Menu

Przed meczem z Zagłębiem Lubin – rozmowa z Kornelem Osyrą zawodnikiem Termaliki Nieciecza

W niedzielę na wyjeździe zmierzycie się z Zagłębiem Lubin. To klub wobec, którego nie możesz przejść obojętnie.

Tak. Chociaż od czasu kiedy ja w nim byłem sporo się tam zmieniło, chodzi głównie o infrastrukturę. Do Zagłębia trafiłem w 2009 roku jako junior. Spędziłem w nim kilka lat. W tym czasie występowałem m.in. w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Zdobyłem pierwsze doświadczenia. W Lubinie wciąż mam znajomych. To Arkadiusz Woźniak, Jarosław Kubicki czy Konrad Forenc z którym mieszkałem w internacie. Mam sentyment do tego klubu, ale to wszystko.

Do spotkania z Wami Zaglębie przystąpi po kolejnych pucharowych bojach. Czy to przełoży się na jego dyspozycję?

W pucharach temu klubowi życzę jak najlepiej. Polska piłka potrzebuje sukcesów w międzynarodowych konfrontacjach. Mecze w Lidze Europy mogą wpłynąć na postawę lubinian. Niewykluczone, że w niedzielę zagrają w zmienionym składzie. Z drugiej strony w kadrze Zagłębia nie brakuje wielu dobrych zawodników. Trener Piotr Stokowiec ma w kim wybierać.

Niedzielny mecz to spotkanie lidera z wiceliderem. Chyba nikt się nie spodziewał, że beniaminkowie poprzedniego sezonu, w tym właśnie miejscu tabeli, znajdą się przed trzecią kolejką zmagań.

Dla wielu kibiców to zaskoczonenie. Do tej sytuacji podchodzimy normalnie. Nie zamierzamy osiadać na laurach. Przed nami kolejna batalia o punkty – pierwsza w tym sezonie wyjazdowa. Trzeba dobrze do niej się przygotować. Zdajemy sobie sprawę z naszych mankamentów. Żeby zrobić kolejny krok do przodu trzeba je eliminować. Mam nadzieję, że to uczynimy i po spotkaniu z Zagłębiem będziemy cieszyć się z punktów.

Dodaj komentarz

Możesz użyć znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>