aż sześć. Na trafienie Patryka Malinowskiego i popisową akcję Dominika Witka odpowiadali Piotr Łazarz, Miłosz Mosio, Sebastian Zawrzykraj, Bartłomiej Motyka i dwukrotnie Radosław Motyka.

Wyniki:

Biała Gwiazda 0:1 Westovia Okna Pawłowski
Grupa Azoty PROREM 6:2 (B)oca Czemarol
Gryf Borzęcin 2:5 Pchelkowsky Tar-Sped
Control Process Luxtorpeda 1:4 Topicar Auto Części

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>