Menu

Co trzecia para po rozwodzie

Pod względem liczby rozwodów Tarnów znajduje się na 32 miejscu, czyli mniej więcej w środku liczącej 66 pozycji ogólnopolskiej listy miast na prawach powiatu. Decyzję o rozstaniu podejmują najczęściej młodzi ludzie, a spora część z nich nie jest w stanie doczekać nawet pierwszej rocznicy ślubu.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że najwięcej rozwodów jest w Żorach, a najmniej w Tarnobrzegu. W Tarnowie na przestrzeni ostatniej dekady liczba rozwodów, co prawda nie wzrosła wyraźnie, ale może to mieć związek z równoczesnym spadkiem liczby zawieranych małżeństw. Biorąc pod uwagę stosunek liczby zawieranych małżeństw do liczby rozwodów, to statystycznie rzecz ujmując rocznie w naszym mieście rozwodzi się od 25 do 35 % małżeństw. Najniższy wskaźnik odnotowano dokładnie 10 lat temu, w 2007 roku, kiedy to na rozwód zdecydowało się 23% par. W tym samym roku najwięcej małżeństw zdecydowało się na separację. Przeciętnie każdego roku z takiego rozwiązania korzysta od kilku do kilkunastu par. Z kolei w tym samym okresie unieważniono tylko jedno małżeństwo.

Mówi się, że pierwszy kryzys w małżeństwie przychodzi najczęściej po 3 – 5 latach od ślubu. I to właśnie wśród młodych małżonków najczęściej dochodzi do rozwodów. – Na rozwód decydują się najczęściej młodzi ludzie z krótkim stażem małżeńskim. Często są to osoby wyjeżdżające za granicę, nawet te, które wyjeżdżają tam razem. Z tego wynika, że powodem rozpadu małżeństwa niekoniecznie jest rozłąka. – podkreśla  Beata Idziniak, kierowniczka Urzędu Stanu Cywilnego w Tarnowie.

O powodach trudno szczegółowo mówić, bo zapewne ile rozwodów, tyle indywidualnych historii ludzi.  Generalnie zgodnie z danymi udostępnionymi przez GUS najczęstszą przyczyną rozwodów jest niezgodność charakterów – to blisko połowa wszystkich przypadków. Jako kolejne powody małżonkowie deklarują zdrady małżeńskie i uzależnienie współmałżonka od alkoholu. Sprawy o rozwód w zdecydowanej większości rozpatrywane są z powództwa żony, a rozwody najczęściej kończą się bez wskazywania winnego.

W ostatnich latach wraz ze zmniejszającą się liczbą ludności maleje liczba ślubów zawieranych w Tarnowie w ogóle. W 2007 roku na zawarcie związku małżeńskiego zdecydowało się ponad 1100 par, a w 2016 już tylko nieco ponad 800. Ludzie zdecydowanie rzadziej decydują się na śluby cywilne, podczas gdy małżeństwa konkordatowe (czyli zawierane w kościele wywołujące zarówno skutki kanoniczne jak i cywilne) wybiera dwa razy więcej par.

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>