Menu

Amfiteatry to są dwa…czyli

Kto w tym sporze wygra – trawa czy leżaki
Im bliżej realizacji odbudowy i unowocześnienia miejsca, zwanego dawniej Amfiteatrem, tym bardziej wzrasta niezadowolenie grupy inicjatywnej, dążącej do jego przebudowy.

Projekt, przedstawiony przez grupę inicjatywną, poddano w magistracie weryfikacji, w wyniku czego powstał nowy projekt, w mniemaniu urzędników magistratu „jedyny słuszny” zwany kompromisowym. Modernizacja Amfiteatru łączy się z oczekiwaniami wszystkich grup społecznych, zarówno osób starszych, niepełnosprawnych jak i dzieci i młodzieży, nie wspomniano tylko o bezdomnych.

Tematem niesnasek pomiędzy obu grupami, jak to w Tarnowie zwyczajowo bywa, jest TRAWA, na której można by rozkładać koce i „nowość” w mieście, czyli LEŻAKI (kopiowanie pomysłu BWA).

Tak koce, które można by rozłożyć na trawie jak i leżaki, mogą służyć jako miejsce do leżenia, siedzenia na imprezach plenerowych w miejscach odpowiednich do zaproponowanej przez organizatora rozrywki (Park Strzelecki, Park Sanguszków).

Natomiast w Amfiteatrze trawa powinna być ozdobnikiem i miejscem na rabaty kwiatowe, o których obie strony sporu zapomniały.

Nic tak nie uprzyjemni relaksu, jak widok pięknych kwiatów.

Oba projekty przewidują wielofunkcyjne platformy betonowe. Powstać mają naturalne, betonowe siedziska, których wysokość wynosiłaby pół metra, tak, aby można je było pokonać jednym większym krokiem. Natomiast dla osób, które mają kłopoty z poruszaniem się, zapewnione byłyby odpowiednie schody (betonowe).

Zastanawiam się, dlaczego w Tarnowie projektanci używają w swych projektach tylko dwóch materiałów – trawy i betonu? Przecież jest tyle możliwości użycia technologicznie nowych materiałów, nie wspominając o drewnie.

Wystarczyłoby podpatrzyć, jak to się projektuje na świecie.

Usunięcie standardowej widowni ma być wizją otwartej przestrzeni, która miałaby żyć własnym życiem wtedy, gdy nie odbywałyby się wydarzenia kulturalne.

Przestrzeń tę winno się uzupełnić kawiarenką, uruchomieniem czytelni prasy i książek (powrót do nie tak dawnych czasów, gdy w kawiarni można było poczytać prasę, były do tego odpowiednie stelaże do swobodnego trzymania czasopisma).

A wszystko to, w otoczeniu pięknych kwiatów.

Powinno być również stoisko Informacji turystycznej z wydawnictwami, reklamującymi miasto i region jak i upominkami.

Amfiteatr winien być przyjazny dla wycieczek odwiedzających miasto. Wykorzystując aparaturę audio-wizualną, gospodarz obiektu, na życzenie grupy, mógłby wyświetlać filmiki o mieście.

Powinno się również zadbać o postawienie odpowiednich stelaży do prezentacji wystaw okolicznościowych.

Temu wszystkiemu nie powinna przeszkadzać kuriozalna wypowiedź jednego z urzędników, który twierdzi, że w Tarnowie nie ma takiej publiczności, która regularnie brałaby udział w takich kulturalnych wydarzeniach.

Sprawy funkcjonowania Amfiteatru należą do administratora obiektu. Zarówno koncepcja jak i zakres jego działalności winien być inspiracją dla projektantów.

Artysta prawie Doskonały

Jacek Janicki

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>