Menu

Mercurius – ćma, która nie boi się słońca

Grają z pasją, mieli pokazać się na tarnowskim rynku u boku takich kapel jak Enej, BRACIA czy Sayes, podczas koncertu na początku lipca z okazji 100-lecia ZMT. Przyszła nawałnica, uniemożliwiająca chłopakom zaprezentować się tarnowianom.  Mercurius, to kolejna formacja z Tarnowa. Kim są?

Wywiad dla Miasto i Ludzie przeprowadziła Iga Sady.

– Zaczęliście grać, bo…?

Wszystko zaczęło się od prostych chęci dalszego rozwijania siebie. Wraz z bratem napisaliśmy (gitarzyści) kilka ogłoszeń na portalach społecznościowych i czekaliśmy na odpowiedzi. Było kilka zgłoszeń, następnie spotkaliśmy się na kilku próbach, zbieraliśmy skład i tak wyruszył w drogę muzyczną projekt Mercurius. Skład od początku uległ kilku rotacjom, ale jesteśmy zadowoleni, gdyż to nas bardziej wzmocniło i pomogło nam być bardziej zdeterminowanym zespołem do działania.

Więcej w papierowym wydaniu MiL w Twoim kiosku!

Grają z pasją, mieli pokazać się na tarnowskim rynku u boku takich kapel jak Enej, BRACIA czy Sayes, podczas koncertu na początku lipca z okazji 100-lecia ZMT. Przyszła nawałnica, uniemożliwiająca chłopakom zaprezentować się tarnowianom. Mercurius, to kolejna formacja z Tarnowa. Kim są?

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>