Menu

Zobacz broń z Tarnowa

Broń, amunicja, sprzęt bojowy – to część oferty Zakładów Mechanicznych w Tarnowie, którą można oglądać w siedzibie firmy, przy ulicy Kochanowskiego 30. Ekspozycja została przygotowana z okazji jubileuszu 100 – lecia istnienia ZMT. Będzie czynna do piątku. – Zapraszamy wszystkich. Można zobaczyć broń i sprzęt, których zazwyczaj nie prezentujemy – zachęca  Adam Henczel, menedżer produktów z Zakładów Mechanicznych w Tarnowie.

Składająca się na ekspozycję broń jest przeznaczona przede wszystkim dla Wojsk Ochrony Terytorialnej. Niektóre modele są już także na wyposażeniu polskich Sił Zbrojnych. Na wystawie można zobaczyć między innymi karabiny wyborowe, przeznaczone dla strzelców wyborowych i snajperów, broń maszynową, lekkie moździerze, amunicję i archiwalne zdjęcia, dokumentujące historię firmy. Adam Henczel, który opowiada zwiedzającym o parametrach prezentowanej broni podkreśla, że karabiny wyborowe to jeden z głównych produktów firmy. Na wystawie można zobaczyć cztery rodzaje karabinów wyborowych, należące do rodziny „Alex”, nazwanej tak od imienia Aleksandra Leżuchy, konstruktora Zakładów Mechanicznych w Tarnowie. Jest wśród nich najnowszy produkt tarnowskiej firmy, karabin wyborowy Alex-338, kalibru 8,6 w konstrukcji bull–pup – układ bezkolbowy, w którym komora zamkowa znajduje się za mechanizmem spustowym.

Na wystawie można też zobaczyć dwa rodzaje lekkich moździerzy, w tym dalekonośny LM60-D, który waży 19,5 kilograma. – Nasz model zastąpił wcześniejszy, radziecki moździerz kalibru 82mm, który musiał być przenoszony przez trzech żołnierzy, a sama lufa tamtej broni ważyła około 18,5 kilograma – mówi Adam Henczel. Obok moździerzy wyeksponowano też przeznaczoną do nich amunicję, z elektronicznymi zapalnikami. Jest wśród nich pocisk oświetlający, który po wystrzeleniu pomaga w obserwacji żołnierzom, wyposażonym w noktowizory. Największym eksponatem jest natomiast 12,7mm wielolufowy karabin maszynowy WLKM-12,7, który potrafi wystrzelić 3600 pocisków na minutę.

W gablotach zgromadzono archiwalne zdjęcia. Jest na nich między innymi dawna zakładowa kuźnia z 1937 roku. Można również zobaczyć fotografię agregatu skraplającego do lady chłodniczej, czyli – o czym pewno niewielu mieszkańców Tarnowa pamięta – dawnych produktów ZMT.

Eksponatów można dotykać, brać do ręki, robić im zdjęcia. Dni Otwarte w Zakładach Mechanicznych Tarnów potrwają do piątku. Jutro, 6 lipca siedzibę firmy można odwiedzać od 7.00 do 18.00, w piątek od 7.00 do 15.

Broń, amunicja, sprzęt bojowy – to część oferty Zakładów Mechanicznych w Tarnowie, którą można oglądać w siedzibie firmy, przy ulicy Kochanowskiego 30. Ekspozycja została przygotowana z okazji jubileuszu 100 – lecia istnienia ZMT. Będzie czynna do piątku. – Zapraszamy wszystkich. Można zobaczyć broń i sprzęt, których zazwyczaj nie prezentujemy – zachęca Adam Henczel, menedżer produktów z Zakładów Mechanicznych w Tarnowie. Składająca się na ekspozycję broń jest przeznaczona przede wszystkim dla Wojsk Ochrony Terytorialnej. Niektóre modele są już także na wyposażeniu polskich Sił Zbrojnych. Na wystawie można zobaczyć między innymi karabiny wyborowe, przeznaczone dla strzelców wyborowych i snajperów, broń maszynową, lekkie moździerze, amunicję i archiwalne zdjęcia, dokumentujące historię firmy. Adam Henczel, który opowiada zwiedzającym o parametrach prezentowanej broni podkreśla, że karabiny wyborowe to jeden z głównych produktów firmy. Na wystawie można zobaczyć cztery rodzaje karabinów wyborowych, należące do rodziny „Alex”, nazwanej tak od imienia Aleksandra Leżuchy, konstruktora Zakładów Mechanicznych w Tarnowie. Jest wśród nich najnowszy produkt tarnowskiej firmy, karabin wyborowy Alex-338, kalibru 8,6 w konstrukcji bull–pup – układ bezkolbowy, w którym komora zamkowa znajduje się za mechanizmem spustowym.Na wystawie można też zobaczyć dwa rodzaje lekkich moździerzy, w tym dalekonośny LM60-D, który waży 19,5 kilograma. – Nasz model zastąpił wcześniejszy, radziecki moździerz kalibru 82mm, który musiał być przenoszony przez trzech żołnierzy, a sama lufa tamtej broni ważyła około 18,5 kilograma – mówi Adam Henczel. Obok moździerzy wyeksponowano też przeznaczoną do nich amunicję, z elektronicznymi zapalnikami. Jest wśród nich pocisk oświetlający, który po wystrzeleniu pomaga w obserwacji żołnierzom, wyposażonym w noktowizory. Największym eksponatem jest natomiast 12,7mm wielolufowy karabin maszynowy WLKM-12,7, który potrafi wystrzelić 3600 pocisków na minutę.W gablotach zgromadzono archiwalne zdjęcia. Jest na nich między innymi dawna zakładowa kuźnia z 1937 roku. Można również zobaczyć fotografię agregatu skraplającego do lady chłodniczej, czyli – o czym pewno niewielu mieszkańców Tarnowa pamięta – dawnych produktów ZMT.Eksponatów można dotykać, brać do ręki, robić im zdjęcia. Dni Otwarte w Zakładach Mechanicznych Tarnów potrwają do piątku. Jutro, 6 lipca siedzibę firmy można odwiedzać od 7.00 do 18.00, w piątek od 7.00 do 15.

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>