Menu

Czy na pewno tak powinno być?

  Gdy napotykamy na jakieś nieprawidłowości, najczęściej stawiamy pytanie: „Czy na pewno tak powinno być?”  Zastanawiamy się też, dlaczego jest tak jak jest, zamiast normalnie? A że życie codzienne nie szczędzi nam różnych niespodzianek i spraw niedokończonych, to tak postawione pytanie staje się codziennością.

Od kilku lat, w Polsce, władze, chcąc zaktywizować mieszkańców do czynnego udziału na rzecz swojego środowiska, utworzyli Budżet Obywatelski.

Pomysłów realnych jak i tzw. „niecodziennych” na uruchomienie funduszy przeznaczonych na ten cel, jest bardzo dużo. Wyboru i weryfikacji zgłoszonych projektów przeprowadza komisja, która wyłania najbardziej realne i niezbędne do wykonania propozycje. Największą bolączką tego budżetu, jest docelowa kwota.  Zdarza się, że czasem zostanie ona nieznacznie powiększona dla realizacji całości zgłoszonego projektu.

Tak się zdarzyło w tym roku z projektem, który po raz kolejny został zgłoszony do Budżetu. Poprzednio nie uzyskał on akceptacji mieszkańców, a w roku bieżącym uzyskał tylko 451 głosów. Lecz komisja weryfikacyjna uznała, że „uporczywie” przedstawiany projekt, w końcu mieszkańcy zaakceptują. I stało się. Będzie plaża nad Wątokiem.

W poprzedniej edycji Budżetu Obywatelskiego, Rada Osiedla Westerplatte otrzymała pewną sumę nazagospodarowanie terenu pod mający tam powstać „Park Westerplatte”.

Czy i jak te pieniądze zostały wykorzystane? Czy coś się dzieje z planami zagospodarowania tego terenu? Mieszkańcy osiedla, niestety, do dnia dzisiejszego nic na ten temat nie wiedzą!

Rada Osiedla, niewątpliwie, pracuje, ale o pomysłach i realizacji postawionych przez siebie zadań winna powiadamiać mieszkańców. Jest to nie tylko obowiązek rozliczenia się z dokonań, ale zarazem dobra forma aktywizacji mieszkańców.

Dlatego należałoby się zastanowić nad urealnieniem projektów zgłoszonych do Budżetu.

Park Westerplatte jest przykładem tego, co dalej należałoby zrobić z rozpoczętą inwestycją? W tym roku zgłoszony projekt dalszego inwestowania w Park, nie uzyskał akceptacji mieszkańców. Więc co dalej? Czy dotychczas wydane pieniądze będą zmarnowane? Czy, jak zwykle, może park sam urośnie?

Czy dalsze prace nie powinny być kontynuowane na zasadzie zadań docelowych?

Czy trzeba czekać aż, za kilka lat, ktoś sobie przypomni o takiej inicjatywie?

Przykład: miejsce nad Wątokiem, które przed wojną służyło mieszkańcom jako teren rekreacyjny, obecnie będzie reaktywowane jako plaża.

W tym roku głosujący postawili na rekreację.

Natomiast sprawy związane z poprawą stanu chodników, jezdni i wyglądu otoczenia stały się jakby mniej widoczne, choć nie mniej potrzebne.

Przykładów na taki stan rzeczy można by podać wiele, ograniczę się tylko do sprawy parkingu na Osiedlu Westerplatte. Od ponad 20 lat mieszkańcy monitowali jego remont, który w roku 2016 stał się faktem. Lecz tradycyjnie, tylko jedna strona parkingu została wykonana, a co z resztą? Czy i kiedy praca będzie dokończona?

Czy w części wyremontowanego parkingu wszystko zostało dobrze wykonane i czy dokładnie sprawdzone? Mniemam, że tak, poza jednym, drobnym szczegółem – studzienki kanalizacyjnej, która usytuowana na obrzeżu parkingu, nie jest drożna.

Kolejną sprawą, która winna być zauważona nie tylko przez kierowców, ale przede wszystkim przez gospodarzy tego terenu, to coraz większe dziury w jezdni.

Czy mają być one następnym tematem do zgłoszenia w przyszłorocznym Budżecie Obywatelskim? Czy jednak da się to wykonać na bieżąco?

                                                                                      Artysta prawie Doskonały
Jacek Janicki

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>