Menu

Mistrzostwa Polski Seniorów w Łucznictwie

Już po raz 81-szy najlepsi łucznicy z kraju rywalizowali o medale Mistrzostw Polski Seniorów. Tegoroczne zawody ponownie odbyły się na małopolskiej ziemi. W ubiegłym roku gospodarzem tej imprezy była Dąbrowa Tarnowska, a w tym nadzwyczaj gościnne okazały się Dobczyce. Blisko 160 łuczniczek i łuczników rywalizowało przez 3 dni (8-10 wrzesień) o tytuł najlepszego łucznika w 2017 roku.

Ta najważniejsza impreza w kalendarzu zawodów ogólnopolskich, nie mogła się odbyć bez udziału dąbrowskich łuczników. Tegoroczna reprezentacja klubu „Dąbrovia” liczyła 8 osób wraz z trenerką Beatą Chmielewską. Do czwórki seniorów (Agata Bulwa, Małgorzata Mickiewicz, Katarzyna Mickiewicz, Dawid Kot) dołączyła trójka juniorów (Gabriela Kłos-Kufel, Grzegorz Warias, Bartosz Skowron).

Mieszanka doświadczenia z młodością okazała się strzałem w dziesiątkę. Wszyscy zdobyli medale Mistrzostw Polski! Świetną passę rozpoczęła drużyna kobiet (A.Bulwa, G.Klos-Kufel K.Mickiewicz, M.Mickiewicz,) na dystansie 60m, która wystrzelała brąz. Wyczyn ten został powtórzony na 50m po przegranej  dogrywce w półfinale. Dąbrowianki dorzuciły jeszcze srebrny medal na ostatnim dystansie 30m, gdzie również po dogrywce musiały uznać wyższość przeciwniczek z Żywca. Drużyna męska (D.Kot, B.Skowron, G.Warias) również zameldowała się na podium. Była to miła niespodzianka, po niezbyt udanych kwalifikacjach, które w konsekwencji wpłynęły na rozstawienie z dalszej pozycji. Po dotarciu do finału na odległości 30m, przyszło się im zmierzyć z kolegami z Płaszowianki Kraków, która okazała się lepsza; dla Dąbrovii ponownie srebro. W konkurencji zespołowej kolejny medal dorzucił MIKST na 50m (Katarzyna Mickiewicz, Grzegorz Warias). Znowu Dąbrovii nie było dane wygrać w dogrywce o finał i do worka z medalami dorzucili kolejny brąz.

W konkurencji indywidualnej brakowało wielokrotnie bardzo niewiele. Tylko Katarzyna Mickiewicz kilkukrotnie była o włos od trefy medalowej, kończąc ostatecznie rywalizację na ćwierćfinałach. Jedyny indywidualny medal wywalczył junior na dystansie 50m. Grzegorz Warias dotarł po ciężkich pojedynkach do finału. Po drodze nie miał łatwo; trafiał na wymagających i utytułowanych zawodników. Nie obyło się bez baraży decydujących o przejściu do kolejnych rund. Gdy już stanął do walki o najcenniejszy krążek, nie chciał tanio skóry sprzedać. W decydującej, ostatniej serii wystrzelał lepszy wynik od przeciwnika z Warszawy i przez chwile miał upragniony złoty medal  Mistrzostw Polski. Przez chwile, bo to co później się wydarzyło, było czystą sportową postawą fair-play, jaką wykazał się młody łucznik z Dąbrovii. W decydujących strzałach sędzia popełnił błąd przez co przeciwnik dąbrowianina nie trafił w tarcze. W teorii pojedynek powinien być zakończony i wynik z tarczy jest obowiązujący. Jednak Grzesiek Warias wykazał się wielką sportową dojrzałością oraz postawą fair-play i zwrócił się do sędziego o nie uznanie ostatniej serii strzelań i jej powtórzenie. W powtórce przegrał i pozostał mu na pocieszenie srebrny medal. Jednak cenniejszy od medalu okazał się szacunek jaki zdobył w gronie łuczników za taki gest jakim się wykazał. Brawo. Oby jak najwięcej tak sportowej postawy wśród zawodników.

To były udane Mistrzostwa Polski w łucznictwie dla MLKS „Dąbrovia”. W sumie zawodnicy wywalczyli 6 medali z czego 5 w konkurencjach zespołowych. Liczba medali może się jeszcze zwiększyć, po rozstrzygnięciach jakie zapadną w Polskim Związku Łuczniczym. Niestety nie obyło się bez błędów, przez które ucierpiał męski zespół Dąbrovii. Zawodników pozbawiono szansy rywalizacji o medale na dystansie 90m, a na kolejnych dystansach: 50 i 30m, dopuszczono zespół, który zgodnie z regulaminem nie mógł wystartować. W tej sprawie klub „Dąbrovia” złożył oficjalny protest, który pozytywnie ocenił sędzia główny zawodów. Jednak organizator nie dostosował się do zaleceń sędziego i w konsekwencji utrzymała się niezgodna z regulaminem końcowa klasyfikacja. Sprawa protestu będzie rozpatrywana w Polskim Związku Łuczniczym oraz w komisji arbitrażowej przy Polskim Komitecie Olimpijskim. W wieloletniej historii tych zawodów bardzo rzadko się zdarzało, żeby kluby musiały w ten sposób interweniować, aby dociekać oczywistej słuszności w swoich sprawach. W ostatnich latach takie sytuacje się nie zdarzały. Szkoda, że takie wydarzenia mają miejsca, bo na zawodach powinny panować przede wszystkim duch sportu i zasady fair-play, które świetnie zaprezentował dąbrowski łucznik Grzegorz Warias, od którego mógłby się nie jeden decydent wiele nauczyć. Miejmy nadzieje, że taka sytuacja to tylko incydent, który zostanie naprawiony, a w przyszłości już nie będzie musieć się toczyć biurokratyczna walka o wyniki sportowe. Podsumowując. Tegoroczne Mistrzostwa Polski Seniorów w łucznictwie przyniosły mnóstwo emocji, zwrotów akcji w rywalizacji, świetnej postawy zawodników, co zaowocowało wieloma medalami. Oby tak dalej.

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>